L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Deszcz, który wszystko rozwiązał

Opowiadania Romans · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Zdjęła mokre buty i zostawiła je w przedpokoju, podeszwy kapały na drewnianą podłogę. Deszcz bębnił o szyby, jednostajny werbel, który spowijał dom w głuchą ciszę. Nie spodziewała się gości, a już na pewno nie jego. Serce zabiło jej szybciej, gdy zobaczyła, jak przekracza próg – woda spływała z jego włosów, kapała na ramiona, przemoczyła białą koszulę, która przylegała ciasno do skóry i podkreślała każdą krzywiznę mięśni. Podała mu ręcznik, a on przetarł nim ciemne włosy, po czym zostawił go niedbale na komodzie. Jego nagie ramiona lśniły wilgocią, a ona poczuła, jak coś w niej się zaciska – gorące ciągnięcie głęboko w brzuchu, które spłynęło prosto w jej cipkę. Figi już przywierały do wilgotnych warg sromowych, a ona czuła, jak jej pizda zaczyna pulsować na sam widok jego przemoczonej sylwetki.

„Przepraszam, nie chciałem przeszkadzać. Ale deszcz mnie zaskoczył, a twój dom był tak blisko.” Jego głos był niski, lekko ochrypły, a ona poczuła, jak jej cipka wilgotnieje na ten dźwięk. Gorący dreszcz przebiegł jej po plecach, gdy wyobraziła sobie, jak ten głos szepcze jej do ucha, podczas gdy on jest w niej.

„Bez przesady. Toma nie ma, a ja cieszę się z towarzystwa.” Wskazała na salon. „Usiądź, zrobię nam herbatę.” Jej głos drżał ledwo zauważalnie, gdy odwróciła się i poszła do kuchni, a jej sutki napierały na materiał bluzki. Czuła, jak jej brodawki się wznoszą, sztywne i wrażliwe, a między nogami już zbierała się wilgoć, która przygotowywała jej pizdę na jego bliskość.

Cisza między nimi

Podczas gdy woda w czajniku szumiała, oparła się o blat kuchenny i przesunęła wzrokiem po nim. Stał przy oknie, z rękami w kieszeniach, i wpatrywał się w szare niebo. Jego plecy były szerokie, ramiona napięte. Przypomniała sobie wesele sprzed dwóch lat, kiedy stał obok Toma jako świadek. Wtedy podziwiała jego spokojną, niemal władczą obecność – i potajemnie marzyła o jego dłoniach, które teraz tak bardzo chciałaby poczuć na swojej nagiej skórze. W swojej wyobraźni często przedstawiała sobie, jak ją bierze, jak jego twardy kutas wchodzi w jej cipkę, podczas gdy Tom nic o tym nie wie. Te myśli za każdym razem ją podniecały, a teraz, gdy naprawdę tu był, pragnienie płonęło jak otwarty ogień w jej łonie. Przyniosła dwie filiżanki i postawiła je na szklanym stoliku. Odwrócił się, a jego oczy spotkały jej wzrok. Przez chwilę w powietrzu wisiało coś ciężkiego – oczekiwanie, które zaparło jej dech.

„Dziękuję”, powiedział cicho, wziął filiżankę, a jego palce musnęły jej dłoń. Drobny kontakt, który niczym elektryczny wstrząs przebiegł przez jej ramię i trafił prosto w jej wilgotną cipkę. Mocniej ścisnęła filiżankę, jakby mogła się jej uchwycić, podczas gdy jej ciało już krzyczało o więcej. Jej pizda zacisnęła się przy tym dotyku, i poczuła, jak fala wilgoci z niej wypływa, przesiąkając materiał jej majtek.

Usiedli na kanapie, z pewnym dystansem między swoimi ciałami. Deszcz nasilał się, bębnił o szyby, jakby chciał odciąć ich od świata zewnętrznego. Rozmawiali o błahostkach – o jego pracy, jej ogrodzie, nowym ogrzewaniu – ale jej myśli były gdzie indziej. Czuła jego wzrok na sobie, jak sunął po jej nagich nogach, które leżały pod krótką spódnicą, jak zatrzymywał się na jej szyi, gdzie przykleił się wilgotny kosmyk włosów. Jej cipka robiła się coraz bardziej mokra, majtki już przywierały do jej warg sromowych. Czuła zapach własnego podniecenia, słodki i ostry, i wiedziała, że on też go czuje.

„Wyglądasz inaczej niż wtedy na weselu”, powiedział nagle. „Bardziej dojrzale.”

Zaśmiała się cicho. „To było dwa lata temu. Wtedy też byłam wystarczająco dorosła.”

„Nie, mam na myśli…” Odstawił filiżankę, pochylił się. „Sprawiasz wrażenie… niespokojnej. Niezadowolonej.”

Chciała zaprotestować, ale słowa uwięzły jej w gardle. Zamiast tego spuściła wzrok, bawiła się brzegiem filiżanki. „To tylko… czasami zastanawiam się, czy to wszystko. Codzienność, rutyna.” Jej dłoń wędrowała nieświadomie między jej nogi, naciskając na materiał spódnicy, jakby mogła w ten sposób ukoić ucisk w swojej cipce.

Powoli skinął głową. „Rozumiem.” Jego dłoń spoczęła na jej, ciepła i mocna. „Czasami trzeba czegoś, co sprawi, że znów coś poczujesz.”

Jej serce waliło o żebra. Podniosła głowę, spojrzała na niego. W jego oczach nie było pytania, lecz zaproszenie. I wiedziała, że jeśli teraz nie wstanie, to się stanie. Została na miejscu, jej nogi rozchyliły się nieświadomie na szerokość szpary, jakby chciała pokazać mu drogę.

Pierwszy krok

Przysunął się bliżej, jego dłoń wędrowała z jej ręki na kolano, gładząc delikatnie materiał jej spódnicy. Wstrzymała oddech, gdy jego palce sunęły wyżej, wzdłuż wewnętrznej strony jej uda. Materiał jej majtek był już przemoczone – nie od deszczu, ale od podniecenia, które od minut pulsowało w niej gorąco. Jego palce dotarły do krawędzi jej majtek, odsunął je na bok, głaszcząc jej wilgotne wargi sromowe. Przy tym dotyku wzdrygnęła się, cichy jęk uciekł z jej ust. Jego palce były szorstkie i ciepłe, a kiedy przesunęły się po jej wilgotnej szparze, poczuła, jak jej cipka się otwiera, gotowa go przyjąć.

„Już jesteś taka mokra“, wyszeptał przy jej szyi, jego usta dotykały jej skóry. „Twoja cipka aż ocieka z pożądania.“

„Mamy przestać?“, zapytał cicho, ale jego palce zanurzyły się głębiej w jej szparę, przesunęły się przez wilgotną szczelinę i odnalazły jej łechtaczkę, która była już twarda i nabrzmiała. Okrążał ją powoli, a ona przygryzła wargi, żeby nie jęknąć głośno. Jej biodra drgnęły w stronę jego palców, jej cipka ssała je, pragnęła więcej. Czuła, jak jej soki spływają po jego palcach, jej łono płonęło z pożądania.

Pokręciła głową, nie mogąc wydusić słowa. Zamiast tego odwróciła się do niego, położyła dłoń na jego piersi, poczuła bicie serca pod mokrą koszulą. Był równie wzburzony jak ona. Jej palce odnalazły pasek jego spodni, rozpięły guzik, pociągnęły zamek w dół. Jego erekcja napierała na materiał bokserek, gruby, twardy człon, którego nie mogła się doczekać, by poczuć. Sięgnęła do środka, jej palce objęły jego kutasa, i poczuła, jak drga pod jej dotykiem. Był długi i gruby, żołądź już wilgotna od kropel podniecenia, a jej dłoń przesuwała się lekko po napiętej skórze.

Pochylił się, a jego usta odnalazły jej. Pocałunek był najpierw miękki, nieśmiały, potem bardziej natarczywy. Jego język wdarł się między jej wargi, a ona otworzyła się dla niego, wpuściła go. Poczuła smak herbaty, deszczu i czegoś, co było tylko nim. Jej dłonie wpiły się w jego włosy, przyciągnęły go bliżej. Jednocześnie masowała jego kutasa, jej palce przesuwały się po żołędzi, zbierały kroplę podniecenia i rozprowadzały ją po całym członie. Jęknął jej w usta, a ten dźwięk sprawił, że jej cipka stała się jeszcze bardziej mokra.

Zapomnieli o filiżankach herbaty, które stały zapomniane na stole. Zapomnieli o deszczu, który wciąż uderzał w szyby. Liczyli się tylko on i ona oraz pożądanie, które rosło między nimi jak fala.

Przerwał pocałunek, spojrzał na nią. „Chcę cię. Teraz.“

„Tak“, szepnęła. „Weź mnie. Wyruchaj mnie mocno. Chcę poczuć twojego kutasa w mojej cipce.“

Odkrycie

Wstała, pociągnęła go za sobą. Przez korytarz, po schodach w górę, do jej sypialni. Łóżko było niezaścielone, zasłony do połowy zaciągnięte, światło przygaszone. Opadła na materac, a on podążył za nią, jego ciało nad nią, ciężkie i ciepłe. Jego dłonie szarpały jej bluzkę, guziki poleciały w powietrze, i wkrótce leżała przed nim tylko w staniku. Pochylił się, jego język odnalazł jej brodawkę przez cienki materiał, a ona wygięła się ku niemu, jęknęła głośno.

„Chcę zobaczyć twoje cycki”, warknął i szybkim ruchem rozpiął stanik, uwalniając jej piersi. Jej sutki były twarde, wyprostowane, domagały się jego dotyku. Wziął jeden do ust, ssał go, podczas gdy jego dłoń masowała drugi. Poczuła, jak przyjemność strzela przez jej ciało, prosto do cipki, która teraz niecierpliwie drgała na jego widok. Jej dłonie przesunęły się po jego plecach, wyczuły mokre miejsca na koszuli, i pomogła mu ją zdjąć. Jego naga klatka piersiowa była ciepła, mięśnie napinały się pod jej dotykiem.

Puścił jej pierś, jego usta wędrowały niżej, po brzuchu, aż dotarły między jej nogi. Jednym płynnym ruchem zdjął z niej spódnicę i majtki, a ona leżała przed nim naga, jej cipka odsłonięta, wargi sromowe nabrzmiałe i wilgotne. Rozchylił jej nogi, a ona otworzyła się przed nim szeroko, ukazując mu wilgotną szparkę, lśniącą z pożądania.

„Masz przepiękną pizdę”, mruknął, po czym jego usta zanurzyły się między jej nogami. Jego język odnalazł jej łechtaczkę, okrążał ją, wnikał w jej szparkę i z powrotem się wycofywał. Krzyknęła, jej dłonie wpiły się w jego włosy, przyciskając jego twarz głębiej w jej cipkę. Lizał ją, ssał jej łechtaczkę, aż drżała i jęczała, a jej biodra unosiły się w rytm jego ruchów. Smak jej podniecenia był słodki i ostry na jego języku, a on łapczywie pił każdą kroplę.

„Chcę dojść”, jęknęła. „Pozwól mi dojść – proszę!”

Zanurzył się głębiej, jego język wniknął w jej otwór, podczas gdy kciuk pocierał jej łechtaczkę. Poczuła, jak napięcie w niej rośnie, jak mięśnie się zaciskają, a potem orgazm eksplodował przez jej ciało. Krzyczała, jej plecy wygięły się w łuk, podczas gdy fale przyjemności przetaczały się przez jej cipkę. Poczuła, jak jej soki tryskają na jego język i podbródek, i całkowicie zatraciła się w tym uczuciu.

Ruchanie

Gdy wciąż drżała, on się wyprostował. Wstał i zdjął spodnie, zrzucając bokserki. Jego kutas wyskoczył na wolność – długi, gruby i twardy, żołądź czerwony i lśniący z podniecenia. Czuła zapach jego pożądania, a jej cipka zacisnęła się z tęsknoty. Usiadła, pochyliła się do przodu i wzięła jego kutasa do ust. Jej wargi objęły żołądź, język zlizał kroplę podniecenia, i poczuła, jak drga pod jej dotykiem. Wzięła go głębiej, jej usta przesuwały się po trzonie, dłoń objęła resztę i masowała ją rytmicznie. Jęknął, jego dłonie wpiły się w jej włosy, prowadząc jej ruchy.

„Tak, liż go, zrób go porządnie mokrym”, warknął. „Jesteś gotowa na mojego kutasa? Mam cię wypierdolić?”

Puściła jego kutasa, spojrzała na niego. „Tak, pierdol mnie. Mocno. Chcę czuć twojego kutasa głęboko w sobie.”

Przycisnął ją z powrotem do łóżka, szeroko rozchylając jej nogi. Jego żołądź naparł na jej wilgotne wejście, a ona poczuła, jak powoli w nią wchodzi. Napięcie było nie do zniesienia – czuła, jak jej cipka otwiera się wokół niego, witając go. Potem pchnął, głębokim, twardym pchnięciem, które zanurzyło go w niej po sam czubek. Krzyknęła, krzyk pełen rozkoszy i bólu, który zamarł w jęku. Był w niej tak głęboko, czuła go w brzuchu, a jej pizda pulsowała wokół niego.

Zaczął się poruszać, najpierw powoli, głębokimi pchnięciami, które wstrząsały całym jej ciałem. Jego dłonie trzymały jej biodra, a ona czuła, jak jej cipka dopasowuje się do jego rozmiaru, jak wilgoć czyni jego ruchy śliskimi. Z każdym pchnięciem wchodził głębiej, ocierał się o jej ścianki, trafiał w punkt w niej, który doprowadzał ją do szaleństwa.

„Pieprz mnie, pieprz mnie mocno!”, krzyczała. „Tak, właśnie tam, głębiej!”

Przyspieszył tempo, jego pchnięcia stały się twardsze, głośniejsze. Odgłos ich ciał uderzających o siebie mieszał się z bębnieniem deszczu. Jej cipka była tak mokra, że jej soki towarzyszyły jego ruchom, a ona czuła, jak narasta w niej drugi orgazm.

Odwrócił ją, przyciskając na dłonie i kolana. Poczuła, jak wchodzi w nią od tyłu, głębiej niż wcześniej, i krzyknęła. Jego dłonie trzymały jej biodra, przyciągając ją do swoich pchnięć, a ona czuła, jak napiera na jej odbyt, testując granice jej pojemności. Oddawała mu wszystko, jej cipka była gotowa przyjąć jego kutasa w każdej pozycji.

„Ty dziwko”, jęknął. „Twoja cipka jest taka ciasna, taka mokra – mógłbym pieprzyć cię godzinami.”

Jego dłoń sięgnęła wokół jej biodra i znalazła jej łechtaczkę. Pocierał ją w rytmie swoich pchnięć, a ona czuła, jak

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi