L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Ostatnia podróż

Opowiadania Zdrada · ok. 11 min czytania · Od 18 lat

Zostawiłam klucz w stacyjce, zostawiłam włączoną klimatyzację, mimo że powietrze na zewnątrz było już chłodne. Silnik wibrował cicho przez siedzenie, jednostajne buczenie, które mieszało się z pulsowaniem między moimi udami. Obok mnie oddychał płytko, ręce na udach, palce wybijały niesłyszalny rytm. Czułam, że moje stringi są już wilgotne, samym widokiem jego dłoni, sposobem, w jaki na mnie patrzył. Byliśmy tutaj, bo na to pozwoliłam. Bo zjechałam z drogi bez wahania, gdy powiedział: „Tam za nami jest leśna droga, bardzo spokojna.” Moje serce już waliło dziko, gdy zaparkowałam samochód między sosnami. Cisza była ogłuszająca, ale we mnie szalała burza czystego, nieprzefiltrowanego pożądania.

Decyzja

Znałam go od trzech miesięcy. Przelotnie, znajomy znajomych, zawsze uśmiechnięty, zawsze z spojrzeniem, które trwało zbyt długo, które celowało prosto między moje nogi. Dziś po południu „przypadkiem” wpadł na mnie w kawiarni – zaaranżowany przypadek. Piliśmy kawę, rozmawialiśmy o niczym, podczas gdy moja dłoń krążyła wokół filiżanki, a ja wyobrażałam sobie, jak jego palce krążą zamiast tego wokół moich wilgotnych warg sromowych. Jego głos był niski, lekko chropowaty. „Chodź, przejedziemy się kawałek”, powiedział, a ja skinęłam głową, zanim mój umysł zdążył zaprotestować. Wiedziałam dokładnie, co się wydarzy. Chciałam tego, płonęłam z pragnienia, chciałam poczuć w sobie jego twardego kutasa, aż przestanę myśleć jasno.

Teraz samochód stał między sosnami, igły pokrywały ziemię jak dywan. Ani żywej duszy w zasięgu wzroku. Zgasiłam silnik. Cisza była ogłuszająca, ale słyszałam tylko szum własnej krwi i ciche, wilgotne pulsowanie między udami.

„Podobam ci się?”, zapytał, a to nie brzmiało jak pytanie, lecz jak stwierdzenie. Odwróciłam głowę w jego stronę. Jego twarz była w połowie w cieniu, ale widziałam błysk jego oczu, ten blask, który wbijał się prosto w moją mokrą cipkę. Serce biło mi szybciej, głuche pulsowanie w gardle, które spływało w dół do mojej wilgotnej, gorącej pizdy. Czułam, jak moje mięśnie się zaciskają, puste, łaknące go.

„Tak”, powiedziałam, a to słowo paliło na moim języku jak wyznanie, jak karta swobody na to, co miało nadejść.

Pochylił się ku mnie, powoli, jakby chciał dać mi czas, by odwrócić wzrok. Ale ja patrzyłam na niego, pozwalałam mu się zbliżać, aż jego oddech musnął ciepłem mój policzek. Jego usta spotkały moje – miękkie, ostrożne, potem bardziej natarczywe. Odpowiedziałam na pocałunek, jedną dłoń wplatając w jego kark, przyciągając go głębiej w siebie. Smakował kawą i czymś słodkim, czymś zakazanym. Mój język spotkał jego, i poczułam, jak moja cipka już zaciska się z pożądania, jak wilgoć wypływa ze mnie i przesiąka przez moje stringi.

Dotyk

Jego dłoń wędrowała z mojego ramienia w dół, muskała materiał mojej bluzki, przesuwała palce po krawędzi biustonosza. Czułam każdy punkt, którego dotykał, jakby moja skóra tam płonęła. „Jesteś taka miękka”, wymruczał w moje usta, a ja zaśmiałam się cicho, dźwiękiem, który brzmiał zaskakująco swobodnie i wychodził prosto z mojego spragnionego gardła. „Chcę więcej”, wyszeptałam, mój głos ochrypły z podniecenia. „Chcę, żebyś poczuł mnie całą.”

Potem rozpinał moją bluzkę, guzik po guziku, podczas gdy ja stałam nieruchomo, delektując się łaskotaniem materiału na skórze. Gdy otworzył biustonosz i moje piersi odsłoniły się, zamknęłam oczy. Powietrze było chłodne, moje sutki stwardniały i stały się ostre jak kamyki, a on pochylił się, wziął jeden do ust. Dreszcz mnie przeszedł, nie ckliwy, ale prawdziwy – drgnięcie w dole brzucha, które rozlało się prosto w moją mokrą szparę. Jego język okrążał czubek, raz delikatnie, raz mocniej, a ja wyginałam się ku niemu, z dłońmi zatopionymi w jego włosach. Czułam, jak moje sutki twardnieją pod jego językiem, jak ssie je, aż jęknęłam głośno. „Mocniej”, sapnęłam, „ugryź mnie, chcę to czuć.” Posłuchał, jego zęby zamknęły się delikatnie wokół twardego czubka, a wstrząs rozkoszy przeszył mnie, prosto w moją ociekającą cipkę.

„Połóż się”, powiedział, a ja zsunęłam się na tylnym siedzeniu, z ugiętymi nogami, podczas gdy on pochylił się nade mną. Siedzenie nie było zbyt wygodne, ale to nie miało znaczenia. Podciągnął moją spódnicę, powoli, centymetr po centymetrze, aż moje uda były nagie. Jego palce przesuwały się po wewnętrznej stronie, zostawiając gęsią skórkę, podczas gdy ja już drżałam z niecierpliwości. Rozsunęłam nogi szerzej, nieme zaproszenie, zaproszenie do mojej wilgotnej, czekającej jaskini.

„Jesteś już wilgotna”, szepnął, a ja poczułam, jak rumieniec wstępuje mi na twarz, ale też falę podniecenia, która mnie przeniknęła. Jego dłoń znalazła gumkę moich majtek, odsunęła ją na bok, i wtedy były tam jego palce, chłodne i zręczne, które ślizgały się po moich mokrych fałdach. Jęknęłam cicho, bo nie chciałam być zbyt głośna, chociaż nikt nie mógł nas usłyszeć. Jego palce zanurzyły się w mojej wilgotnej szparze, muskały moje nabrzmiałe wargi sromowe, które już lepiły się z pożądania. Byłam gotowa, więcej niż gotowa – moja cipa ociekała, gorący, lepki sok, który pokrywał jego palce.

On nie spieszył się. Bawił się mną, krążył wokół mojej łechtaczki, wsuwał we mnie dwa palce, cofał się. Mój oddech stawał się płytszy, moje biodra poruszały się mimowolnie przeciw jego dłoni. Czułam, jak moja cipa za każdym razem liże go, jak wilgoć wypływa ze mnie i czyni jego palce śliskimi. „Chcę cię poczuć”, wykrztusiłam, a on uśmiechnął się krzywo, tym uśmiechem, który jeszcze bardziej mnie podniecał. „Chcę twojego twardego kutasa we mnie, teraz, natychmiast.” Chwyciłam jego dłoń, poprowadziłam ją głębiej, przycisnęłam jego palce mocniej do mojej łechtaczki. „Tam, właśnie tam, pocieraj mnie, aż dojdę.”

Jego palce posłuchały, poruszały się szybciej, krążyły wokół wrażliwego czubka, podczas gdy mój oddech zamarł. Czułam, jak napięcie we mnie rośnie, jak moje mięśnie zaciskają się wokół jego palców. „Tak, tak, doprowadź mnie do końca”, jęczałam, i wtedy to mnie uderzyło – orgazm, który przetoczył się przez całe moje ciało, moje nogi drżały, moje biodra napierały na jego dłoń, i krzyknęłam cicho, podczas gdy fale rozkoszy mnie zalewały. Ale to nie wystarczyło. Chciałam więcej. Chciałam jego.

Wyprostował się, rozpiął spodnie płynnym ruchem. Zobaczyłam, jak jego kutas wyskakuje, twardy i gruby, żołądź lśniąca z podniecenia. Ogarnął mnie głodny wzrok. Gruba kropla preejakulatu perliła się na czubku, a ja mimowolnie oblizałam usta. „Chodź tu”, powiedziałam, moim głosem ochrypłym, i pochyliłam się do przodu. Wzięłam jego kutasa do ust bez wahania i poczułam, jak drga przy dotyku mojego języka. Oblizałam żołądź, wzięłam go głęboko do ust, aż się zakrztusiłam, a on jęknął, z dłonią zagrzebaną w moich włosach. „Tak, zrób go mokrym”, sapnął, a ja posłuchałam, pozwalając mojej ślinie spływać po jego trzonie, podczas gdy pracowałam nad nim językiem. Chciałam go w sobie, teraz, natychmiast. Ale on był wolniejszy. Podniósł mnie, pocałował jeszcze raz, głęboko i władczo, podczas gdy jego dłoń ściągnęła ze mnie majtki całkowicie. Potem ustawił się między moimi nogami, czubkiem przy moim wejściu, a ja wstrzymałam oddech.

Wszedł we mnie powoli, centymetr po centymetrze, a ja czułam każde rozciągnięcie, każde włókno, które się wokół niego zaciskało. To było uczucie pełni, spełnienia, które na chwilę pozwoliło mi zapomnieć o wszystkim. Jego żołądź przesuwała się przez moje ciasne mięśnie, rozciągała mnie, aż poczułam go całego. „O Boże, tak”, jęknęłam, gdy był we mnie cały, moje biodra przyciśnięte do jego. Był we mnie tak głęboko, czułam go aż w macicy, uczucie całkowitego wypełnienia. Jego jądra przyciskały się do mojego krocza, a ja czułam, jak moje mięśnie zaciskają się wokół niego, trzymają go mocno, jakbym nigdy nie chciała go wypuścić.

Potem zaczął się poruszać, rytmicznie, z równomierną intensywnością, która mnie unosiła. Wczepiłam się w jego ramiona, paznokcie wbiłam w jego skórę, podczas gdy on we mnie wbijał się. Każde pchnięcie sięgało głęboko, ocierało się o moją wrażliwą ściankę, a ja czułam, jak moja łechtaczka ociera się o jego trzon przy każdym ruchu. „Mocniej”, sapnęłam, „pierdol mnie mocniej, chcę to czuć.” Posłuchał, jego pchnięcia stały się szybsze, gwałtowniejsze, kanapa zaskrzypiała pod naszym ciężarem. Czułam, jak pot występuje mi na skórze, jak nasze ciała mieszają się ze sobą. Jego oddech był gorący przy moim uchu, jego jęki głębokie i chrapliwe. „Czujesz się tak cholernie dobrze”, wykrztusił, a ja czułam, jak jego słowa wnikają prosto w moją mokrą cipkę. „Twoja ciasna, mokra cipka, ssie mojego kutasa. Zaraz dojdę, jeśli tak dalej pójdzie.”

Czułam, jak narasta we mnie druga fala, silniejsza niż pierwsza, nie do opanowania. „Tak, tak, wykończ mnie, pierdol mnie, aż dojdę”, krzyknęłam, a on wbijał się głębiej, mocniej, jego biodra uderzały o moje, podczas gdy ja traciłam kontrolę. Mój orgazm uderzył we mnie jak cios, moje mięśnie zacisnęły się wokół jego kutasa, a ja krzyczałam jego imię, gdy fale mnie zalewały. Czułam, jak dochodzi we mnie, jak jego gorące nasienie tryska w moją głębię, długimi, gorącymi strumieniami, które podniecały mnie jeszcze bardziej. Czułam, jak moje mięśnie zaciskają się wokół niego, wyciskając z niego każdą kroplę, aż opadł na mnie wyczerpany.

Leżeliśmy, spoceni, bez tchu, nasze ciała wciąż połączone. Czułam, jak jego kutas mięknie we mnie, jak jego nasienie wypływa ze mnie i przesiąka kanapę. Ale chciałam więcej. Chciałam go znowu, natychmiast. „To był dopiero początek”, szepnęłam ochrypłym głosem. „Chcę cię jeszcze raz, z twoją twarzą między moimi nogami, aż nie będę mogła dłużej.” Uśmiechnął się, z głodnym błyskiem w oczach, a ja wiedziałam, że ostatnia przejażdżka jeszcze się nie skończyła.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi