L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Trzej w letnią noc

Opowiadania Trójkąt · ok. 10 min czytania · Od 18 lat

Jak do diabła do tego doszło? Leżałam między dwiema nagimi kobietami, które całowały się nade mną, ich oddech gorący na mojej skórze, a mój umysł był jak zdmuchnięty. Pięć minut wcześniej myślałam jeszcze, że po prostu oglądamy film.

Niespodziewany nocleg

To był jeden z tych parnych sierpniowych wieczorów, kiedy powietrze w mieszkaniu studenckim było tak ciężkie, że ledwo można było oddychać. Lepkie i ciche. Moja dziewczyna Lea i ja wysłałyśmy naszą współlokatorkę do jej rodziców — myślałam, że to szczęśliwy traf. Potem zadzwonił dzwonek. Lena, najlepsza przyjaciółka Lei z czasów studiów, stanęła w drzwiach, pociąg się spóźnił, potrzebowała łóżka na noc. Lea, zawsze gospodyni, wpuściła ją bez mrugnięcia okiem.

„Nie ma problemu, mamy miejsce”, powiedziała i wciągnęła Lenę do naszej kuchni. Patrzyłam na nie obie — Lea z jej dzikimi lokami, które niedbale przerzucała przez ramię, Lena z tym przenikliwym spojrzeniem, które miała odkąd się znamy. Znałam ją pobieżnie, ale nie dobrze. Tej nocy miało się to zmienić. W powietrzu wisiało coś, czego nie potrafiłam nazwać. Napięcie, które stawiało włoski na moim karku.

Wino i ulotne dotknięcia

Piłyśmy czerwone wino z pękatych kieliszków, które kiedyś kupiłam na pchlim targu. Powietrze wibrowało między nami, niewypowiedziana obietnica. Lea oparła się o mnie, jej ciało ciepłe i znajome, podczas gdy Lena siedziała naprzeciwko w fotelu, z podkulonymi nogami, spódnicą podciągniętą do ud. Widziałam nasady jej ud, miękkie i blade w świetle świec.

„Opowiedzcie, jak właściwie się poznałyście?”, zapytała Lena, a jej głos miał ten chropowaty podtekst, który uderzył mnie prosto w brzuch. Lea zaczęła opowiadać, ale ja ledwo słuchałam. Obserwowałam, jak Lena powoli obraca nóżkę kieliszka między palcami, jak jej usta układają się wokół brzegu szkła i zostawiają wilgotny ślad. Lea zauważyła moje spojrzenie i uśmiechnęła się.

„Gapisz się, kochanie.” Szturchnęła mnie. Zaśmiałam się zakłopotana. „Przepraszam. Tylko… ten wieczór jest piękny.”

Lena odstawiła kieliszek. „Tak, jest. Aż za piękny.” Spojrzała na Leę, potem na mnie. W jej oczach było pytanie, którego nikt jeszcze nie zadał, ale które wszyscy słyszeli.

Pierwsze dotknięcie

Później, w salonie, z szeroko otwartymi oknami, nocne powietrze wpływało do środka i bawiło się zasłonami. Siedziałyśmy na dywanie, blisko siebie. Lea miała ramię wokół moich ramion, jej palce bawiły się moimi kosmykami włosów, delikatnie pociągały. Lena siedziała obok nas, z bosymi stopami na siedzisku, kolanami podciągniętymi, wzrokiem utkwionym w nas. Jej palce u stóp wyginały się, jakby wiedziały, co ma nadejść.

„Wiesz co”, powiedziała nagle Lea, jej głos ledwie szeptem, „zawsze sobie wyobrażałam, jak by to było. Z nami obiema. I z tobą.” Wskazała na Lenę.

Moje serce podskoczyło, dziki uderzenie o żebra. „Poważnie?”

Lena uśmiechnęła się, trochę nieśmiało, trochę bezczelnie. „Ja też, szczerze mówiąc. Odkąd widzę was razem. Jak na siebie patrzycie, jak się dotykacie.” Jej głos ściszył się. „To mnie zaciekawiło.”

To było jakby spadł ze mnie ciężar. Lea pochyliła się i pocałowała mnie, długo i głęboko, podczas gdy jej dłoń wsunęła się w mój kark i przyciągnęła mnie bliżej. Poczułam jej język, ciepły i wymagający, a potem zauważyłam, że dłoń Leny spoczywa na moim kolanie. Jej palce nacisnęły lekko, jak pytanie. Nie cofnęła się. Lea oderwała się ode mnie, spojrzała na Lenę, a potem pochyliła się ku niej, powoli, jakby chciała rozkoszować się każdym centymetrem.

Pierwszy pocałunek między nimi był delikatny, niemal pytający. Usta Leny rozchyliły się, dłoń Lei spoczęła na jej policzku, głaszcząc łagodnie. Siedziałam jak wryta i patrzyłam, jak moja dziewczyna całuje swoją najlepszą przyjaciółkę. Ciekawość we mnie była namacalna, gorący prąd płynący przez moje żyły i gromadzący się w podbrzuszu. Poczułam, jak twardnieję, materiał moich spodni napina się.

Rozbieranie

„Chodź tu”, powiedziała Lea do mnie i przyciągnęła mnie bliżej. Oparłam się o nią, podczas gdy ona nadal całowała Lenę. Moje dłonie znalazły brzeg bluzki Leny, materiał cienki i miękki pod moimi palcami. Skinęła ledwo zauważalnie, więc ściągnęłam jej ją przez głowę. Jej piersi odsłoniły się, mniejsze niż Lei, ale jędrne, brodawki ciemne i już twarde, jakby wyczuwały chłód powietrza. Pochyliłam się i wzięłam jedną do ust. Lena jęknęła cicho, głęboki dźwięk, który odbił się echem w moim uchu, podczas gdy palce Lei przesuwały się przez moje włosy, dodając mi odwagi.

Pomagaliśmy sobie nawzajem z ubrań, taniec dłoni i materiału, aż leżeliśmy nadzy na dywanie, splątani w sieć ramion i nóg. Nocne powietrze musnęło moją skórę, czyniąc mnie jeszcze bardziej wrażliwą, każdy powiew był obietnicą. Lea leżała na plecach, jej piersi płaskie, brodawki wyprostowane. Odwróciłam się ku niej, a Lena uklękła obok nas, jej dłonie na brzuchu Lei, wędrując w górę po miękkiej skórze. Widziałam, jak palce Leny kreślą kontury ciała Lei, mapę rozkoszy.

Całowałam Leę, potem Lenę, potem znowu Leę. Smak wina i skóry mieszał się na moim języku, słodki i słony. Palce Leny znalazły mojego penisa, objęły go mocno, a ona pochyliła się, prowadząc go powoli do swoich ust. Zamknąłem oczy, gdy jej język krążył wokół żołędzi, mokre, ciepłe uczucie, i poczułem, jak Lea gryzie mnie w płatek ucha, jej oddech na moim policzku.

Odwróciłem się, tak że klęczałem między nogami Lei. Była już wilgotna, jej wargi sromowe lśniły w słabym świetle lampy stojącej, która rzucała złoty poblask na jej skórę. Pochyliłem się i lizałem ją, powoli, z rozkoszą, podczas gdy Lena podeszła do mnie od tyłu i wzięła moje jądra do ust. Wydobyło się ze mnie jęknięcie, które wibrowało przez ciało Lei. Wygięła się ku mnie, jej dłonie wczepiły się w moje włosy, przyciągając mnie głębiej.

„Nie przestawaj”, szepnęła ochryple. Zanurzyłem język głębiej w niej, poczułem, jak się otwiera, jak jej miednica napiera na moją twarz. Jej smak, korzenny i słodki, wypełnił moje usta. Lena pracowała w górę mojego ciała, jej piersi przyciskały się do moich pleców, jej dłoń objęła mojego penisa i poprowadziła go do swojej wilgotnej szpary. Pozwoliłem temu się stać, skupiony na przyjemności Lei, podczas gdy powoli wsuwałem się w Lenę.

Była ciasna, gorąca, a kiedy byłem w niej w całości, wydała z siebie przenikliwy dźwięk, który odbił się echem w ciszy pokoju. Lea doszła pod moim językiem, jej mięśnie drgały, krzyk, który rozbrzmiewał w mieszkaniu. Wycofałem się z Leny, odwróciłem się i pocałowałem Leę, słony smak na jej ustach. Potem zwróciłem się ku Lenie, która leżała na plecach i wyciągała do mnie ramiona, nieme zaproszenie.

Zanurzyłem się w niej, podczas gdy Lea przytuliła się do mojego boku, jej dłoń na brzuchu Leny, wędrująca w dół po wilgotnej skórze. Lena rozsunęła nogi szerzej, jej pięty wbiły się w dywan, biodra uniosły się ku mnie. Poruszałem się w niej, powoli, głęboko, podczas gdy palce Lei bawiły się między udami Leny, odnalazły jej łechtaczkę i delikatnie krążyły. Oddech Leny stawał się szybszy, urywany, jej oczy były zamknięte, usta otwarte, wydobywało się z niej ciche sapanie.

„Tak, właśnie tak”, sapnęła. Przyspieszyłem rytm, jej wewnętrzne mięśnie objęły mnie mocno, przyciągając głębiej. Lea pochyliła się i pocałowała Lenę, podczas gdy jej palce pracowały dalej, zwiększając tempo. Nie trwało długo, zanim Lena doszła. Jej ciało wygięło się w łuk, z jej gardła wyrwał się przeciągły krzyk, i poczułem, jak pulsuje wokół mnie, fale rozkoszy, które mnie otaczały. Obraz jej, wijącej się pode mną, drżących piersi, potu na jej czole, był zbyt wiele. Wbiłem się jeszcze kilka razy, poczułem, jak gorąco we mnie wzbiera, i pozwoliłem sobie odejść, w niej, ciepło i ciężko, podczas gdy mój własny krzyk rozpłynął się w jej.

Leżeliśmy tam, spleceni, skóra wilgotna od potu, serca wciąż głośne. Lea pocałowała mnie w ramię, delikatny nacisk jej warg. Lena przesunęła dłonią po moim przedramieniu, jej opuszki podążały za liniami moich mięśni. Nikt nie mówił. Cisza wypełniona była naszym oddechem, cichym brzęczeniem miasta na zewnątrz, ciepłem, które rozprzestrzeniało się między nami.

Później, w łóżku, we trójkę pod kołdrą, z nogami splecionymi, Lea powiedziała: „To było piękne. Powinniśmy to powtórzyć.” Jej głos brzmiał zadowolony, z nutą obietnicy.

Zaśmiałem się cicho. „Jestem za.” Lena skinęła głową, jej głowa spoczywała na mojej piersi, włosy łaskotały moją skórę. Dłoń Lei na moim biodrze, jej ciepły kciuk kreślił kółka.

„Ale tylko jeśli następnym razem to ty przyniesiesz wino”, powiedziała Lena i uśmiechnęła się w ciemność. Poczułem jej uśmiech na mojej skórze.

Przycisnąłem je obie mocniej do siebie, ich ciała, które tuliły się do mnie. Na zewnątrz już świtało, pierwszy pas światła na horyzoncie, i wiedziałem, że ta noc to dopiero początek.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi