L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Noc w Alpach

Opowiadania Pierwsze Razy · ok. 12 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została wygenerowana automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie postacie są pełnoletnie. Od 18. roku życia.

Górski domek stał samotnie w ciemności, jedynie blady księżyc oświetlał śnieg, który delikatnie opadał na dach. Nie spodziewałem się tego zaproszenia, a jednak od razu się zgodziłem, gdy Lena zapytała, czy chciałbym odwiedzić jej stary domek w Allgäu. Minął rok, odkąd jako jej klient zakończyłem nasze sesje terapeutyczne. Pomogła mi pokonać depresję, a ja często zastanawiałem się, jak sobie radzi, czy jest szczęśliwa. A teraz siedziałem tutaj, w jej przytulnym salonie, i czułem się jak nastolatek na swojej pierwszej randce.

Lena wyglądała oszałamiająco, jej długie, ciemne włosy opadały na ramiona, a zielone oczy promieniały, gdy się do mnie uśmiechała. Miała na sobie prostą, ale elegancką sukienkę z miękkiego materiału, która opiniała jej krągłości, podkreślając pełne piersi, i nie mogłem powstrzymać się od gapienia się na nią. Mój wzrok wędrował po jej ciele, zatrzymując się na udach, gdy się poruszała, i poczułem, jak mój członek twardnieje w spodniach. Poczułem się przyłapany, gdy przyłapała mnie na gapieniu się, i szybko odwróciłem wzrok, starając się skupić na rozmowie. Rozmawialiśmy o wszystkim i o niczym, a ja zauważyłem, że więź między nami wciąż istnieje, ta niewidzialna linia, która nas łączyła. Opowiedziałem jej o swojej pracy, rodzinie, a ona słuchała, jakbym był jedyną osobą na świecie. Jej małżeństwo przechodziło kryzys, wiedziałem o tym, i widziałem, że cierpi, ale nie mówiła o tym. Szanowałem jej granice, a jednak nie mogłem powstrzymać się od zastanawiania, czy mogę jej pomóc, czy to ja jestem tym, który pomoże jej rozwiązać problemy.

Noc minęła jak z bicza strzelił, i zanim się obejrzałem, zegar wskazywał północ. Lena wstała, by przynieść nam drinka, a ja patrzyłem za nią, gdy szła do kuchni. Moje serce biło szybciej, gdy obserwowałem jej wdzięk i grację, a mój członek pulsował w spodniach, twardy, natarczywy ból. Czułem się jak młody mężczyzna przeżywający swój pierwszy raz, niepewny i podekscytowany. Gdy wróciła, usiadła obok mnie, a nasze kolana się zetknęły. To był elektryzujący moment, i wiedziałem, że nie mogę dłużej ukrywać swoich uczuć. Spojrzałem na nią, a nasze spojrzenia się spotkały. To było tak, jakby świat wokół nas zniknął, a zostaliśmy tylko my dwoje. Uśmiechnęła się, a ja dostrzegłem niepewność w jej oczach, tę samą niepewność, którą i ja czułem.

Wziąłem ją za rękę, a ona na to pozwoliła. Był to delikatny, subtelny uścisk, ale poczułem elektryczność przepływającą przez moje ciało, gorące mrowienie, które strzeliło prosto w mojego penisa. Siedzieliśmy tak, trzymając się za ręce, i patrzyliśmy na siebie. Cisza była niemal namacalna, a ja słyszałem, jak nasze oddechy się synchronizują. Wiedziałem, że nie ma już odwrotu, że zdecydowałem się zrobić ten krok. Pochyliłem się i nasze usta się spotkały. To był delikatny, subtelny pocałunek, ale poczułem namiętność, która płonęła w nas obojgu. Nasze usta się rozchyliły, a mój język znalazł drogę do jej ust. Smakowała słodko i ciepło, a ja poczułem, jak jej oddech przyspiesza. Całowaliśmy się, a świat wokół nas zniknął. Czułem się wolny, uwolniony od wszystkich moich zmartwień i lęków. To było tak, jakbym po raz pierwszy żył, po raz pierwszy czuł.

Nasze pocałunki stawały się coraz bardziej głodne, bardziej wymagające. Moja dłoń przesunęła się po jej plecach, czując ciepło jej ciała przez cienki materiał sukienki. Jęknęła cicho, gdy moje palce zsunęły się po krzywiźnie jej pośladków, a ja poczułem, jak przyciska się do mnie. Przyciągnąłem ją bliżej, a moja druga ręka powędrowała do jej włosów, które były miękkie w dotyku. „Pragnę cię”, wyszeptałem ochryple, a ona odpowiedziała kolejnym pocałunkiem, głębszym, bardziej splątanym. „Tak”, sapnęła, „ja też cię pragnę.” Wstała, pociągnęła mnie za sobą, i poszliśmy do sypialni, nasze usta ledwo się od siebie odrywały.

W sypialni pozwoliłem, by mój wzrok przesunął się po jej ciele. Wyglądała niesamowicie, stojąc tak, jej piersi unosiły się pod sukienką, a sutki były twarde i wyraźnie się odznaczały. Podeszłem bliżej, położyłem dłonie na jej biodrach i przyciągnąłem ją do siebie. „Tak długo o tobie śniłem”, powiedziałem, a ona uśmiechnęła się, zuchwałym uśmiechem, który sprawił, że stałem się jeszcze twardszy. „Więc weź to, czego chcesz”, wyszeptała, a ja sięgnąłem po zamek jej sukienki, powoli go rozpinając. Materiał opadł z jej ramion, a ja zobaczyłem jej nagą skórę, jej piersi uwięzione w czarnym koronkowym biustonoszu. Zdjąłem biustonosz, a jej piersi wypłynęły, pełne i ciężkie, a sutki były różowe i twarde. Pochyliłem się i wziąłem jeden do ust, ssałem delikatnie, podczas gdy drugą ręką masowałem drugą. Jęknęła, odrzuciła głowę do tyłu, a jej palce wbiły się w moje włosy. „O tak”, sapnęła, „to jest takie przyjemne.” Ssałem mocniej, ugryzłem lekko, a ona drgnęła, dreszcz przebiegł przez jej ciało.

Moje dłonie wędrowały niżej, przesuwały się po jej brzuchu, aż dotarłem do brzegu jej majtek. Wsunąłem pod nie palce, czując ciepło jej wilgotnej cipy. Była już ociekająco mokra, jej majtki były przemoczone. „Jesteś taka wilgotna, Leno” – powiedziałem, a ona uśmiechnęła się, dziki wyraz w jej oczach. „Chcę cię, chcę twojego kutasa” – wyszeptała, a ja ściągnąłem jej majtki, pozwalając im opaść na podłogę. Stała przede mną naga, jej ciało było gładkie i ciepłe, a jej cipa kusząca, z lekko rozchylonymi wargami. Zdjąłem koszulę i spodnie, a ona przesunęła wzrokiem po moim nagim ciele, zatrzymując się na moim twardym, sztywnym kutasie. „Jesteś taki duży” – szepnęła, a ja się uśmiechnąłem. „Poczekaj, aż będziesz go w sobie miała.”

Pchnąłem ją na łóżko, a ona wylądowała miękko, jej piersi podskoczyły, nogi rozchyliły się szeroko. Pochyliłem się nad nią, przesuwając językiem po jej piersiach, po brzuchu, aż dotarłem do jej cipy. Była różowa i wilgotna, jej wargi były nabrzmiałe, a ja widziałem lśniący sok, który z niej wypływał. „Liż mnie” – błagała, a ja spełniłem jej prośbę. Zanurzyłem w niej język, czując jej słodki smak, jej ciepły, mokry sok. Jęknęła głośno, wplatając palce w moje włosy i przyciskając moją twarz do swojej cipy. Lizałem jej wargi sromowe, jej łechtaczkę, która wystawała spod kapturka, a ona drgała przy każdym dotknięciu. „O Boże, tak, dalej” – sapnęła, a ja zanurzyłem się głębiej, jednocześnie pocierając dłonią własnego kutasa, który był twardy i pulsował.

Lizałem ją, aż zaczęła drżeć, aż jej oddech stał się tylko serią zdyszanych westchnień. „Chcę twojego kutasa” – jęknęła, a ja wyprostowałem się, ustawiając się między jej nogami. Mój żołądź był czerwony i lśniący od jej wilgoci, przesunąłem nim po jej mokrych wargach, tańcząc przy jej wejściu. „Proszę” – błagała – „pierdol mnie.” Pchnąłem, a mój kutas wślizgnął się w nią głęboko, jej cipa była ciasna i gorąca, objęła mnie jak pięść. Jęknęliśmy razem, a ja zacząłem tłuc się w niej, najpierw powoli, potem coraz szybciej. Krzyczała, jej paznokcie wbijały się w mój plecy, a ja czułem, jak jej wewnętrzne mięśnie zaciskają się na moim kutasie. „Tak, właśnie tak, tak głęboko” – jęczała, a ja pchałem się głębiej, aż moje jądra uderzały o jej wargi sromowe. Jej cipa była taka mokra, jej sok kapał na prześcieradło, a ja słyszałem mlaskający odgłos naszego pieprzenia się.

Zmieniłem pozycję, uniosłem jej nogi na swoje ramiona i wszedłem jeszcze głębiej. Leżała przede mną, jej piersi podskakiwały przy każdym pchnięciu, twarz wykrzywiona z rozkoszy. „Pieprz mnie mocniej, pieprz mnie jak dziwkę” – krzyczała, a ja dawałem jej to, czego chciała. Wbijałem w nią swojego kutasa, szybciej, mocniej, aż mogła tylko jęczeć i krzyczeć. Jej cipka była mokrym, gorącym rajem i czułem, jak narasta w niej orgazm. „Dochodzę, dochodzę” – sapnęła, a ja wbijałem się głębiej, mocniej, podczas gdy jej mięśnie zaciskały się wokół mnie. Krzyknęła, jej ciało drgało, a ja czułem, jak jej cipka pulsuje, jak jej soki tryskają na mojego kutasa. To było za dużo, nie mogłem dłużej się opierać. „Ja też dochodzę” – ryknąłem i wbiłem się jeszcze raz głęboko, gdy moje nasienie wystrzeliło w nią, gorącymi strumieniami, które wypełniły ją od środka. Drgałem, jęczałem, a my trzymaliśmy się w objęciach, nasze ciała zrośnięte, podczas gdy szczytowaliśmy.

Leżeliśmy wyczerpani i rozgrzani, nasze ciała mokre od potu i soków. Lena odwróciła się do mnie, uśmiechnęła się słabo. „To było niesamowite” – szepnęła, a ja pocałowałem ją delikatnie. „Tak, było”. Leżeliśmy w ciszy, słuchając wiatru uderzającego o chatę i śniegu bijącego o szyby. Czułem, jak jej oddech zwalnia, jak przytula się do mnie. Ale wiedziałem, że to nie koniec. Wciąż byłem twardy, podniecony jej ciałem, myślą o dalszym pieprzeniu jej. Odwróciłem ją na brzuch, uniosłem jej biodra, a ona jęknęła, gdy zrozumiała. „Chcesz więcej” – wyszeptała, a ja skinąłem głową, ustawiając się za nią.

Wsunąłem w nią swojego kutasa, w jej kremową cipkę, i pchnąłem. Jęknęła głośno, wtulając twarz w poduszkę, podczas gdy wbijałem się w nią, głębiej i głębiej. Jej pośladki podskakiwały przy każdym pchnięciu, a ja widziałem, jak jest wilgotna, jak jej soki kapią na mojego żołędzia. Chwyciłem jej piersi, ścisnąłem je, a ona krzyknęła dzikim, zwierzęcym dźwiękiem. „Pieprz mnie, pieprz mnie na wskroś” – jęczała, a ja dawałem jej wszystko, co miałem. Wbijałem w nią swojego kutasa, szybciej, mocniej, aż słychać było tylko odgłos naszych ciał, mlaskanie wilgotnej cipki, jęki rozkoszy. Doszła ponownie, jej szczyt był wybuchowy, drżała i krzyczała, a ja poszedłem za nią, pompując w nią swoje nasienie, aż opustoszałem.

Padliśmy razem, wyczerpani, spoceni, ale szczęśliwi. Lena uśmiechnęła się do mnie, jej oczy płonęły. „Myślałam, że skończyliśmy”, szepnęła, a ja zaśmiałem się cicho. „Jeszcze nie, kochanie, jeszcze nie.” Przyciągnąłem ją w ramiona, poczułem jej ciepło, bicie jej serca. Wiedziałem, że ta noc była dopiero początkiem, że będziemy odkrywać siebie nawzajem, wciąż od nowa, aż do utraty sił. I byłem gotów dzielić z nią każdą chwilę, każde drżenie, każdy krzyk. Bo była tego warta, ta zakazana miłość, ta gorąca, brudna noc w Alpach.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi