L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Letni wieczór w Kioto

Opowiadania Rogacz · ok. 10 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została stworzona automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie postacie są pełnoletnie. Od 18. roku życia.

Siedzę w parującym onsen, gorąca woda otula moje ciało jak druga skóra. Delikatne odgłosy natury – cykanie świerszczy, szelest liści na wieczornym wietrze – mieszają się z cichym pluskiem wody. Mój wzrok wędruje przez bujną roślinność, która otacza mnie niczym zielona kurtyna, i myślę o nim, o Alexandrze. Moim sanitariuszu. Od miesięcy pracuje w innym mieście, a tęsknota mnie pożera. Pamiętam nasz czas na ostrym dyżurze, gdzie pracowałam jako lekarka rezydentka, a on jako sanitariusz. Nieregularne zmiany, gorączkowe noce, a potem te spokojne chwile, kiedy mogliśmy się widzieć tylko przez wideorozmowę. To było tak, jakbyśmy żyli w różnych światach, a jednak czuliśmy się niewypowiedzianie blisko. Teraz, w tej ciszy, czuję, jak moja cipka staje się wilgotna, na samą myśl o nim. Wsuwam dłoń pod wodę i przesuwam po swoich wargach sromowych, które są już gorące i nabrzmiałe. Myślę o jego dłoniach, jego palcach, jego twardym kutasie, i cicho jęczę, wyobrażając sobie, jak bierze mnie tu i teraz.

Pamiętam noce, kiedy rozmawialiśmy godzinami, o naszych marzeniach, lękach i najgłębszych pragnieniach. Alexander zawsze potrafił mnie rozśmieszyć, nawet w najtrudniejsze dni. Ale to jego głos, jego spojrzenie, doprowadzało mnie do wrzenia. Pamiętam jedną noc, kiedy powiedział mi przez telefon: „Chcę cię pieprzyć, aż będziesz krzyczeć”. Moja dłoń natychmiast wsunęła się między moje nogi, gdy wyobrażałam sobie, jak bierze mnie mocno. Słyszałam jego ciężki oddech, gdy zaspokajałam się sama, i doszliśmy razem, oddzieleni kilometrami, ale zjednoczeni w pożądaniu. Teraz, gdy siedzę w tym onsen, czuję melancholię, ale też podniecenie. Piękno natury wokół mnie przypomina mi o ulotności naszych chwil, i chcę go teraz. Natychmiast.

Myślę o ostatnich tygodniach. Alexander opowiadał o swoich zmianach w pogotowiu, a ja relacjonowałam swoje doświadczenia z izby przyjęć. To było tak, jakbyśmy poruszali się w dwóch różnych światach, a jednak czuliśmy się połączeni. Pamiętam sposób, w jaki na mnie patrzył, z intensywnością, która sprawiała, że topniałam. Jego wzrok wędrował po moim ciele, gdy leżałam w łóżku, tylko w cienkich stringach. Rozchyliłam lekko nogi, a on jęknął, widząc moją mokrą cipkę. „Chcę cię lizać” – wyszeptał, a ja poczułam, jak narasta we mnie pożądanie. Prowadziłam jego palce przez ekran, jakby naprawdę mógł mnie dotknąć. „Pieprz mnie palcami” – powiedziałam, i usłyszałam, jak pieści samego siebie. Doszliśmy razem, ciężko dysząc, i wiedziałam, że go potrzebuję. Kiedy kilka dni temu powiedział mi, że wkrótce przyjedzie do Kioto, by wreszcie mnie zobaczyć, moje serce zatańczyło z radości. Cieszyłam się na nasze spotkanie, na okazję, by znów trzymać go w ramionach, poczuć w sobie jego twardego kutasa. Lecz teraz, gdy siedzę w onsenie i czekam na niego, nie mogę przestać się zastanawiać, czy nasz związek jest wciąż taki sam. Czy dystans między nami nie oddalił nas od siebie. Ale potem myślę o jego dotykach, jego smaku, i wiem, że natychmiast się odnajdziemy.

Słyszę skrzypienie drewnianych drzwi i odwracam się. Alexander stoi w wejściu, uśmiech na twarzy, ale widzę pożądanie w jego oczach. Jego ciało jest muskularne, twarz lekko spocona od podróży. Moje serce bije szybciej, gdy na niego patrzę, i czuję się jak nastolatka na pierwszej randce. Podchodzi do mnie, a ja nie mogę oderwać od niego wzroku. Jego oczy mają tę samą intensywność co zawsze, i wiem, że wciąż go kocham. Kiedy do mnie dociera, bierze moją dłoń i przyciąga mnie do siebie. Czuję jego ciepło, jego bliskość, i wiem, że znów jestem w domu. Obejmujemy się, a ja czuję się jak we śnie. Świat wokół nas znika, i jesteśmy tylko my dwoje. Ale wtedy czuję jego twardość przez spodnie, a dreszcz przebiega mi po plecach. Przyciska swoje ciało do mnie, a ja czuję jego kutasa, który napiera na mój brzuch. „Tęskniłem za tobą” – szepcze, a jego głos brzmi ochryple z pożądania. „Chcę cię pieprzyć, tu i teraz.” Patrzę w jego oczy i widzę tęsknotę, namiętność. Jestem jego, a on jest mój.

Kiedy się od siebie odrywamy, Alexander patrzy na mnie, a ja widzę pożądanie w jego oczach. Wiem, że mnie pragnie, że mnie potrzebuje. Jego dłoń wędruje do mojego karku i przyciąga mnie do siebie. Jego usta spotykają się z moimi, a pocałunek jest głodny, żądny. Jego język wnika w moje usta, a ja czuję słony smak jego skóry. Jęczę w jego usta, podczas gdy jego dłonie przesuwają się po moim mokrym ciele. Głaszczą moje piersi, moje cycki, które w gorącej wodzie są twarde i wrażliwe. Ściska je delikatnie, a ja czuję, jak moje sutki twardnieją. „Tak mnie podniecasz” – mamrocze, gdy jego usta wędrują do mojej szyi. Ssie moją skórę, a ja czuję, jak dreszcz rozkoszy przebiega przez moje ciało. Odsuwam głowę do tyłu i delektuję się uczuciem jego ust na mojej skórze. Ale chcę więcej. Chcę jego kutasa.

„Pieprz mnie” – szepczę i sięgam po jego spodnie. Rozpinam pasek i zsuwam mu spodnie. Jego kutas wyskakuje, twardy i gruby, żołądź błyszczy wilgotno. Obejmuję go dłonią i czuję bijące od niego ciepło. „Chcę cię poczuć w sobie” – mówię i prowadzę go do swojej cipki, która już ocieka wilgocią. Jęczy, gdy czuje wilgoć, i przyciska mnie do krawędzi onsenu. Woda chlupocze wokół nas, gdy ustawia się między moimi nogami. Rozchylam je szeroko i czuję żołądź przy swoim wejściu. „Weź mnie” – szepczę, a on wbija się we mnie. Jego kutas wnika we mnie, a ja krzyczę z rozkoszy. Jest tak głęboko, tak pełno, i czuję, jak mnie wypełnia. „Tak, pieprz mnie” – jęczę, podczas gdy on porusza się we mnie. Każde pchnięcie wbija go głębiej we mnie, a ja czuję, jak moja ścianka zaciska się wokół niego. „Tak dobrze w tobie” – dyszy, a ja czuję, jak jego oddech jest gorący na mojej skórze.

„Mocniej“ – żądam i oplatam nogami jego talię. On wbija się we mnie mocniej, a woda rozpryskuje się wokół nas. Słyszę odgłos jego bioder uderzających o moje i czuję, jak narasta we mnie przyjemność. Jego dłonie wplątują się w moje mokre włosy, a on odchyla moją głowę do tyłu. Jego usta odnajdują moją szyję, a on delikatnie gryzie moją skórę. „Ty kurwo” – szepcze, a ja czuję, jak te słowa jeszcze bardziej mnie podniecają. „Tak, mów mi, że jestem twoją własnością” – odpowiadam i czuję, jak narasta we mnie orgazm. Jego pchnięcia stają się szybsze, mocniejsze, a ja czuję, jak jego penis pulsuje we mnie. „Dochodzę” – jęczy, a ja czuję, jak napinają się jego mięśnie. „Puść się” – krzyczę i czuję, jak we mnie dochodzi. Jego sperma tryska głęboko w moją cipkę, a ja czuję ciepło, które rozchodzi się we mnie. Ja też dochodzę, a moje ścianki zaciskają się, jakby chciały wyssać z niego każdą kroplę. Przez chwilę trwamy w uścisku, ciężko oddychając, a ja czuję, jak jego penis we mnie mięknie.

Siedzimy naprzeciwko siebie, nasze dłonie splecione, a ja patrzę w jego oczy. Widzę w nich miłość, tęsknotę, namiętność. Wiem, że mnie pragnie, że mnie potrzebuje. Ale ja chcę więcej. Chcę go znowu, mocniej, głębiej. Pochylam się i całuję go, podczas gdy moja dłoń wędruje do jego penisa, który już znowu twardnieje. „Chcę cię ujeżdżać” – szepczę i wstaję. Siadam na jego kolanach, woda sięga mi do pasa. Czuję jego twardość przy moim wejściu i powoli opuszczam się na niego. Jego penis znowu wnika we mnie, a ja jęczę. Poruszam się na nim, w górę i w dół, i czuję, jak mnie wypełnia. Jego dłonie spoczywają na moich biodrach, a on pomaga mi znaleźć rytm. „Tak, ujeżdżaj mnie” – jęczy, a ja czuję, jak przyjemność znowu we mnie narasta. Pochylam się, a moje cycki muskają jego twarz. On ssie moją brodawkę, a ja krzyczę. „Pieprz mnie, ujeżdżaj mnie, dojdźmy razem” – dyszę.

Staję się dziksza, szybsza. Woda rozpryskuje się wokół nas, a ja czuję, jak narasta we mnie orgazm. „Chcę zobaczyć, jak dochodzisz” – mówi, a ja czuję, jak jego dłonie zaciskają się mocniej. On wbija się we mnie od dołu, a ja czuję, jak przyjemność mnie przytłacza. „Dochodzę” – krzyczę i czuję, jak moje ciało drży. Dochodzę na jego penisie i czuję, jak on tryska we mnie. Jego sperma miesza się z moją wilgocią, a ja czuję, jak spływa po moich udach. Opadamy razem, wyczerpani, ale szczęśliwi. Leżę w jego ramionach i czuję jego ciepło. Jestem jego, a on jest mój. Nasza miłość jest jak ogień, który nigdy nie gaśnie, ogień, który ogrzewa nas nawet w najzimniejsze noce.

Patrzę w oczy Alexandra i widzę w nich przyszłość. Widzę możliwości, które przed nami leżą. Będziemy się kochać na nowo, wciąż i wciąż, dopóki nie zabraknie nam sił. Całuję go i czuję, jak jego członek znów twardnieje. „Gotowy na trzecią rundę?” – pytam, a on się śmieje. „Zawsze” – odpowiada, a ja czuję, jak pożądanie znów we mnie budzi się do życia. Wiem, że nasz związek wciąż jest taki sam, że dystans między nami nas nie rozdzielił. Wiem, że go kocham, że go potrzebuję. Myślę o przyszłości, o możliwościach, które przed nami leżą. Myślę o tym, jak będziemy się kochać, o tym, jak będziemy się dotykać. Jestem jego, a on jest mój. Nasza miłość jest jak sen, sen, który nas łączy, sen, który nas rozdziela. Ale w tej chwili, w tym onsenie, jesteśmy jednością.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi