L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Trzeci w pokoju

Opowiadania Rogacz · ok. 12 min czytania · Od 18 lat

Zapach cedrowego drewna i lawendy unosił się ciężko w apartamencie, gdy Lena zamknęła za sobą drzwi. Ciche kliknięcie zamka było jedynym dźwiękiem, który przerywał ciszę. Wzięła głęboki oddech – ten zapach hotelu, luksusu i anonimowości podniecał ją bardziej, niż chciała przyznać. Jej palce lekko drżały, gdy kładła kartę na komodzie, i czuła, jak oczekiwanie tworzy węzeł w jej brzuchu. Markus był już w pokoju, stał przy oknie, trzymając kieliszek wina, i obserwował światła miasta. Toma jeszcze nie było, ale wiedziała, że nadejdzie lada chwila. Sama myśl o tym sprawiała, że jej skóra mrowiła, a między nogami zaczynało już robić się wilgotno.

Układ

„Jesteś gotowa?” – zapytał Markus, jej mąż, kładąc dłoń na jej ramieniu. Jego głos był spokojny, ale serce Leny waliło jak szalone. Skinęła głową, patrząc w lustro – jej czerwona sukienka opinała biodra, włosy opadały falującymi lokami na nagie ramiona. Obok niej stał Tom, najlepszy przyjaciel Markusa z czasów studiów. Tom był wyższy od Markusa, szerszy w ramionach, o kanciastej szczęce i dłoniach, które już nieraz wahały się przy niej. Tej nocy nie będą się wahać.

Układ był stary, ale nigdy niewypowiedziany na głos. Miesiące spojrzeń, dotyków pod stołem, dzielonych tajemnic. Markus zaproponował to pewnego wieczoru po zbyt dużej ilości wina: „Chcę zobaczyć, jak go bierzesz. Jak on bierze ciebie.” A Lena powiedziała tak bez wahania, bo wiedziała, że to iskra, której potrzebowało ich małżeństwo. Pamiętała mieszankę strachu i podniecenia, która wtedy ją zalewała, i teraz, w tej chwili, czuła, że to słuszne – taniec ciał i dusz, który wszyscy troje chcieli zatańczyć. Jej cipka już robiła się wilgotna na myśl o tym, co zaraz się wydarzy.

Pierwsze dotknięcia

Tom podszedł bliżej, jego dłoń znalazła jej kark. Jego palce były ciepłe, skóra szorstka. „Wyglądasz niesamowicie” – wyszeptał, a jego oddech musnął jej ucho. Lena zamknęła oczy, czując, jak dłonie Markusa suną wzdłuż jej talii, rozpinając zamek sukienki. Materiał puścił, opadł na podłogę, a ona stała w czarnej koronkowej bieliźnie między dwoma mężczyznami. Chłód powietrza na nagiej skórze sprawił, że jej sutki stwardniały, i widziała, jak wzrok Toma wędruje po jej ciele, pełen pożądania. Jej piersi były jędrne i pełne, sutki sterczały twardo i wyzywająco ku górze.

Markus cofnął się o krok, usiadł w fotelu przy oknie. Jego wzrok był głodny, ale spokojny. „Kontynuujcie” – powiedział cicho, a Lena poczuła, jak jej ciało reaguje na to polecenie – fala gorąca zalała ją, gromadząc się między nogami. Jej cipka stawała się coraz bardziej mokra, gdy wiedziała, że Markus patrzy.

Tom ujął jej twarz w obie dłonie i pocałował. Jego usta były stanowcze, żądające, zupełnie inne niż delikatne pocałunki Markusa. Usta Leny rozchyliły się, wpuszczając jego język, podczas gdy jej dłonie przesuwały się po jego klatce piersiowej, dotykając materiału koszuli. Rozpięła ją, guzik po guziku, powoli, bo chciała go poczuć, delektować się każdą sekundą. Zapach jego wody po goleniu – drzewny i piżmowy – mieszał się z jej własnymi perfumami, a ona wzięła głęboki oddech, by wchłonąć go w siebie. Poczuła, jak jego twardy człon napiera na jej udo, i zapragnęła poczuć go w swojej dłoni.

Gra wstępna

Tom ściągnął koszulę, odrzucając ją niedbale na bok. Jego klatka piersiowa była owłosiona, mięśnie rysowały się pod skórą. Lena przesunęła opuszkami palców po jego sutkach, czując, jak drży. „Doprowadzasz mnie do szaleństwa” – szepnął, a jego dłonie odnalazły jej biustonosz – zręczny ruch i część się rozpięła, opadając na podłogę. Materiał zaszeleścił cicho, a Lena zadrżała, gdy chłodne powietrze musnęło jej piersi. Jej sutki stwardniały jeszcze bardziej, a ona poczuła, jak wilgoć między jej nogami narasta.

Jej piersi były wolne, skóra lśniła w blasku świec. Tom pochylił się, wziął jeden sutek do ust. Lena jęknęła, odchylając się do tyłu, podczas gdy jego język krążył i ssał. Poczuła, jak jej ślina miesza się z potem, jak rytm jego oddechu przyspiesza jej własny. Markus obserwował ją, a jego spojrzenie było jak drugie dotknięcie. Wiedziała, że powoli pieści siebie, dłoń na kroczu, a ta świadomość czyniła ją jeszcze bardziej wilgotną. Niemal słyszała, jak jego oddech zamiera, gdy Tom całował i skubał. Jej cipka była teraz zupełnie mokra, majtki przyklejały się do warg sromowych.

„Usiądź na łóżku” – powiedział Tom, a jego głos był ochrypły. Lena posłuchała, opadając na miękką jedwabną pościel. Materiał był chłodny pod jej nagimi plecami. Tom uklęknął przed nią, rozsunął jej nogi. Majtki były cienką przeszkodą, którą chwycił zębami i odciągnął na bok. Jego oddech był gorący na jej skórze, a gdy jego język jej dotknął, przeszył ją dreszcz. Jego język sunął przez jej wilgotną szparę, zlizując sok, który sączył się z jej pizdy. Smakowała siebie na jego ustach, a to podnieciło ją jeszcze bardziej.

Oblizał ją powoli, z rozkoszą, jakby miał cały świat czasu. Lena wbiła palce w jego włosy, zamykając oczy i oddając się temu uczuciu. Jego język wniknął między jej fałdy, okrążał jej łechtaczkę, a ona czuła, jak napięcie w jej podbrzuszu narasta. Ssał jej łechtaczkę, wprawiając ją w wibrację między wargami, a ona wygięła się w łuk, gdy fala rozkoszy przeszła przez nią. „O kurwa, Tom, tak!”, jęknęła, czując, jak jej cipka drga wokół jego języka. Ale chciała więcej, chciała poczuć go w sobie. Przygryzła wargę, żeby nie jęczeć zbyt głośno, ale gdy Tom wsunął w nią palec, wyrwał jej się krzyk. Jego palce poruszały się w rytmie, który doprowadzał ją na skraj, a potem je cofnął. Zanurzył palce w jej wilgotnej cipce i wylizał je do czysta, smakując ją na języku.

Zjednoczenie

„Chodź do mnie”, poprosiła, a Tom wyprostował się. Rozpiął spodnie, opuścił je. Jego członek był twardy, koniuszek lśnił od wilgoci, gruby, pulsujący kutas, który jej pragnął. Lena oblizała wargi, gdy pochylał się nad nią, a potem poczuła go – jak powoli w nią wnikał, centymetr po centymetrze, aż był w niej cały. Pierwsze rozciągnięcie sprawiło, że wstrzymała oddech, potem głębokie westchnienie, gdy jej ciało objęło go. Jego żołądź ocierał się o ścianki jej ciasnej cipki, a ona czuła, jak zaciska się wokół niego.

Zapiszczała cicho, gdy ją wypełnił. Był większy od Markusa, głębszy, a nacisk był przytłaczający. „Kurwa, jesteś taka ciasna”, sapnął Tom, a jego oddech był gorący w jej uchu. Tom zaczął się poruszać, jednostajnym rytmem, który zapierał jej dech w piersiach. Spojrzała na Markusa, który odchylił się w swoim fotelu, z dłonią zaciśniętą na swoim twardym członku, powoli przesuwając ją w górę i w dół. Jego żołądź lśniła wilgocią, a Lena wiedziała, że wyobraża sobie, jakby to było teraz ją pieprzyć.

Tom wbijał się głębiej, mocniej, a ona czuła, jak jego kutas wypełnia jej pizdę za każdym razem, gdy w nią wnikał. Jego jądra uderzały o jej wargi sromowe, a odgłos wilgotnego ciała o ciało wypełniał pokój. Lena wygięła się w łuk, objęła jego plecy nogami, wciągając go głębiej w siebie. „Pieprz mnie, Tom, pieprz mnie mocno!”, krzyknęła, a jej głos był zdyszanym jękiem rozkoszy. Jej szczyt narastał, fala, która zaczynała wrzeć w jej brzuchu. Poczuła, jak jej mięśnie napinają się wokół jego kutasa, a potem doszła – orgazm, który nią wstrząsnął, który odebrał jej zmysły. Jęczała i krzyczała, podczas gdy Tom kontynuował, przez jej orgazm.

„Tak, właśnie tak, odpręż się”, wyszeptał Markus, a jego głos był ochrypły z podniecenia. Lena poczuła, jak fala opada, ale Tom jeszcze nie skończył. Odwrócił ją, ustawił na rękach i kolanach. Jego dłonie chwyciły jej biodra, gdy zajął pozycję za nią. Poczuła chłód powietrza na swojej mokrej cipce, a potem znów w nią wszedł – od tyłu, głębiej niż wcześniej. Jego żołądź ocierał się o jej punkt G, a ona krzyknęła, gdy nowa fala rozkoszy ją zalała.

Tom pieprzył ją mocno, jego jądra uderzały o jej wargi sromowe, a ona czuła, jak jej własne soki spływają po udach. Podparła się na przedramionach, oferując mu swój tyłek, podczas gdy brał ją od tyłu. Jego kutas był w niej głęboko, a ona czuła, jak pęcznieje, jak jest tuż przed szczytem. „Zaraz dojdę”, sapnął Tom, ale Lena chciała go poczuć, chciała, żeby w niej eksplodował.

„Dojdź w moją cipkę, Tom”, wyszeptała, i to było wszystko, czego potrzebował. Ostatnim głębokim pchnięciem wytrysnął w nią, gorący strumień spermy wypełniający jej muszlę. Poczuła, jak w niej pulsuje, jak tryska z niego i pokrywa jej ścianki. Zadrżała, gdy przeszło przez nią wstrząsające echo, a potem Tom się wycofał, jego kutas był mokry i śliski od jej soków.

Lena opadła na bok, bez tchu, wyczerpana, ale wciąż daleka od zaspokojenia. Jej wzrok spotkał się ze wzrokiem Markusa, który wciąż trzymał w dłoni swojego twardego kutasa. „Chodź do mnie”, powiedziała, a jej głos był szeptem, ale on ją usłyszał. Wstał, opuścił spodnie, a jego twardy kutas wyskoczył wolny, gruby i gotowy, by w nią wejść. Szeroko rozchyliła nogi, a jej wilgotna cipka lśniła, gdy uklęknął między jej udami. Jego żołądź dotknął jej warg sromowych, a ona poczuła, jak sperma Toma wypływa z niej, gdy Markus w nią wchodził.

„Kurwa, jesteś taka mokra”, jęknął Markus i zaczął się poruszać, powoli, głęboko, podczas gdy jego sperma i sperma Toma mieszały się w jej cipce. Ciepło jego ciała na jej skórze, zapach seksu i piżma, lepkość ich ciał – to było przytłaczające, a Lena oddała się całkowicie. Czuła, jak jej ciało cieszy się każdym ruchem, jak on ją wypełnia, jakby był dla niej stworzony. Ale chciała więcej. Chciała obu.

„Chcę cię w ustach”, wyszeptała, a Markus pchnął ostatni raz, zanim się wycofał. Uklęknął przed nią, jego kutas był mokry od jej soków, a ona szeroko otworzyła usta. Wzięła go w siebie, jego żołądź dotknął jej podniebienia, a ona poczuła smak siebie i Toma na jego skórze. Ssała go głęboko, podczas gdy Tom położył się obok niej, jego kutas wciąż na wpół sztywny. Chwyciła kutasa Toma, mając wciąż pełne usta Markusa, i zaczęła go lizać, smak spermy i cipki na swoim języku.

Markus jęknął, gdy wzięła jego penisa do ust, i zaczął w nią wchodzić. Penis Toma znów stwardniał pod jej palcami, więc wzięła go w drugą dłoń i oblizała jego żołądź. Jej język przesunął się po wrażliwym czubku, a on drgnął. Słyszała, jak oddech Markusa przyspiesza, i poczuła, jak jego penis pulsuje w jej ustach. „Zaraz dojdę” – sapnął, a potem wytrysnął w jej usta – gorący strumień spermy pokrył jej język. Przełknęła, pozwalając, by jego sok spłynął jej do gardła, podczas gdy nadal masowała penisa Toma.

Tom jęknął, gdy okrążyła językiem jego żołądź, a potem i on doszedł – jego sok trysnął do jej ust, mieszając się z tym Markusa. Przełknęła wszystko, pozwalając, by ciepło w nią wniknęło, a potem puściła ich obu, opadając na plecy, wyczerpana i spełniona. Dwaj mężczyźni leżeli obok niej, jeden z każdej strony, ich ciała wciąż wilgotne od potu i spermy. Lena zamknęła oczy, czując, jak opada z niej gorąco, i wiedziała, że to dopiero początek.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi