L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Słone pocałunki w ukrytej zatoce Toma

Opowiadania Podróż · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Nie spodziewałam się, że nasz miesiąc miodowy tak bardzo wystawi mnie na próbę. Nie chorwackie wyspy, nie turkusowa woda — lecz Tom, który patrzył na mnie, jakbym była największą zagadką jego życia. Jego spojrzenie paliło moją skórę, przyprawiało mnie o dreszcze mimo południowego upału, a między moimi udami już czułam to znajome pulsowanie, tę wilgotną ciepłotę, która rozlewała się, gdy tylko tak na mnie patrzył. Moje figi już kleiły się do mojej szparki, materiał był przesiąknięty moim sokiem, i musiałam ściskać nogi, żeby nie pokazać, jak bardzo już go pragnę. Czułam zapach własnego podniecenia, zmieszany z solą powietrza, i to podniecało mnie jeszcze bardziej.

„Tam w tyle jest zatoczka” — powiedział, głosem chrapliwym jak kamień pod naszymi stopami. Wskazał wąską ścieżkę między skałami, ledwie bliznę w skale. „Mapa nie pokazuje żadnej drogi. Tylko skały, a potem morze.” Jego wzrok wędrował po moim ciele, zatrzymał się na moich piersiach, które rysowały się pod cienką letnią sukienką, sutki twarde i sterczące, mimo że słońce paliło. Widziałam, jak jego spodnie się napinają, jak jego członek już puchnie, tworząc wyraźne wybrzuszenie pod materiałem, i gorący dreszcz przebiegł mi po plecach. Moje figi były teraz całkiem przemoczone, czułam, jak moja cipka pulsuje, jak się otwiera i zamyka, pusta i głodna jego.

Zawahałam się. Moje stopy tkwiły w cienkich sandałach, które nie były stworzone do takich przygód. Ale jego spojrzenie było wyzywające, ciekawe, i coś we mnie odpowiadało na ten głód. Odkąd przyjechaliśmy do tej małej pensjonatu na dalmatyńskim wybrzeżu, szukał ukrytych miejsc. Chwil, które należały tylko do nas — a ja wiedziałam, czego tam chce. Ja też tego chciałam. Moje ciało krzyczało, żeby mnie wziął, tutaj, na pustkowiu, gdzie nikt nie mógł nas usłyszeć. Chciałam poczuć jego członek w sobie, głęboko i twardo, aż krzyknę.

„Dobrze.” Rozwiązałam sandały i przewiesiłam je przez ramię. Gorący kamień palił pod moimi podeszwami, ból, który słodko ciągnął się w moje łydki, gdy szłam za nim. Każdy krok sprawiał, że moje piersi podskakiwały pod cienkim materiałem, i wiedziałam, że patrzy, że jego członek twardnieje z każdym krokiem. Niemal czułam, jak jego wzrok przesuwa się po moich cyckach, po moich biodrach, a moja cipka robiła się jeszcze wilgotniejsza. Mój sok spływał po moich udach, i musiałam się pohamować, żeby nie zatrzymać się natychmiast i nie zaoferować mu się.

Ścieżka była bardziej stroma, niż myślałam. Tom pomógł mi pokonać ostre krawędzie, jego dłoń mocno spleciona z moją. Czułam ciepło jego kostek palców, które zaciskały się wokół moich — obietnicę. Tutaj, na górze, między sosnami a zapachem tymianku, świat był cichy. Tylko cykanie cykad i odległe plaśnięcie fal, jak bicie serca, które przyciągało nas bliżej. Moja cipka pulsowała teraz w sposób nie do przeoczenia, majtki były przemoczone, a ja czułam zapach własnego podniecenia w gorącym powietrzu. Pachniał słodko i ostro zarazem, i wiedziałam, że Tom też go czuje. Odwrócił się na chwilę, jego nozdrza rozdęły się, a na ustach pojawił się krzywy uśmiech.

Potem leżała przed nami: mała zatoczka, otoczona białymi skałami, które sterczały z wody jak zęby. Morze było tak przejrzyste, że widziałam każdy kamień na dnie — gładki, wypolerowany przez prąd. Ani żywej duszy w zasięgu wzroku. Tylko my. I cisza, która nas pożądała. Moje serce waliło o żebra, a między nogami robiło się coraz wilgotniej, gdy chłonęłam ten widok. Nie mogłam się doczekać, aż weźmie mnie tutaj, na gorącym kamieniu albo w chłodnej wodzie, nieważne jak — byle w końcu mnie przeleciał.

Odkrycie

Tom puścił moją dłoń i pobiegł przed siebie, jak chłopiec, który po raz pierwszy widzi morze. Ściągnął koszulkę przez głowę i rzucił ją w trawę, odsłaniając twardą linię ramion, napiętych w słońcu. Zostałam w tyle i obserwowałam go, jak lśni w słońcu, pot na jego piersi jak migocząca sieć, mięśnie wijące się pod opaloną skórą jak liny. Jego ruchy były dzikie, nieokiełznane — i poczułam, jak coś we mnie się otwiera, głęboko i wilgotno. Moje majtki były teraz całkiem przemoczone, materiał przywierał do warg sromowych, a ja czułam sok spływający po udach. Najchętniej rozebrałabym go natychmiast i usiadła mu na kolanach.

„Wejdź do wody!” — zawołał, zsuwając szorty. Jego nagi ciało nie było już dla mnie zaskoczeniem — byliśmy razem od czterech lat, od trzech dni małżeństwem. A jednak tutaj, w tym nietkniętym zakątku nieba, wyglądał inaczej. Dzikie. Nieposkromione. Jego członek kołysał się ciężko między nogami, już na wpół wzwiedziony, żołądź czerwona i lśniąca spod napletka. Musiałam przełknąć ślinę, widząc, jaki jest gruby, jak żyły występują na jego trzonie. Musiał mieć dobre dwadzieścia centymetrów, gdy był w pełni twardy, a żołądź była gruba i szeroka. Moje usta wyschły na myśl o tym, że zaraz poczuję go w sobie, posmakuję go, poczuję go głęboko w gardle.

Zdjęłam sukienkę, powoli, jakbym miała mnóstwo czasu. Słońce paliło moją skórę, a ja czułam, jak moje sutki stają pod cienkim materiałem bikini — twarde, ostre pączki, które domagały się jego dotyku. Tom stał po pas w wodzie, która obmywała go jak pieszczota. Jego oczy były utkwione we mnie, ciemne i pożądliwe, gdy zsuwałam materiał z ramion. Pozwoliłam, by ramiączka bikini zsunęły się po moich ramionach, odsłaniając piersi, jędrne i okrągłe, z sutkami twardymi jak kamyczki. Widziałam, jak jego wzrok zawisa na moich cyckach, jak jego język przejeżdża po wargach, a moja cipka zaciska się z pożądania. Potem zsunęłam figi z bioder i stanęłam przed nim naga, z łonem wilgotnym od potu i podniecenia. Mój sok spływał cienkimi strużkami po moich udach, a ja rozsunęłam nogi ledwie zauważalnie, żeby to zobaczył.

„Lena.” Jego głos brzmiał ochryple, jakby połknął piasek. „Wyglądasz niesamowicie.” Jego spojrzenie było zachłanne, wędrowało po moim ciele, zatrzymując się na mojej wilgotnej szparze. Widziałam, jak jego kutas drga, jak twardnieje jeszcze bardziej, aż stanął niemal pionowo od jego ciała. Żołądź była teraz całkiem odsłonięta, czerwona i lśniąca, a kropla rozkoszy spływała z jej szczytu.

Uśmiechnęłam się i weszłam do wody. Była zimna, ale mile widziana — ostry kontrast z gorącem, które płonęło pod moją skórą. Chłód obejmował moje kostki, kolana, gdy szłam głębiej, a ja czułam, jak moje sutki zaciskają się jeszcze bardziej. Woda muskała moje uda, biodra, a gdy dotarła do mojej cipki, wszystko we mnie się ścisnęło. Nie mogłam już powstrzymać soku, który wypływał ze mnie cienkimi strużkami i rozpuszczał się w wodzie. Moja pizda czuła się pusta, głodna, i nie mogłam się doczekać, aż wbije we mnie swojego kutasa.

Tom ruszył w moją stronę, woda rozstępowała się wokół jego bioder, a ja widziałam, jak jego członek sterczy pod powierzchnią, ciemny cień zbliżający się do mnie. Jego jądra kołysały się ciężko między nogami, a ja niemal czułam ich wagę. Gdy stanął przede mną, chwycił moją dłoń i przyciągnął mnie do siebie. Jego ciało było gorące w chłodnej wodzie, a ja czułam jego twardego kutasa na moim brzuchu, żar, który z niego bił, nawet przez wodę.

Gra się zaczyna

„Wiesz, czego chciałem przez cały dzień?”, szepnął, jego usta przy moim uchu, a dłoń wędrowała po moim brzuchu w dół. „Pieprzyć cię tutaj, w tej zatoce, tak głośno, jak tylko chcesz krzyczeć.” Jego palce dotarły do mojej cipki, prześlizgnęły się przez wilgotne wargi sromowe, a ja jęknęłam, gdy znalazł moją łechtaczkę. Krążył po niej, powoli, dręcząco, podczas gdy druga ręka chwyciła moją pierś i potoczyła sutek między palcami.

„Ja”, wysapałam, „proszę, Tom, weź mnie.” Sięgnęłam po jego penisa, objęłam twardy trzon dłonią. Był gładki i gorący, żyły pulsowały pod moimi palcami, a ja poczułam, jak pod moim dotykiem staje się jeszcze twardszy. Przesunęłam kciukiem po żołędzi, po szparze, a on jęknął głęboko w moje ucho.

„Najpierw chcę cię posmakować”, powiedział i opadł na kolana w wodzie. Woda sięgała mu do piersi, a jego dłonie objęły moje biodra, przyciągając mnie do jego ust. Poczułam jego oddech na mojej cipce, gorący i żądny, potem jego język przejechał przez moje wilgotne wargi, powoli, z rozkoszą. Jęknęłam głośno, gdy znalazł moją łechtaczkę, okrążał ją czubkiem języka, potem delikatnie possał, a moje nogi zadrżały. Moje palce wbiły się w jego włosy, przytrzymując jego głowę, podczas gdy on lizał mnie jak spragniony, który w końcu znalazł wodę.

„O Boże, Tom”, jęknęłam, „właśnie tam, tak.” Poczułam, jak narasta we mnie gorąco, jak moja cipka pulsuje i się otwiera. Wsunął we mnie dwa palce, podczas gdy jego język nadal pracował nad moją łechtaczką, a ja krzyknęłam, gdy wbił je we mnie głęboko, wygiął je, szukając mojego punktu G. Ucisk był przytłaczający, i poczułam, że zbliżam się do krawędzi.

„Dojdź dla mnie”, wymruczał przy mojej cipce, a wibracje niemal mnie eksplodowały. Lizał i ssał, pieprzył mnie palcami, a ja nie mogłam już nic zrobić. Orgazm uderzył we mnie jak fala, sprawił, że krzyczałam i drżałam, mój sok wytrysnął ze mnie, podczas gdy on go łapczywie zlizywał, pił, jakby to był najwykwintniejszy napój świata.

Sapałam, gdy wstał, jego twarz lśniła od mojego soku i wody. Uśmiechnął się, a ja zobaczyłam, jak jego penis jest niemal boleśnie twardy, żołądź ciemnoczerwona, trzon pokryty żyłami. „Teraz twoja kolej”, powiedziałam i chwyciłam jego penisa, prowadząc go do moich ust. Uklękłam w wodzie, która sięgała mi do piersi, i wzięłam go między wargi. Smakował słono, morzem i pożądaniem, i ssałam go głęboko w gardle, tak głęboko, jak tylko mogłam. Poczułam jego żołądź na podniebieniu, jego trzon na języku, i kochałam to, jak jęczał, jak jego dłonie grzebały w moich włosach.

„Tak, Lena, właśnie tak”, wysapał, „bierz go głęboko.” Wzięłam go w całości, aż mój nos dotknął jego brzucha, i przełknęłam wokół jego żołędzi. Jęknął głośno, a ja poczułam, jak drga. Mogłabym doprowadzić go do końca, ale chciałam poczuć go w sobie, nie tylko w ustach.

Puściłam go, wstałam i odwróciłam się. Pochyliłam się, opierając się na wystającej z wody skale, i pokazałam mu moją wilgotną cipkę. „Pieprz mnie” – powiedziałam, głosem ochrypłym z pożądania. „Pieprz mnie mocno, Tom, tutaj, w tej zatoczce.”

Stanął za mną, jego dłonie przesunęły się po moich biodrach, a żołądź naparł na moje wejście. Poczułam gorąco, nacisk, a potem wszedł we mnie jednym, głębokim pchnięciem. Krzyknęłam, gdy mnie wypełnił, jego gruby żołądź napierał na moje wnętrze, a trzon rozpychał mnie, aż myślałam, że pęknę. Ale to było piękne, doskonałe, i odepchnęłam biodra do tyłu, by poczuć go jeszcze głębiej.

„O tak” – jęknęłam – „właśnie tak, głębiej.” Zaczął uderzać, najpierw powoli, potem szybciej, mocniej. Każde pchnięcie rozpryskiwało wodę wokół nas, a ja słyszałam uderzenia jego bioder o mój tyłek. Czułam, jak jego jądra uderzają o moją łechtaczkę, a tarcie szybko znów pchało mnie ku szczytowi.

Uwolnione pragnienie

„Czujesz się tak cholernie dobrze” – sapnął, a jego palce wbiły się w moje biodra, przyciągając mnie do każdego pchnięcia. „Taka ciasna, taka mokra.” Wszedł głębiej, i poczułam, jak uderza w moją szyjkę macicy, szok rozkoszy i bólu, który niemal mnie powalił. Mocniej oparłam się na skale, szorstka powierzchnia wbijała się w moje dłonie, i nie mogłam robić nic innego, jak przyjmować jego pchnięcia, cieszyć się nimi, odwzajemniać je.

„Tak, pieprz mnie” – krzyknęłam – „pieprz mnie mocno, chcę każdy centymetr.” Chwycił mnie za włosy, odciągnął moją głowę do tyłu, podczas gdy nadal we mnie wbijał się. Poczułam, jak gorąco narasta w moim brzuchu, jak moja cipka zaciska się wokół jego penisa, obejmując go mocniej. Jęknął głośno, i poczułam, jak drga, jak walczy z kontrolą.

„Jestem blisko” – sapnął – „nie przestawaj.” Nie chciałam przestawać, chciałam, żeby we mnie doszedł,

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi