L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Lato w Splicie

Opowiadania Podróż · ok. 12 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została wygenerowana automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie osoby są pełnoletnie. Od 18 lat.

Słońce bezlitośnie paliło marinę w Splicie, gdy ja, Lena, z nagimi ramionami w obcisłym topie i krótkich spodenkach eksponujących moje nogi, przechadzałam się wzdłuż rzędów łodzi. Mój wzrok przesuwał się po wypolerowanych pokładach i lśniących przednich szybach, gdy nagle jej głos mnie uderzył – niski, chrapliwy i pełen wspomnień: „Lena, to ty?” Odwróciłam się gwałtownie, a moje serce natychmiast zabiło szybciej. Stał tam Markus, rezerwista, którego poznałam lata temu w wojsku, z szerokimi ramionami pod białą lnianą koszulą opinającą jego muskularną klatkę piersiową i w dżinsach podkreślających jego silne uda. Wspomnienie naszych gorących spojrzeń i niewypowiedzianego przyciągania między nami przemknęło mi przez głowę, gdy na niego patrzyłam.

Uśmiechnęłam się – świadomie, pewnie – i podeszłam do niego. „Markus, jak się masz?” Mój głos brzmiał łagodnie, ale moje ciało było już napięte, gdy szukałam jego uścisku. Przyciągnął mnie do siebie, jego ramiona owinęły się wokół mnie mocno, a ja poczułam twardy zarys jego brzucha i żar, który z niego promieniował. Moja głowa spoczęła na jego piersi, a ja wdychałam jego zapach – sól, słońce i męski pot. „Dobrze, teraz jeszcze lepiej” – szepnął, a jego dłonie zatrzymały się na chwilę dłużej na moich plecach, gładząc nagą skórę pod moim topem, podczas gdy moje sutki stwardniały pod cienkim materiałem. Rozmawialiśmy przez chwilę i dowiedziałam się, że przybył tu swoją łodzią, by uciec od codzienności. Ja sama byłam na wakacjach, by oderwać się od trudy wojska, ale teraz czułam, jak znajoma chemia między nami rozbłyskuje na nowo – gorętsza i intensywniejsza niż kiedykolwiek. Nasze spojrzenia się spotkały, a w jego oczach ujrzałam czyste pożądanie.

Postanowiliśmy spędzić wieczór razem i poszliśmy do restauracji tuż przy porcie. Jedzenie było dobre – grillowana ryba, świeża sałatka – ale ledwo mogłam się na nim skupić, tak bardzo jego spojrzenia paliły moje ciało. Moje uda były pod stołem nagie i gładkie, i czułam, jak moja cipka robi się wilgotna, podczas gdy on mówił, jego głos niski i hipnotyczny. Jego dłoń leżała na stole, a ja obserwowałam, jak jego palce obejmują kieliszek wina, pewnie i z władczością. „Pamiętasz jeszcze tamte czasy na obozie, Leno?” – zapytał nagle, z iskierką w oczach. „Te noce, kiedy ledwo mogliśmy się powstrzymać.” Skinęłam głową, a gorące mrowienie przebiegło przez moje ciało. „Nigdy nie zapomniałam, jak na mnie patrzyłeś, Markusie” – powiedziałam, a moja dłoń przesunęła się po stole, by dotknąć jego. Jego palce splotły się z moimi, a nacisk był szorstki i żądający. „Ja też nie” – odparł, jego głos szeptem, który wpełzł prosto w moje łono. Rozmawialiśmy o naszych marzeniach, ale słowa traciły znaczenie, podczas gdy napięcie między nami rosło. Widziałam, jak jego spodnie napinają się na udach, i wiedziałam, o czym myśli.

Po kolacji wróciliśmy do przystani jachtowej, powietrze było ciepłe i ciężkie. Markus zaprosił mnie na swój jacht. Zawahałam się tylko na chwilę, koktajl podniecenia i pożądania, po czym weszłam na pokład. Pokład był elegancki, z siedziskiem na rufie, gdzie białe poduszki lśniły w świetle księżyca. Usiedliśmy, a on wyjął dwie szklanki czerwonego wina. Piliśmy w milczeniu, z oczami utkwionymi w sobie nawzajem, podczas gdy wiatr pieścił moje włosy. Czułam, jak gorąco w moim podbrzuszu rośnie, jak fala, która się wzbiera. Chlup, chlup – dźwięk wina wlewającego się do szklanek był głośny w ciszy. Markus wstał i usiadł obok mnie na szerokiej kanapie. Jego dłoń spoczęła na moim kolanie, mocno i ciepło. „Leno, tak się cieszę, że cię znów widzę” – powiedział, a jego kciuk zaczął zataczać małe kółka na mojej nagiej skórze. Dreszcz przebiegł mi po plecach, prosto do mojej cipki, która natychmiast stała się jeszcze bardziej wilgotna.

Pochyliłam się ku niemu, a jego usta odnalazły moje. Pocałunek zaczął się delikatnie, ale potem stał się dzikszy, bardziej żądający. Jego język wniknął do moich ust, a ja poczułam smak wina i jego zachłanność. Jęknęłam cicho, podczas gdy jego dłonie wędrowały z mojego kolana w górę, wsunęły się pod mój top i objęły moją nagą talię. Czułam jego palce na mojej skórze i przycisnęłam się do niego, ocierając miednicą o jego udo. „Chcę cię, Leno” – wyszeptał przy moim uchu, jego oddech gorący i ciężki. „Teraz.” Bez wahania wstałam, pociągnęłam go za sobą do kabiny. Drzwi zatrzasnęły się, a my stanęliśmy naprzeciw siebie, powietrze trzeszczało od pożądania.

Ściągnęłam top przez głowę, odsłaniając nagie piersi, jędrne i pełne, z brodawkami twardymi z podniecenia. Oczy Markusa rozszerzyły się, a on głęboko jęknął. „Cholera, Lena”, mruknął, gdy jego dłonie wystrzeliły do przodu i objęły moje cycki. Jego palce lekko uszczypnęły moje sutki, a ja sapnęłam, gdy dreszcz rozkoszy przeszył moje ciało. „Pieprz mnie, Markus”, zażądałam, głosem ochrypłym, rozpinali jego dżinsy, ściągając zamek w dół. Jego ręce pracowały nad moimi szortami, zsuwając je z moich bioder, aż stałam tylko w maleńkich figach, już wilgotnych. Zobaczyłam jego penisa, gdy wyskoczył ze spodni – wielki, gruby, z nabrzmiałym żołędziem, lśniącym od wilgoci. Ten widok sprawił, że moja cipka dziko zabiła, i przełknęłam ślinę. „Takiego twardego dawno nie widziałam”, szepnęłam, opadając przed nim na kolana.

Objęłam jego trzon obiema dłońmi, czując, jak gorący i twardy jest, żyły pod moimi palcami. Jęknął, gdy pochyliłam głowę i wzięłam żołądź do ust. Smak soli i męskości wypełnił mnie, a ja okrążyłam językiem czubek, powoli wsuwając się głębiej. „Ach, Lena, dalej!” szepnął, a jego dłoń spoczęła na moim karku, delikatnie popychając mnie w dół. Wzięłam go głębiej do gardła, aż moje usta dotknęły jego nasady, i poczułam, jak drga. Zostałam tam, przełykając wokół niego, masując jego jądra palcami. Jęknął głośno, jego biodra napierały na moją twarz, a ja kochałam to, jak się zatracał. Cofnęłam się, wylizałam żołądź do czysta i wstałam. „Teraz chcę poczuć twojego penisa w mojej cipce”, powiedziałam wprost, bez owijania w bawełnę.

Zrzuciłam figi na podłogę, a on spojrzał na mnie od stóp do głów. Jego oczy były ciemne z pożądania. Odwrócił mnie, przycisnął do łóżka w kabinie, tak że znalazłam się na rękach i kolanach, z tyłkiem uniesionym w górę. Usłyszałam, jak spluwa, a potem poczułam jego palec sunący po mojej cipce, rozchylający wargi sromowe i dotykający wilgotnego gorąca. „Taka mokra, taka gorąca”, mruknął, wsuwając we mnie dwa palce. Sapnęłam, mój kręgosłup wygiął się, gdy jego palce mnie rozciągały, przygotowując na to, co miało nadejść. „Pieprz mnie teraz, Markus, błagam!” nalegałam, i usłyszałam jego chrapliwy śmiech, gdy wyciągnął palce i przycisnął czubek penisa do mojego wejścia. Wsunął się powoli, a ja poczułam, jak moje ścianki zamykają się wokół niego, witając go. Trzon wnikał głębiej, centymetr za centymetrem, aż był we mnie w całości, aż jego biodra uderzyły o mój tyłek.

Krzyknęłam, dźwięk czystej rozkoszy, gdy zaczął się poruszać. Jego pchnięcia były najpierw powolne, głębokie i dokładne, każde z nich sprawiało, że drżałam. Cofał się prawie całkowicie, tylko żołądź pozostawała we mnie, a potem znowu twardo wbijał się we mnie, tak że moje ciało leciało do przodu. „Tak, pieprz mnie, pieprz mnie mocno!” jęknęłam, podczas gdy jego dłonie obejmowały moje biodra, a paznokcie wbijały się w moją skórę. Przyspieszył, jego biodra uderzały o mój tyłek, a dźwięk mokrego ciała o ciało wypełnił kabinę. Czułam, jak moja cipka zaciska się wokół niego, jak trzyma go, podczas gdy on wnikał coraz głębiej. „Twoja pizda jest taka gorąca, taka ciasna” – jęknął, a ja słyszałam wysiłek w jego głosie. Pochylił się, jego klatka piersiowa na moich plecach, i wyszeptał: „Chcę w tobie dojść, Lena, chcę, żebyś poczuła, jak cię wypełniam.”

Mogłam tylko kiwać głową, podczas gdy rzucałam się przeciw jego pchnięciom. „Tak, napełnij mnie, Markus, chcę tego!” Czułam, jak rozkosz we mnie wzbiera, jak fala, która mnie pochłania. Jego dłoń przesunęła się wokół mojego biodra, a palce znalazły moją łechtaczkę, pocierały ją z intensywnością, która sprawiała, że krzyczałam. „Dojdź ze mną, Lena, teraz!” – zawołał, a ja czułam, jak jego pchnięcia stają się twardsze, bardziej niekontrolowane. Rozpłynęłam się w orgazmie, który ogarnął całe moje ciało, moja cipka drgała wokół jego penisa, podczas gdy głośno jęczałam. W tym samym momencie poczułam, jak we mnie dochodzi, gorące, gęste strumienie, które mnie wypełniały, podczas gdy on jeszcze raz wbił się we mnie głęboko. Leżeliśmy tak, drżąc i dysząc, podczas gdy fale rozkoszy przepływały przez nas.

Spędziliśmy kolejne dni jak kochankowie, którzy nie znają wstydu. Każda chwila była wypełniona dotykami i pocałunkami, ale noce były piekłem rozkoszy. Pewnego wieczoru, po długim dniu na plaży, leżeliśmy nadzy na pokładzie, gwiazdy nad nami. Markus obrócił mnie na plecy, rozchylił moje nogi i zanurzył głowę między moje uda. Jego język znalazł moją łechtaczkę, lizał delikatnie, potem mocniej, podczas gdy moje palce wplątywały się w jego włosy. „To takie gorące” – jęknęłam, gdy wsunął we mnie dwa palce i jednocześnie ustami pracował nad moją łechtaczką. Doszłam szybko, ostry orgazm, który sprawił, że drżałam, ale on nie przestawał. „Jeszcze jeden, Lena” – zażądał, a jego język stał się dzikszy, aż eksplodowałam po raz drugi, zlana potem i bez tchu.

Potem podniósł głowę, jego twarz lśniąca od mojej wilgoci, i wspiął się na mnie. Wprowadził swojego twardego penisa do mojej wciąż drgającej cipki i zaczął powoli wchodzić. „Jesteś taka gorąca, Leno”, powiedział, jego spojrzenie pełne oddania. „Chcę cię pieprzyć zawsze.” Przyciągnęłam go głębiej, nogi oplatając jego biodra, podczas gdy on brał mnie głębokimi, powolnymi pchnięciami. „Pieprz mnie, aż przestanę myśleć”, szepnęłam, a on to zrobił. Pieprzył mnie mocno, jego biodra uderzały o moje łono, aż krzyknęłam i doszliśmy razem, w eksplozji gorąca i potu.

Piątego wieczoru, gdy obserwowaliśmy zachód słońca na łodzi, Markus powiedział do mnie: „Leno, myślę, że zakochałem się w tobie, gdy spotkaliśmy się po raz pierwszy. Tak się cieszę, że odnaleźliśmy się ponownie.” Spojrzałam na niego, a moje oczy napełniły się łzami. „Ja też cię kocham, Markusie”, powiedziałam, a on objął mnie ramionami. Ale potem dodałam z uśmiechem na ustach: „Ale miłość nie będzie bez swojej ceny – chcę każdej nocy, każdej godziny, każdej sekundy twojego penisa we mnie.” Zaśmiał się, głębokim, chrapliwym śmiechem, i przyciągnął mnie do siebie. Jego dłoń wsunęła się pod moją sukienkę, znalazła moją mokrą cipkę i masowała ją. „To mogę zagwarantować”, powiedział, i jeszcze podczas rozmowy kochaliśmy się, ostatniej, długiej, gorącej nocy, która oznaczała początek nieskończonego oddania.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi