L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Zwierciadło w naprzeciwku

Opowiadania Podglądactwo · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Oparłem się o bar, trzymając kieliszek w dłoni, gdy ją zobaczyłem. Stała na drugim końcu sali, plecami do ściany, a jej wzrok błądził po tłumie gości. Jej palce obejmowały nóżkę kieliszka do wina, a ona sączyła powoli, z oczami utkwionymi we mnie. To nie było przypadkowe spojrzenie. Utrzymywała je, aż odwróciłem wzrok, a gdy znów na nią spojrzałem, uśmiechnęła się ledwo zauważalnie. W tamtej chwili poczułem, jak coś we mnie napina się – przeczucie, iskrzenie, które mnie elektryzowało. Obserwowałem ją, jak podnosi kieliszek do ust, jak jej wargi się rozchylają, jak maleńka kropla wina spływa po jej brodzie, którą łapie palcem i zlizuje. Gest, który wydawał się tak naturalny, a jednak niósł w sobie przesłanie: wiedziała, że patrzę. Mój członek zaczął się poruszać w spodniach, pierwsze pulsowanie, które przypomniało mi, jak dawno nie miałem prawdziwej kobiety. Wyobraziłem sobie, jak jej język liże mojego penisa, jak jej wilgotna cipka obejmuje go, a to uczyniło mnie jeszcze twardszym. Czułem, jak czubek mojego członka napiera na materiał bokserek, wilgotna plama już się tworzyła, gdy wypłynął mój przedwczesny sok.

Impreza była głośna, muzyka to głuchy bas, który wibrował przez drewnianą podłogę. Gospodarz, mój przyjaciel, otworzył wszystkie drzwi – salon, kuchnię, nawet sypialnię. „Otwarte drzwi” – tak to nazywał, zaproszenie, by dryfować bez konieczności zobowiązań. Do tej pory trzymałem się w salonie, ale jej spojrzenie mnie przyciągało. Miała na sobie czarną sukienkę, która odsłaniała ramiona, a jej włosy opadały ciemnymi falami na plecy. Kiedy lekko odwróciła się w bok, zobaczyłem wąski pasek nagiej skóry między jej łopatkami, który odsłaniał głęboki dekolt z tyłu. Poczułem, jak mój członek napiera na zamek spodni, pilne pragnienie, które niemal przyprawiło mnie o zawrót głowy. Odstawiłem kieliszek i powoli podszedłem do niej, utrzymując kontakt wzrokowy. Nie zrobiła żadnego ruchu, tylko oparła się jeszcze mocniej o ścianę, jakby chciała mi dać znak: Jestem gotowa, by cię przyjąć. Kiedy stanąłem przed nią, poczułem jej zapach – ciężki, słodki, z nutą wanilii, która mieszała się z korzennym aromatem wina. „Zatańczysz?” – zapytałem, choć muzyka ledwie zachęcała do tańca. Pokręciła głową. „Wolę patrzeć.” Jej głos był niski, z chropowatym podtonem, który muskał moją skórę jak aksamit. „I być widzianą?” – zapytałem w odpowiedzi. Wypiła łyk wina, a ponad krawędzią kieliszka trafiło mnie jej spojrzenie, bezpośrednie i otwarte. „Też.” To było zaproszenie, jasne i wyraźne. Poczułem, jak moje tętno przyspiesza, jak krew pulsuje w skroniach. Jej dłoń trzymająca kieliszek opadła, a palce musnęły moje ramię – dotyk, który trwał tylko ułamek sekundy, ale przeszył mnie gorącym dreszczem. Czułem dosłownie krew w moim członku, jak się unosi, gotowy na to, co miało nadejść. Materiał moich spodni napinał się nad moją erekcją, i musiałem zmienić pozycję, by ukryć wypukłość, ale ona i tak to zauważyła – krótki uśmiech przemknął przez jej twarz, gdy pozwoliła, by mój wzrok podążył za jej piersiami, które rysowały się pod cienkim materiałem sukienki. Jej sutki były twarde, i widziałem małe wypukłości przez czerń sukienki. Moje usta wyschły na myśl o tym, by wziąć je między wargi i ssać je.

Wzięła mnie za rękę i poprowadziła przez tłum. Ludzie byli pochłonięci rozmowami, nikt nie zwracał na nas uwagi, chociaż miałem wrażenie, że kilka spojrzeń nas śledziło. Otworzyła drzwi – drzwi do sypialni gospodarza. „Tu jest spokojniej”, powiedziała, ale wiedziałem, że drzwi pozostały otwarte. Wąska szpara, na tyle szeroka, by ciekawskie spojrzenie mogło wpaść do pokoju, ale na tyle wąska, by zachować pozór dyskrecji. Pokój był duży, z szerokim łóżkiem pośrodku i lustrem na przeciwległej ścianie, które odbijało całe łóżko. Opadła na brzeg łóżka, wciągnęła mnie między swoje nogi, a ja poczułem ciepło jej ciała przez cienki materiał sukienki. „Lubisz, gdy ktoś patrzy?”, szepnąłem, kładąc dłonie na jej udach, które pod moimi palcami były jędrne i ciepłe. Skinęła głową. „Tak. Ale tylko wtedy, gdy ja też mogę widzieć, kto patrzy.” Wskazała na lustro. Zrozumiałem: chciała widzieć samą siebie – a może chciała, by inni ją widzieli, ale pragnęła zachować kontrolę, wiedzieć, kto jej się przygląda. Uklęknąłem przed nią i uniosłem jej sukienkę powoli, centymetr po centymetrze, jakbym rozpakowywał prezent. Nie miała nic pod spodem, tylko nagą skórę, która lśniła w świetle lampki nocnej, miękką i jedwabistą. Jej nogi rozchyliły się lekko, a ja dostrzegłem pierwszy ślad wilgoci, wilgotny połysk, który natychmiast mnie podniecił. Mój członek pulsował mocno, napierając na materiał spodni, i musiałem się zmusić, by zwolnić. Pochyliłem się i całowałem jej wewnętrzne uda, powoli, wznosząc się ku górze, z drobnymi ugryzieniami i muśnięciami języka, które rozświetlały jej skórę. Oparła się do tyłu i odchyliła głowę, wplatając dłonie w moje włosy i przyciągając mnie głębiej. „Dalej”, wyszeptała, a jej głos był ochrypły z pożądania. Wykonałem jej polecenie. Mój język odnalazł jej cipkę, a ona była ciepła i miękka, jak roztopiony aksamit. Jej wargi były nabrzmiałe, jej pizda ociekała wilgocią, a ja poczułem na języku jej słodki, słony sok. Zanurzyłem język w jej wilgotnej szparze, zebrałem jej soki i delektowałem się nimi, podczas gdy jej palce wczepiały się w moje włosy i trzymały mnie mocno, jakby nigdy nie chciała mnie puścić. Odnalazłem jej łechtaczkę, małą, twardą perełkę, która puchła pod moim językiem, i okrążałem ją powolnymi, precyzyjnymi ruchami. Jęknęła głośno, jej miednica uniosła się ku mnie, a ja poczułem, jak jej soki spływają po moim podbródku. Ponad jej biodrami zobaczyłem w lustrze jej twarz – oczy na wpół przymknięte, usta rozchylone, cichy jęk, którego nie mogła powstrzymać. A za nią, w lustrze, zobaczyłem drzwi. Cień się poruszył. Ktoś stał w szparze i obserwował nas, sylwetka ledwo odcinająca się od ciemnego korytarza. Zatrzymałem się. „Mamy towarzystwo”, szepnąłem w jej wilgotną cipkę, mając język wciąż na jej łechtaczce. Otworzyła oczy i spojrzała ponad mną w lustro. Uśmiech zagościł na jej ustach.

„Niech patrzy”, szepnęła w odpowiedzi, a jej dłoń wcisnęła moją głowę głębiej w jej cipkę. „Chcę, żeby widział, jak mnie liżesz.” Posłuchałem natychmiast. Mój język zanurzył się ponownie w jej wilgotnej szparze, głębiej tym razem, i rozsunąłem językiem jej wargi sromowe, aby odsłonić łechtaczkę. Była gładka i nabrzmiała, a każde pociągnięcie mojego języka wprawiało ją w drżenie. Ssałem delikatnie małą perełkę, podczas gdy mój palec wskazujący wsunął się w jej wilgotne wnętrze. Jej pizda była ciasna i gorąca, i objęła mój palec jak żywa istota. Wcisnąłem się głębiej, czując, jak jej ścianki zaciskają się wokół mnie, podczas gdy ona cicho jęczała. „Tak, właśnie tam”, sapnęła, a jej miednica poruszała się w rytmie moich palców. Dodałem drugi palec i rozciągnąłem ją, podczas gdy mój język niestrudzenie pracował nad jej łechtaczką. Jej soki spływały obficie, a ja mogłem poczuć w powietrzu słodki, piżmowy zapach. Cień w szparze drzwi nie poruszał się, obserwował nas z zapartym tchem. Poczułem falę podniecenia, która mnie zalała, gdy uświadomiłem sobie, że jesteśmy obserwowani. Mój kutas był tak twardy, że aż bolało, i przycisnąłem go do krawędzi łóżka, aby poczuć choć trochę ucisku.

„Chcę cię przelecieć”, powiedziałem, a mój głos był ochrypły z pożądania. Kiwnęła głową, jej oczy były szkliste z rozkoszy. „Rozbierz się”, rozkazała. Wstałem i rozpiąłem spodnie, pozwalając im opaść na podłogę. Mój kutas wyskoczył, twardy i długi, z końcówką czerwoną i lśniącą od preejakulatu. Wpatrywała się w niego, a jej język przejechał po wargach. „Chodź tutaj”, szepnęła, a ja podszedłem bliżej. Pochyliła się i wzięła mojego kutasa do ust. Jej wargi zamknęły się wokół żołędzi, a ja poczułem ciepło jej języka, który przesuwał się po wrażliwym czubku. Jęk wymknął mi się, gdy wzięła go głębiej. Jej głowa poruszała się w górę i w dół, a jej dłoń objęła mój trzon, podczas gdy brała mnie coraz głębiej do gardła. Jej język wirował wokół mojego czubka, podczas gdy jej dłoń nadawała rytm. Chwyciłem ją za włosy i lekko pchnąłem, wbijając kutasa głębiej w jej usta. Wzięła go do samego końca, z nosem w moich włosach łonowych, i poczułem, jak jej odruch wymiotny ściska jej gardło wokół mnie. „Tak, liż go, zrób go mokrym”, jęknąłem, a ona posłuchała, jej język pracował niestrudzenie. Wysunęła mojego kutasa z ust, lizała wzdłuż trzonu, moje jądra, i wciągnęła jedno z nich do ust. Drżałem z podniecenia, gdy jej język pieścił moją wrażliwą skórę.

„Chcę cię poczuć w sobie” – powiedziała, odchylając się do tyłu. Ściągnęła sukienkę przez głowę i rzuciła ją na podłogę. Jej piersi były pełne i jędrne, sutki ciemne i twarde. Położyła się na łóżku z rozłożonymi nogami, jej cipka lśniła od wilgoci. Pochyliłem się nad nią i wziąłem jeden sutek do ust, podczas gdy moja dłoń masowała drugi. Jęknęła cicho i wbiła palce w moje plecy. Mój język krążył wokół twardego czubka, po czym delikatnie ugryzłem. Wzdrygnęła się i przycisnęła do mnie. „Pieprz mnie teraz” – błagała, jej głos ledwie szeptem. Wyprostowałem się i umieściłem swojego kutasa przy jej wejściu. Żołądź dotknęła jej wilgotnych warg i poczułem bijące od niej ciepło. Wszedłem powoli, zanurzając się w niej. Była ciasna i gorąca, a jej ścianki objęły mnie jak imadło. Oboje jęknęliśmy, gdy zatraciłem się w jej głębi. Poruszałem się powoli, delektując się każdym centymetrem, podczas gdy jej nogi owinęły się wokół moich bioder i przyciągały mnie głębiej. „Mocniej” – jęknęła, a ja posłuchałem. Wyciągnąłem kutasa prawie całkowicie, po czym z siłą wbiłem się z powrotem, żołądź uderzając o jej szyjkę macicy. Krzyknęła, a ja poczułem, jak jej ścianki zaciskają się wokół mnie. Zacząłem ją pieprzyć, tak jak tego chciała, każde pchnięcie ciosem w jej macicę. Jej piersi podskakiwały w rytmie, a ja pochyliłem się, by wziąć sutek do ust, nie przestając w nią wchodzić. Moje jądra uderzały o jej wilgotne wejście, a jej soki tryskały na moją laskę.

Przez lustro zobaczyłem scenę: nas oboje, splecionych ze sobą, i sylwetkę w szparze drzwi, która wciąż nas obserwowała. Ten ktoś rozpiął spodnie i przesuwał dłonią po swoim członku. To podnieciło mnie jeszcze bardziej. Wysunąłem się z niej i obróciłem ją na czworaki, jej jędrne pośladki wystawały w górę, jej cipka z tyłu odsłonięta, mokra i gotowa. Klepnąłem ją lekko w tyłek, a ona jęknęła. „Tak, pieprz mnie od tyłu”, wysapała. Ustawiłem swojego penisa przy jej pizdzie i wszedłem w nią jednym, głębokim pchnięciem. Krzyknęła z rozkoszy, a ja zacząłem brać ją mocno, każde pchnięcie sprawiało, że jej biodra uderzały do przodu. Chwyciłem jej biodra i przyciągnąłem ją do siebie, wbijając się w nią głębiej. Jej cipka była tak ciasna, czułem każdy skurcz mięśni. „Spójrz w lustro”, szepnąłem, a ona uniosła głowę. Nasze spojrzenia spotkały się w szkle, i zobaczyła, jak ją pieprzę, zobaczyła wyraz czystej rozkoszy na swojej twarzy. Zaczęła jęczeć, teraz głośniej, jej głos odbijał się echem po pokoju. „Dochodzę”, krzyknęła, a ja poczułem, jak jej ścianki zaciskają się wokół mnie rytmicznie. Doszła, jej ciało drżało, a ja nadal pchałem, przez jej orgazm, aż poczułem, jak moje jądra się napinają. „Dochodzę w tobie”, jęknąłem, i ostatnim, głębokim pchnięciem wytrysknąłem w niej. Moje nasienie wystrzeliło w jej gorącą cipkę, strumień ciepła, który ją wypełnił. Jęknąłem głośno, moje ciało drgało, gdy się w niej spuszczałem. Opadła na łóżko, a ja upadłem obok niej, oboje bez tchu i spoceni. Cień w szparze drzwi zniknął, ale wiedzieliśmy, że widział. I to sprawiło, że wszystko było jeszcze bardziej podniecające.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi