L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Między milami

Opowiadania Pierwsze Razy · ok. 11 min czytania · Od 18 lat

Nigdy bym nie pomyślała, że tandetna zasłona w motelu będzie zapowiedzią mojego własnego przekroczenia granic. Ale oto stałam, w tym stęchłym pokoju, który pachniał zastałym seksem i tanim środkiem dezynfekującym, a całe moje ciało wibrowało z rozpustnego oczekiwania.

Byliśmy w drodze od trzech dni, przez cały południowy zachód, w rozklekotanym wynajętym samochodzie. Jonas i ja znaliśmy się dopiero od sześciu tygodni, ale te sześć tygodni wydawało się całym życiem – albo przynajmniej jego najbardziej ekscytującą częścią. Każda minuta spędzona razem ładowała napięcie między nami, aż stało się niemal nie do zniesienia. Pragnęłam go. Chciałam poczuć jego penisa w sobie, jego dłonie na mojej skórze, jego smak na moim języku. To był głód, który mnie pochłaniał.

Teraz siedziałam na krawędzi łóżka, pod sobą wytartą narzutę, i patrzyłam, jak Jonas zamyka żaluzje. Listwy rzucały pasy pomarańczowego neonowego światła na ścianę, wpadającego z pobliskiej stacji benzynowej. To nie było romantyczne, ale właśnie to czyniło to jakoś prawdziwym. Żadnych świec, żadnych kwiatów, tylko my dwoje i niewypowiedziana obietnica, że zaraz weźmiemy się nawzajem, aż nie zostanie z nas nic.

„Jesteś pewna?”, zapytał, nie odwracając się. Jego głos był cichy, nabrzmiały niepewnością, która dziwnie mnie poruszyła. Ale nie chciałam niepewności. Chciałam, żeby mnie wziął, twardo i bez wahania.

„Nigdy w życiu nie byłam pewniejsza”, odpowiedziałam, i to była prawda. Od chwili, gdy mnie pierwszy raz pocałował – w zadymionym barze – wiedziałam, że z nim przespię. Że poczuję jego penisa w sobie, głęboko i twardo, aż zacznę krzyczeć.

Odwrócił się. Neonowe światło malowało cienie na jego twarzy, uwydatniało kości policzkowe. Dobrze wyglądał w tym świetle, niebezpiecznie. W jego oczach była głębia, wrażliwość, którą zwykle ukrywał za lekkim uśmiechem. Tutaj, w tym półmroku, zrzucił maskę. Widziałam, jak bardzo mnie pragnie, jak bardzo jego własne ciało płonie dla mnie.

„Chcę to zrobić dobrze”, powiedział, podchodząc bliżej. „Chcę, żebyś czuła się dobrze.”

Wstałam, podeszłam do niego, aż dzieliła nas tylko szerokość dłoni. „Czuję się dobrze. Ale przestań gadać. Chcę, żebyś mnie przeleciał. Teraz.”

Uśmiech, który tak lubiłam, rozlał się na jego twarzy, ale tym razem był inny. Był głodny, niemal drapieżny. Potem pochylił się i jego usta odnalazły moje. Pocałunek nie był delikatny. Był wymagający, zachłanny, jego język wdarł się do moich ust, jakby chciał mnie posiąść od środka. Odpowiedziałam, zatapiając dłonie w jego włosach i przyciągając go bliżej. Jego ciało było ciepłe, jędrne, a gdy jego język rozchylił moje wargi, poczułam, jak rozprzestrzenia się we mnie gorąco, które nie miało nic wspólnego z duszonym powietrzem pokoju.

Jego dłonie przesunęły się po moich plecach, pod koszulkę, opuszki palców zimne na mojej rozgrzanej skórze. Zadrżałam, ale nie z zimna. To było drżenie oczekiwania, pożądania, które rozlewało się po każdym nerwie mojego ciała. Poczułam, jak odpina zapięcie mojego biustonosza – ciche kliknięcie, które w ciszy zabrzmiało ogłuszająco – a potem jego dłonie, które objęły moje piersi, kciuki krążyły po czubkach, aż stwardniały pod dotykiem, twarde i ostre jak małe kamyki.

„Tak”, jęknęłam, opierając głowę o jego ramię. „Jonas, dotknij mnie.”

Pociągnął mnie na łóżko, łóżko, które jęknęło pod naszym ciężarem, ale było mi to obojętne. Leżałam na plecach, on nade mną, jego usta wędrowały od mojej szyi w dół do obojczyka, dalej do piersi. Jego wargi objęły jedną z moich brodawek, język muskał ją, raz delikatnie, raz wymagająco, a ja wyginałam się ku niemu, wczepiając palce w jego włosy. Czułam, jak bardzo jestem już wilgotna, jak bardzo moje ciało pragnie go. Moje majtki były już przemoczone, wilgoć spływała mi po udach.

Ściągnął moją koszulkę, potem swój sweter. Jego skóra była blada w neonowym świetle, z cienką linią ciemnych włosków biegnącą od pępka w dół. Położyłam dłoń na jego piersi, poczułam bicie jego serca pod opuszkami palców – szybkie, trzepoczące. Był równie podniecony jak ja. Jego członek napierał na dżinsy, twardy, gruby zarys, który rozpalał mnie jeszcze bardziej.

„Chcę poczuć twojego kutasa”, powiedziałam, a mój głos był ochrypły z pożądania. „Chcę, żebyś mnie pieprzył, aż przestanę myśleć.”

Skinął głową, wstał, rozpiął dżinsy. Patrzyłam, jak pozbywa się ubrań, a potem stał przede mną nagi, jego członek już twardy, żołądź wilgotna w świetle, gruby, długi kutas, drżący z pożądania. Usiadłam, wyciągnęłam rękę, objęłam go. Wzdrygnął się, gdy moje palce go dotknęły, i wyrwał mu się cichy jęk. Przesunęłam dłonią po jego długości, powoli, rozkoszując się ciepłem, napięciem w jego ciele. Kutas był gładki i gorący, żołądź lśniła wilgocią. Pochyliłam się, wzięłam żołądź do ust, lizałam czubek, smakując słony posmak jego podniecenia.

„Cholera, Lisa”, jęknął, jego dłonie w moich włosach. „To jest tak kurwa dobre.”

Wzięłam go głębiej, pozwoliłam, by jego kutas wsunął się do moich ust, aż dotknął gardła. Czułam, jak drga, jak się powstrzymuje, żeby nie dojść. To było uczucie władzy, widzieć go tak bezradnego. Ale chciałam więcej. Chciałam poczuć go w sobie.

„Chodź tu”, zażądałam, puściłam go, a on usiadł obok mnie, pomógł mi zdjąć dżinsy i majtki. Gdy leżałam przed nim naga, patrzył na mnie wzrokiem, który rozbierał mnie całkowicie, zanim jeszcze cokolwiek zrobił. Jego oczy wędrowały po moim ciele, po moich piersiach, brzuchu, w dół do mojej mokrej cipy, która lśniła z pożądania.

„Jesteś taka kurwa gorąca”, powiedział, a jego głos był ochrypły. „Chcę cię lizać, aż dojdziesz.”

Potem pochylił się nade mną, jego usta odnalazły moje, a dłoń wsunęła się między moje nogi. Poczuł wilgoć, którą dla niego miałam, i cicho jęknął. Jego palce badały mnie, krążyły wokół mojej łechtaczki, twardej i nabrzmiałej, wchodziły we mnie, jeden, potem dwa. Krzyknęłam, gdy jego palce były we mnie, jak mnie rozciągały, przygotowywały na to, co miało nadejść.

„Tak, pieprz mnie palcami”, sapnęłam. „Przygotuj mnie na swojego wielkiego kutasa.”

Pochylił się niżej, jego usta odnalazły moją cipę. Jego język lizał moje mokre wargi, potem krążył wokół łechtaczki, raz delikatnie, raz zachłannie. Wygięłam się ku niemu, nogi szeroko rozchylone, ofiarowałam mu się. Jego język wniknął we mnie, głęboko i sprawnie, i czułam, jak staję się coraz bardziej mokra, jak rośnie we mnie gorąco.

„Tak, liż mnie, Jonas”, jęczałam. „Liż moją mokrą cipę, aż dojdę.”

Był posłuszny, jego język pracował nade mną, aż byłam na krawędzi. Ale potem się zatrzymał, wyprostował. „Jeszcze nie”, powiedział, jego usta lśniły od mojej wilgoci. „Chcę dojść w tobie.”

Ustawił się między moimi nogami, twarzą między moimi udami. Poczułam jego oddech na mojej wilgotnej skórze, potem jego język, który wniknął we mnie, głęboko i zachłannie. Wbiłam dłonie w jego włosy i przycisnęłam jego twarz jeszcze mocniej do mojej cipy, leżąc na podłodze przy łóżku. Lizał mnie, ssał moją łechtaczkę, aż byłam na krawędzi, drżąc z podniecenia.

„Przestań”, wysapałam. „Chcę twojego kutasa. Teraz.”

Uniósł się, jego twarz lśniła od mojej wilgoci. Uśmiechnął się, głodnym, sprośnym uśmiechem. Potem chwycił moje biodra i obrócił mnie na czworaki. Pozwoliłam mu na to, wystawiłam mu swój tyłek, moją mokrą cipę szeroko otwartą.

„Tak, weź mnie od tyłu”, jęknęłam. „Pieprz mnie mocno.”

Przesunął dłonią po moim tyłku, wsunął palec w moją wilgotną szparę. Wzdrygnęłam się, jęknęłam głośno. „Jesteś taka ciasna, tak cholernie ciasna”, wyszeptał. „Chcę cię tak mocno pieprzyć.”

Potem poczułam jego żołądź przy moim wejściu, wilgotną i ciepłą. Zatrzymał się, spojrzał mi w oczy, zapytał jeszcze raz tym spojrzeniem. Skinęłam głową, a on wsunął się we mnie.

Tym razem nie było delikatnie. Pchnął, jednym, twardym pchnięciem, które mnie wypełniło, aż poczułam go głęboko w sobie. Krzyknęłam, krzyk rozkoszy i bólu. To było intensywne, uczucie pełności, które sprawiło, że zadrżałam w środku.

„Tak, pieprz mnie”, wysapałam. „Pieprz mnie mocno, Jonas.”

Zaczał się poruszać, jego pchnięcia były głębokie i potężne. Każde pchnięcie wnikało we mnie głęboko, aż czułam go w swojej macicy. Jęczałam głośno, z twarzą wciśniętą w poduszkę, podczas gdy on brał mnie od tyłu. Jego dłonie chwyciły moje biodra, przyciągając mnie z powrotem na jego kutasa, gdy we mnie wbijał.

„Tak, tak jest dobrze”, jęknęłam. „Pieprz mnie, pieprz mnie, pieprz mnie.”

Pochylił się do przodu, usta przy moim uchu. „Czujesz się tak cholernie dobrze, Lisa. Twoja cipa jest taka ciasna i gorąca.”

Poczułam, jak jego dłoń sięga do przodu, obejmuje moje piersi, pociera twarde sutki między palcami. Jęknęłam głośniej, gdy pociągnął moje brodawki, podczas gdy nadal we mnie wbijał. To było za dużo, zbyt intensywne. Poczułam, jak dochodzę, fala rozkoszy, która mnie przetoczyła. Krzyknęłam jego imię, moje ciało drżało, wstrząsało się pod nim.

„Tak, dojdź dla mnie”, wysapał. „Dojdź na moim kutasie.”

Pieprzył mnie przez mój orgazm, jego pchnięcia stawały się szybsze, twardsze. Poczułam, że on sam jest na krawędzi, jak jego kutas drga we mnie. Potem jęknął głośno, i poczułam, jak dochodzi, jak wypełnia mnie swoim nasieniem, gorący strumień spermy, który wypełnił mnie od środka.

Padliśmy na łóżko, bez tchu, spoceni. Poczułam, jak jego sperma ze mnie wypływa, ciepła i wilgotna. To było najbardziej intymne przeżycie w moim życiu. Odwróciłam się, spojrzałam na niego. Jego twarz była odprężona, zadowolona. Pochylił się, pocałował mnie delikatnie.

„To było niesamowite”, szepnął.

Uśmiechnęłam się. „A to dopiero początek. Chcę więcej. Chcę cię czuć całą noc.”

Zaśmiał się. „Dam ci to, czego pragniesz.”

I tak zrobił. Całą noc brał mnie w każdej pozycji, jaką mogliśmy znaleźć. Na łóżku, na podłodze, pod ścianą. Pieprzył mnie, aż nie mogłam już nic czuć, aż moje ciało stało się jednym wielkim splotem rozkoszy i wyczerpania. To była najlepsza noc w moim życiu.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi