L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Dziesięć lat później pragnienie

Opowiadania Przyjaciele · ok. 14 min czytania · Od 18 lat

Dziesięć lat przyjaźni, a teraz jej dłoń spoczywała na moim brzuchu, tuż nad paskiem. Rąbek jej topu przesunął się, odsłaniając pas nagiej skóry, który uderzył mnie jak pobudka. Nie jak elektryczny wstrząs – jak lodowaty łyk wody prosto w twarz, który natychmiast sprawił, że stwardniałem. Mój członek zaczął pulsować w spodniach, na samą myśl, że jej palce mogą powędrować jeszcze niżej.

„Lena?” – zapytałem. Mój głos brzmiał bardziej ochryple, niż zamierzałem, niemal jak skrzek, gdy próbowałem ukryć narastające podniecenie. Moje człon napierało na zamek błyskawiczny, znajomy, ale teraz nieporównywalnie intensywniejszy ucisk.

„Hm?” – mruknęła, opierając głowę na moim ramieniu. Na ekranie leciał trzeci odcinek Dark, ale żadne z nas już na to nie zwracało uwagi. Jej palce bawiły się rąbkiem mojej koszulki, muskając przy tym raz po raz moją skórę, a każdy z tych przypadkowych kontaktów sprawiał, że dreszcz przebiegał mi po plecach. Czułem jej zapach – mieszankę szamponu i jej własnego, kobiecego aromatu, który wgryzał się w moje nozdrza i je rozdymał.

„Zimno ci?” – zapytałem idiotycznie. Był lipiec, okna stały otworem, powietrze było letnie, ale musiałem coś powiedzieć, żeby wypełnić ciszę, która nagle stała się ciężka i naładowana. Moje dłonie lekko drżały, gdy dotknąłem jej biodra.

Zaśmiała się cicho. „Nie, a tobie?” Odwróciła głowę i jej usta nagle znalazły się blisko. Bliżej niż kiedykolwiek przez te wszystkie lata. Poczułem jej oddech, ślad mięty po coli, i coś jeszcze, ciepłego, czego nie potrafiłem nazwać – powiew pożądania, który strzelił prosto w moje lędźwie. Mój członek gwałtownie drgnął w ciasnych spodniach.

„Jest mi…” – zacząłem, ale położyła palec na moich ustach. Ucisk był delikatny, ale stanowczy, i czułem lekki pot na jej skórze.

„Bądź cicho. Nie myśl” – szepnęła, a jej palec zaczął wędrować.

Przełom

Jej palec zsunął się z moich ust przez podbródek, w dół szyi, zatrzymał się na obojczyku. Czułem każde dotknięcie – jej opuszek kreślił linie, które sprawiały, że drżałem. Jej kciuk przesunął się po małym wgłębieniu nad mostkiem, a ja wstrzymałem oddech, gdy jej dłoń wędrowała niżej. „Odkąd to masz?” – zapytała, wskazując małą bliznę na mojej piersi, gdzie jako dziecko skaleczyłem się o płot. Ale jej oczy nie były zwrócone na bliznę – wpatrywały się w moje sutki, które stwardniały pod jej spojrzeniem.

„Nie wiem. Od zawsze.” Przełknąłem ślinę, moje jabłko Adama podskoczyło. „Lena, co ty robisz?” Mój głos był ledwie szeptem, mój umysł walczył z narastającą żądzą.

„Odkrywam”, powiedziała. „Nigdy nie pozwoliłeś mi odkrywać.” Jej dłoń wsunęła się pod moją koszulę, palce chłodne na rozgrzanej skórze, a ja gwałtownie wciągnąłem powietrze, gdy jej dłoń przesunęła się po mojej klatce piersiowej, a potem wędrowała niżej, przez mój pępek. Uśmiechnęła się – uśmiechem, który znałem, ale teraz było w nim coś innego. Błysk w oczach, który kiedyś brałem za przyjaźń. Może zawsze było w tym coś więcej. Jej palce dotarły do paska moich spodni i bawiły się materiałem, dokładnie nad moją pulsującą erekcją.

Chwyciłem jej nadgarstek. „Lena. Nie chcę, żebyś jutro żałowała –” Moje palce objęły jej nadgarstek, ale mój chwyt był słaby. Nie chciałem jej powstrzymywać. Mój kutas pulsował tak mocno, że myślałem, iż za chwilę przebije się przez materiał.

„Żałuję tylko tego, czego nie robię”, przerwała mi. Potem pochyliła się i pocałowała mnie.

To nie był delikatny pocałunek. To był pocałunek, który nadrabiał dziesięć lat czekania. Jej usta przycisnęły się do moich, żądająco, jej język wdarł się między moje zęby, a ja zapomniałem oddychać. Mój umysł się wyłączył, a ciało przejęło kontrolę. Przyciągnąłem ją bliżej, czując jej piersi na mojej klatce piersiowej, jej biodro na moim udzie. Jęknęła cicho w moje usta, a ten dźwięk uderzył mnie jak cios w splot słoneczny. Jej dłoń zsunęła się niżej, przez mój pępek, i poczułem, jak moja erekcja napiera na jej palce. Objęła mojego kutasa przez spodnie, a ja jęknąłem głośno w jej usta. „Jesteś już naprawdę twardy”, szepnęła, odrywając się. Jej oczy były ciemne, źrenice rozszerzone. „Chcę cię. Teraz.”

Nie potrzebowałem drugiego wezwania. Moje ręce drżały z pożądania, gdy po nią sięgnąłem.

Rozbieranie

Moje dłonie znalazły brzeg jej topu. Ściągnąłem jej go przez głowę, a za nim podążyła jej bluza. Pod spodem miała prosty czarny biustonosz, który mocno obejmował jej piersi, miękkie ciało lekko wypływało na brzegach. Przesunąłem wzrokiem po jej skórze – bladej w słabym świetle telewizora, z piegami na ramionach, które wyglądały jak małe pocałunki. Znałem jej ciało w stroju kąpielowym, ale to było co innego. To było intymne. Jej skóra lekko lśniła, a ja widziałem delikatne włoski na jej ramionach, które się stroszyły. Między jej nogami na majtkach już rysowała się ciemna plama.

„Gapisz się”, powiedziała, ale nie zabrzmiało to jak wyrzut. Raczej rozbawienie, jej głos był ochrypły z pożądania.

„Jesteś piękna”, powiedziałem. Słowa przyszły same, bez filtra. Nie mogłem oderwać wzroku od jej piersi, które unosiły się i opadały pod biustonoszem.

Zarumieniła się – naprawdę, jej policzki poczerwieniały, a ja uznałem to za niewiarygodne. Lena, która zawsze była cool, zawsze opanowana, zarumieniła się z powodu komplementu ode mnie. Jej sutki odznaczały się przez biustonosz, i widziałem, jak twardnieją pod materiałem, dwie twarde pączki, które napierały na miękką tkaninę.

„To zrób to w końcu” – szepnęła, wskazując na zapięcie biustonosza. „Czekam”. Jej spojrzenie było bezpośrednie, wyzywające, i widziałem, jak jej sutki odznaczają się pod materiałem, twarde i domagające się.

Moje palce lekko drżały, gdy otwierałem haczyk. Biustonosz opadł, a jej piersi ukazały się. Były pełne, ciężkie, sutki już twarde, brązowe i małe, jak dojrzałe jagody. Objąłem jedną dłonią, przesunąłem kciukiem po czubku. Był miękki i szorstki zarazem, a jej reakcja nie kazała długo czekać: wciągnęła gwałtownie powietrze, całe jej ciało napięło się, plecy wygięły się ku mnie.

„Dalej” – powiedziała, jej głos był ochrypłym skrzekiem.

Pochyliłem się i wziąłem jej sutek do ust. Smakował solą i nią, intensywnym, kobiecym smakiem, który rozprzestrzeniał się na moim języku. Ssałem delikatnie, podczas gdy moja dłoń masowała drugą pierś, czując pod spodem jędrny mięsień. Lena jęknęła cicho, jej głowa opadła do tyłu, palce wbiły się w moje włosy, przyciągając mnie mocniej do siebie. Okrążałem językiem twardy czubek, lizałem wrażliwą skórę, potem przeszedłem do drugiej piersi. Jej dłoń przycisnęła moją głowę mocniej do siebie, i czułem, jak jej serce bije o mój policzek, szalony werbel.

„Boże, to jest takie dobre” – wymamrotała, jej oddech był szybki i płytki.

Nie odpuszczałem, przechodząc między piersiami, aż jej oddech stał się płytki i szybki, a całe ciało drżało. Jej skóra była gorąca pod moimi wargami, i czułem jej zapach – ciepły i korzenny, zapach, który podniecał mnie jeszcze bardziej. Potem moje dłonie powędrowały dalej, po jej brzuchu, w dół do paska dżinsów. Nie miała paska, guzik ustąpił łatwo. Rozpiąłem zamek i zsunąłem spodnie z jej bioder. Pod spodem czarne stringi, które ledwo coś zakrywały. Mały trójkąt materiału, który tylko prowizorycznie osłaniał jej łono, i ciemna, wilgotna plama pokazała mi dokładnie, gdzie była jej szpara. Widziałem jej wargi sromowe przez cienki materiał, wilgotną szczelinę, która przyciągała mnie jak magnes.

Pomogła mi zdjąć dżinsy, a potem leżała już tylko w stringach na sofie, a ja ledwo mogłem pojąć ten widok. Jej nogi były długie, mięśnie napięte, między udami na materiale zarysowywało się wilgotne miejsce, które stawało się coraz większe. Czułem jej zapach – ciepły i korzenny, zapach, który podniecał mnie jeszcze bardziej, wnikał prosto w moje nozdrza i sprawiał, że mój członek twardniał jeszcze mocniej. Pochyliłem się i przesunąłem dłonią po wilgotnym materiale, czując bijące od niego ciepło. Wzdrygnęła się, gdy mój palec przez stringi odnalazł wilgotną szparkę.

„Ty też”, powiedziała i pociągnęła za moją koszulkę. Pozwoliłem jej na to, potem pomogła mi zdjąć spodnie. Moja erekcja napierała na materiał bokserek, na czubku utworzyła się już mokra plama, a gdy to zobaczyła, uśmiechnęła się. „No proszę”, powiedziała i przesunęła po nim dłonią, obejmując mój członek przez bawełnę. Wzdrygnąłem się, jęknąłem. „Piękny. Naprawdę piękny i twardy.”

Ściągnęła mi bokserki, a mój członek wyskoczył na wolność, sztywny i pulsujący. Objęła go swoją ciepłą dłonią, a ja jęknąłem głośno, gdy jej palce zacisnęły się wokół trzonu i powoli zaczęły sunąć w górę i w dół. „Ależ z ciebie gorący kutas”, wymruczała, a jej głos był ochrypły z pożądania. Pochyliła się, a ja poczułem jej oddech na wrażliwym żołędziu, zanim wzięła mnie do ust.

Pierwszy akt

Jej usta były ciepłe i wilgotne, język oplatał żołądź, podczas gdy dłoń obejmowała trzon i sunęła w górę i w dół w rytmie ruchów jej głowy. Jęczałem głośno, wplatałem palce w jej włosy i przycisnąłem ją głębiej do swojego członka. Wzięła mnie głębiej, jej gardło się rozluźniło, a ja poczułem ciasnotę jej gardła, gdy przyjęła mnie w całości. Jej język masował spodnią stronę mojego członka, podczas gdy jej wargi tworzyły wokół trzonu próżnię. Czułem, jak napięcie w moich jądrach rośnie, jak stają się ciężkie.

„Lena, zaraz dojdę”, sapnąłem, ale ona nie zwalniała. Jej głowa poruszała się szybciej, dłoń objęła moje jądra, masując je delikatnie, a ja nie mogłem nic poradzić. Z głośnym jękiem wytrysnąłem w jej usta, moje nasienie trysnęło gorącymi strumieniami w jej gardło. Przełknęła, przyjęła wszystko, nie puszczała mnie, aż do ostatniej kropli. Potem się odsunęła, oblizała wargi i spojrzała na mnie ciemnymi, wilgotnymi oczami.

„Pyszne”, powiedziała, a ja widziałem własne nasienie na jej wargach.

Ale nie dała mi czasu na oddech. Odwróciła się, uklękła na sofie i wystawiła mi swoje pośladki, ledwo okryte czarnymi stringami. „Teraz moja kolej”, powiedziała przez ramię. „Chcę poczuć twój język w mojej cipce.”

Odciągnąłem jej stringi na bok i ukazała się jej szpara – mokra, śliska, wargi sromowe lekko rozchylone, jakby już na mnie czekały. Pochyliłem się i zanurzyłem w niej język. Smak był przytłaczający – słony, słodki, jej własny, niepowtarzalny zapach, który wżerał się w moje nozdrza. Jęknęła głośno, przyciskając do mnie swój tyłek, podczas gdy mój język badał jej cipkę, lizał fałdki i w końcu odnalazł twardą perełkę jej łechtaczki. Okrążałem ją językiem, delikatnie ssałem, a jej jęki stawały się głośniejsze, a dłonie wbijały się w poduszki kanapy.

„Tak, właśnie tam”, sapnęła, „doprowadź mnie do końca.”

Byłem posłuszny, zanurzyłem język głębiej w jej mokrej szparze, zlizywałem jej soki, które płynęły strumieniami. Poczułem, jak jej ciało zaczyna drżeć, jak mięśnie ud się napinają. Jej łechtaczka była pod moim językiem nabrzmiała, twarda, i masowałem ją delikatnym naciskiem, podczas gdy palec wsunął się w jej ciasny otwór. Była gorąca i ciasna, jej mięśnie objęły mój palec, gdy wsuwałem go w nią, a mój język dalej pracował nad jej perełką.

„Dochodzę”, krzyknęła, jej ciało wygięło się w łuk, i poczułem, jak jej cipka pulsuje wokół mojego palca, jak ciepły strumień jej soków spływa po mojej dłoni. Jej orgazm porwał ją, sprawił, że drżała i trzęsła się, podczas gdy ja dalej ją lizałem, aż ucichł ostatni skurcz.

Odwróciła się, jej twarz była zaczerwieniona, oddech płytki. „Teraz chcę twojego kutasa w sobie”, wyszeptała, a jej dłoń objęła moje na nowo wzwiedzionego członka. „Pieprz mnie.”

Punkt kulminacyjny

Przyciągnąłem ją na siebie, usiadła na mnie okrakiem, jej mokra szpara przesunęła się po moim trzonie, zanim na mnie opadła. Jęknąłem głośno, gdy jej ciepło mnie objęło, jej ciasna, wilgotna cipka, która przyjmowała mnie kawałek po kawałku. Była tak ciasna, tak gorąca, i czułem każdy skurcz jej wewnętrznych mięśni, gdy przyzwyczajała się do mnie.

„Boże, Lena”, jęknąłem, a ona zaczęła się poruszać, jej biodra krążyły na mnie, jej cipka obejmowała mojego kutasa jak pięść. Chwyciłem jej biodra,

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi