L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Próba w penthousie

Opowiadania Zdrada · ok. 10 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została wygenerowana automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie postacie są pełnoletnie. Od 18 roku życia.

Stałem przy oknie penthouse’u, pot kleił mi się do czoła, gdy ostatnie promienie zachodzącego słońca paliły przez szyby. Światła Berlina migotały jak tysiące spragnionych oczu, a zapach letniego deszczu i rozgrzanego miasta wdzierał mi się w nozdrza. Byłem dyrygentem Berlińskiej Orkiestry Symfonicznej, uznanym maestrem, od ponad dekady żonatym z kobietą, która mnie nudziła. Ale dziś wieczorem miałem poprowadzić koncert z moją skrzypaczką Leną. Nie była tylko wirtuozką – była pokusą z krwi i kości. Gdy weszła do pokoju, trzymając skrzypce luźno w dłoni, zaparło mi dech. Jej długie, ciemne włosy opadały na nagie ramiona, oczy jarzyły się jak węgle, a sukienka opinała jej krągłe ciało, jakby była dla niej stworzona. Poczułem, jak mój kutas twardnieje w spodniach, tylko na widok jej cycków, które rysowały się pod materiałem.

Dreszcz przebiegł mi po plecach i wiedziałem, że to niebezpieczne. Moje małżeństwo było fasadą – doskonałą dla świata zewnętrznego, ale w środku wszystko było zimne i puste. Lena była przeciwieństwem: gorąca, porywcza, pełna życia. To nie tylko jej muzyka doprowadzała mnie do szaleństwa, ale sposób, w jaki prowadziła smyczek, jak trzymała skrzypce między udami, jakby były kochankiem. Podeszła do mnie, a jej głos był jak aksamit: „Maestro, gotowy do próby?”. Kiwnąłem głową, ale w myślach byłem już gdzie indziej. Wpatrywałem się w jej dłonie, te zręczne palce, które sprawiały, że struny śpiewały, i wyobrażałem sobie, jak obejmują mojego twardego kutasa. Mój oddech stawał się płytszy, gdy rozmawialiśmy o koncercie, dyskutowaliśmy o Czajkowskim i Brahmsie, ale wszystko, co słyszałem, to pulsowanie w moich lędźwiach.

Próbowaliśmy godzinami, a ja nie mogłem się powstrzymać od obserwowania jej. Za każdym razem, gdy pochylała się, by zagrać trudny fragment, jej sukienka podjeżdżała nieco wyżej, a ja widziałem bezszwowe pończochy na jej długich nogach. Jej cipka, ukryta pod cienkim materiałem, zdawała się do mnie mrugać. Grała z taką pasją, że jej twarz promieniała, a ja czułem, jak moje jądra stają się ciężkie. Po próbie zaprosiłem ją na kieliszek wina. Usiedliśmy na białej kanapie, słońce już zaszło, a pokój tonął w złotym świetle. Nalałem czerwonego wina, a nasze palce zetknęły się, gdy brała kieliszek. To był elektryczny wstrząs, który trafił prosto w mojego kutasa.

„Grałaś dziś niesamowicie“ – powiedziałem, mój głos ochrypły z pożądania. Uśmiechnęła się, a jej zęby błysnęły. „Po prostu się oddałam“ – szepnęła, a jej oczy wędrowały po moim ciele. Rozmawialiśmy o marzeniach i lękach, ale słowa były tylko fasadą. Napięcie między nami rosło, gęste jak letnie powietrze na zewnątrz. Widziałem, jak lekko rozchyliła usta, i wiedziałem, że też tego chce. Pochyliłem się, serce waliło mi o żebra, a potem nasze usta się spotkały. To nie był delikatny pocałunek, to był rabunek. Jej język wniknął do moich ust, a ja poczułem wino i jej żądzę. Moja dłoń powędrowała do jej karku, przyciągnęła ją bliżej, a ja poczułem jej gorącą skórę pod palcami.

Pocałunek stał się głębszy, dzikszy. Poczułem, jak moje jądra się napinają, a mój kutas pulsuje pod zamkiem błyskawicznym spodni. Lena jęknęła cicho w moje usta, a to było wszystko, czego potrzebowałem. Moje dłonie przesunęły się po jej plecach, w dół do jej jędrnego tyłka, który mogłem ścisnąć przez cienki materiał. Przycisnęła się do mnie, a ja poczułem gorąco jej cipki, które paliło przez sukienkę. „Chcę cię“ – szepnąłem, ustami przy jej uchu. Odpowiedziała nie słowami, ale ugryzieniem w płatek mojego ucha, które wstrząsnęło mną z rozkoszy. Potem szarpnąłem jej sukienkę, rozpiąłem zamek błyskawiczny, a materiał opadł z jej ramion. Jej cycki ukazały się, pełne i jędrne, z ciemnymi sutkami, które były twarde, jakby czekały na mnie.

Pochyliłem się i wziąłem jeden sutek do ust. Sapnęła, gdy mój język okrążał go, a ja ssałem, aż zaczęła skomleć. Moje palce znalazły drugi sutek, skręcały go, podczas gdy lizałem jej szyję. Lena odrzuciła głowę do tyłu, jej dłonie wbiły się w moje włosy. „Tak, Boże, to jest cudowne“ – jęknęła. Opuściłem rękę niżej, po jej brzuchu, aż dotarłem do krawędzi jej pończoch. Pod nimi była naga, cipka już wilgotna. Wsunąłem palce między jej uda, a ona otworzyła się przede mną jak kwiat. Jej pizda była gorąca i mokra, wargi sromowe nabrzmiałe z pożądania. Przejechałem po jej szparce, zebrałem jej soki na palcach, a Lena głośno jęknęła.

„Pieprz mnie, w końcu mnie pieprz”, szepnęła ochryple. Wstałem, rozpiąłem spodnie i wypuściłem kutasa. Był twardy, nabrzmiały, żołądź lśniła wilgocią. Lena spojrzała na niego, a jej oczy rozszerzyły się z pożądania. Oblizała usta, po czym pociągnęła mnie na kanapę. Uklękła przede mną, jej dłonie objęły mój trzon i zaczęła lizać. Jej język okrążał żołądź, a potem wzięła go całego do ust. Poczułem gorąco jej gardła, wilgoć, gdy ssała głęboko i mocno. Moje dłonie trzymały jej głowę, prowadziły ją, a ja jęknąłem, gdy sięgnęła głębiej, aż jej usta objęły całego penisa. Wzięła go do samego końca, zakrztusiła się na chwilę, ale nie przestała. Jej język masował spodnią stronę, podczas gdy jej dłoń ugniatała moje jądra. „Tak, właśnie tak, ssij mnie, ty spragniona suko”, sapnąłem, słowa wyrwały się ze mnie.

Ssała, aż myślałem, że eksploduję, ale chciałem więcej. Podciągnąłem ją, obróciłem, tak że uklękła na kanapie, wypinając tyłek do góry. Jej sukienka wciąż opadała na biodra, a ja ściągnąłem ją całkiem, aż była naga. Rozchyliłem jej pośladki, cipka była mokra i otwarta, wargi lśniły. Lizałem jej wilgotną szparę, smakując słodki sok, a Lena drżała z rozkoszy. „Proszę, włóż go we mnie”, błagała, a ja nie mogłem dłużej czekać. Skierowałem kutasa na jej otwór i wbiłem się, mocno i głęboko. Jej cipka była ciasna i gorąca, objęła mnie jak pięść. Lena krzyknęła, przenikliwy dźwięk rozkoszy, i zacząłem pieprzyć.

Każdy pchnięcie sprawiało, że jej cycki się kołysały, tyłek wybrzuszał się pod moim biodrem. Chwyciłem jej biodra, przyciągając ją do siebie, podczas gdy ją pieprzyłem. „Pieprzysz mnie tak głęboko”, jęknęła, jej głos stłumiony przez kanapę. Położyłem na niej swój ciężar, klatką piersiową do jej pleców, i szepnąłem jej do ucha: „Należysz do mnie, wiesz o tym.” Odpowiedziała skowytem, a ja poczułem, jak jej cipka zaciska się wokół mnie. Sięgnąłem do przodu, bawiłem się jej łechtaczką, podczas gdy dalej ją pieprzyłem. Była mała i twarda, a każdy mój palec sprawiał, że drgała. „Dojdź dla mnie, Leno, puść to”, rozkazałem, i poczułem, jak zaciska się wokół mnie. Jej ciało zadrżało, a ona doszła z długim, głębokim jękiem, jej cipka masowała mojego kutasa, gdy drgała.

Ale jeszcze nie skończyłem. Wyciągnąłem z niej swojego kutasa, wilgotnego i lśniącego od jej soku. Odwróciłem ją na plecy, a ona leżała z rozłożonymi nogami. Jej cipka była czerwona i otwarta, sok spływał jej po udach. Uklęknąłem między jej nogami i znowu w nią wszedłem, tym razem wolniej, głębiej. Każde pchnięcie sprawiało, że jej cycki podskakiwały, a ja pochyliłem się, by pocałować ją w usta. Nasze języki walczyły, podczas gdy ją ruchnąłem, moje dłonie na jej cyckach, sutki twarde pod moimi kciukami. „Tak, pocieraj mnie, pocieraj właśnie tam”, jęknęła, a ja wiedziałem, że jest blisko drugiego orgazmu. Przyspieszyłem, wbijając kutasa głębiej, a ona krzyknęła. Jej paznokcie wbiły się w mój plecy, gdy doszła, jej cipka ściskała mnie, a ja poczułem, jak moje jaja się napinają.

Nie przestałem. Ostatnim pchnięciem wytrysnąłem w nią, moja sperma strzeliła głęboko w jej cipkę, gorąca i gęsta. Jęknąłem, moje ciało drżało, gdy się w niej wylewałem. Lena trzymała mnie mocno, jej nogi wokół moich bioder, i szepnęła: „Tak, wypełnij mnie.” Leżeliśmy, spoceni, bez tchu, kanapa lepiła się od naszego potu i jej soku. Powoli się wycofałem, a moja sperma kapała z jej cipki na białą skórę. Uśmiechnęła się, jej oczy na wpół przymknięte, a ja wiedziałem, że to dopiero początek. Letni wieczór w Berlinie zrobił się gorący, ale my jeszcze nie skończyliśmy. Wstałem, podniosłem ją i zaniosłem do sypialni, gdzie czekało na nas łóżko. Lena przytuliła się do mnie, jej ręka powędrowała do mojego wciąż twardego kutasa, i szepnęła: „Jeszcze jedna runda, maestro?”

Uśmiechnąłem się, moja dłoń przesunęła się po jej brzuchu, w dół do jej wilgotnej cipki. „Noc jest młoda”, powiedziałem, i poczułem, jak żądza znów we mnie wzbiera. Byłem żonatym mężczyzną, ale w tej chwili należałem tylko do niej. Orkiestra, małżeństwo, kariera — wszystko zniknęło. Tu byliśmy tylko my, gorące uczucie naszych ciał i grzeszna rozkosz, którą dzieliliśmy. Lato w Berlinie nigdy już nie miało być takie jak przedtem.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi