L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

W świetle Królowej Elfów

Opowiadania Fantazja · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Zapach dębowego mchu i światła gwiazd wisiał w powietrzu, gdy przede mną wyłoniła się Silvanea. Miasto z wież i mostów, które tuliły się do pradawnych drzew, jakby wyrosły wprost z ich gałęzi. Pełnia księżyca wisiała tłusto i srebrzyście nad koronami drzew, a w powietrzu czuć było napięcie, które wpełzało mi pod skórę jak tysiąc drobnych insektów. Mój członek był już na wpół wzwiedziony, samym widokiem tego magicznego miasta i świadomością, że jestem tu, aby zrobić coś, co odmieni całą moją istotę.

Zaproszenie królowej

„Przychodzisz jako posłaniec, ale odejdziesz jako kochanek” – powiedziała strażniczka przy bramie. Wtedy jeszcze się śmiałem. Błąd, który uświadomiłem sobie dopiero później. Bo w sali królowej, otoczonej migoczącymi świecami i ciężkim zapachem lawendy oraz żywicy, stała Aelindra, władczyni elfów. Jej szata ze srebrnego jedwabiu odsłaniała ramiona, a jej spojrzenie wwiercało się we mnie głębiej niż niebo nad nami. Mogłem dostrzec kontury jej piersi pod cienką tkaniną, twarde czubki sutków, które napierały na jedwab. Mój członek drgnął w spodniach, gdy na nią patrzyłem.

„Człowieku” – powiedziała, a jej głos brzmiał jak szept liści na wietrze. „Nosisz znak rytuału. Czy wiedziałeś, że pełnia księżyca miała cię tu przyprowadzić?” Wskazała na delikatną linię na mojej dłoni, wzór, którego nigdy wcześniej nie zauważyłem. Pokręciłem głową, niezdolny wydusić z siebie słowa. Uśmiechnęła się, wąskimi, świadomymi ustami, i podeszła bliżej. Zapach lawendy otulił mnie, zmieszany z czymś obcym, co pachniało lasem i nocą. Czułem ciepło jej ciała, zaledwie kilka centymetrów ode mnie, a mój członek stał się twardy jak kamień, boleśnie napierając na materiał spodni.

„Magia wybrała ciebie, aby odnowić więź. Co sto lat potrzeba śmiertelnika, który przyniesie do miasta ogień namiętności.” Jej dłoń dotknęła mojego policzka, a dreszcz przebiegł przez moje ciało, jakby tysiące małych błyskawic tańczyło pod moją skórą. „Czy jesteś gotów rozpalić ten ogień?” Jej palce przesunęły się po moim policzku, w dół ku szyi, i poczułem, jak moja skóra płonie pod jej dotykiem.

Poczułem, jak gardło mi wysycha. „Jestem gotów” – powiedziałem cicho, choć nie wiedziałem, czy to prawda. Wzięła moją dłoń i poprowadziła mnie z sali. Jej palce były smukłe i chłodne, ale biło z nich ciepło, które przepływało przeze mnie. Czułem lekki nacisk jej dłoni, a mój członek pulsował w spodniach, gdy za nią podążałem.

Korytarz, którym szliśmy, wypełniony był łagodnym, niebieskawym światłem, które emanowało od świecących kwiatów na ścianach. Lśniły w rytmie mojego bicia serca i zastanawiałem się, czy reagują na moje podniecenie. Aelindra szła przede mną, jej szata szeleściła cicho, a srebrne włosy spływały jak wodospad po jej plecach. Zauważyłem, jak jej biodra poruszają się pod tkaniną, delikatne kołysanie, które przyciągało mój wzrok. Jej pośladki wyginały się pod jedwabiem, każdy ruch był zaproszeniem. Mój członek był teraz boleśnie twardy, żołądź napierała na materiał moich spodni i widziałem wilgotną plamę, która się tam tworzyła.

„Elfy stworzyły te korytarze tysiące lat temu” – powiedziała, nie odwracając się. „Każdy kamień, każdy kwiat jest przesiąknięty wspomnieniami. Staniesz się częścią tych wspomnień, człowieku.”

Chciałem coś odpowiedzieć, ale głos mi odmówił. Zamiast tego szedłem za nią w milczeniu, czując, jak powietrze staje się cieplejsze i cięższe, gdy zagłębialiśmy się w serce miasta. Mój oddech stał się płytszy i mogłem poczuć słodki, ciężki zapach lawendy i czegoś jeszcze – jej perfum, jej pożądania.

Rytuał się zaczyna

Poprowadziła mnie przez korytarz, którego ściany były z żywego drewna, przetykane małymi, świecącymi kwiatami, które zdawały się pulsować w rytmie mojego bicia serca. W komnacie zalanej księżycowym światłem zatrzymała się. Na środku pomieszczenia leżał płaski podest z polerowanego obsydianu, a na nim poduszki z czarnego jedwabiu, lśniące w świetle. „Rozbierz się” – rozkazała, a jej głos był łagodny, ale nie pozostawiał wątpliwości. Widziałem chciwość w jej oczach, gdy na mnie patrzyła.

Usłuchałem, pozwoliłem, by moje ubrania opadły, podczas gdy ona przyglądała mi się swoimi złotymi oczami. Każdy centymetr mojej skóry zdawał się płonąć pod jej spojrzeniem. Mój członek uwolnił się, twardy i pulsujący, żołądź lśniła wilgotno w księżycowym świetle. Uśmiechnęła się, gdy go zobaczyła, świadomy, głodny uśmiech. Sama rozpięła klamrę na ramieniu i szata zsunęła się na podłogę, opadając jak fala wody u jej stóp. Jej piersi były pełne i jędrne, sutki ciemne jak jagody, lśniące w blasku księżyca. Jej ciało było doskonałe – smukła talia, zaokrąglone biodra, a między nogami ciemna smuga, która przyciągała mnie jak magnes. Podeszła do mnie i poczułem ciepło emanujące z jej ciała, żar, który zdawał się przewyższać mój własny. „Drżysz” – szepnęła. „Boisz się mnie?”

„Nie” – wykrztusiłem, choć mój głos drżał. „Ale nie rozumiem, czego się ode mnie oczekuje.”

„Tylko żebyś się oddała. Żebyś mnie wzięła, tak jak ja biorę ciebie. Magia zrobi resztę.“ Położyła dłonie na mojej piersi, a dreszcz, który nie miał nic wspólnego z zimnem, przebiegł mi po plecach. Jej palce bawiły się moimi sutkami, szczypiąc delikatnie, a ja jęknąłem cicho. „Pocałuj mnie.“

Zrobiłem to, a jej usta były miękkie i ciepłe, słodkie jak miód i coś obcego, czego nie umiałem nazwać. Czubek jej języka dotknął mojego, a ja przyciągnąłem ją bliżej. Jej naga skóra przywarła do mojej, i poczułem, jak jej serce bije o moje – czy to moje waliło o jej? Pocałunek się pogłębił, stał się bardziej wymagający, a ja zapomniałem, gdzie jestem. Moje dłonie znalazły jej pośladki, jędrne i okrągłe, i przycisnąłem ją do siebie, czując, jak mój członek napiera na jej brzuch.

Jej dłonie przesunęły się po moich plecach, paznokcie zostawiały delikatne ślady, które sprawiały, że skóra mi cierpła. Przesunąłem ręce wzdłuż jej talii, w górę do piersi, które były jędrne i ciężkie w moich dłoniach. Westchnęła mi w usta, gdy wziąłem jej sutki między kciuk a palec wskazujący i delikatnie je potoczyłem. „Tak“, szepnęła, „dotykaj mnie, jak uważasz za słuszne.“ Jej sutki stwardniały pod moimi palcami, a ja pochyliłem się i wziąłem jeden do ust. Smakował słodko, i ssałem go, podczas gdy mój język igrał wokół twardego czubka. Jęknęła głośno, odrzuciła głowę do tyłu, a jej dłonie wbiły się w moje włosy.

Opadłem na kolana, objąłem jej biodra i przyciągnąłem ją bliżej. Mój język znalazł jej pępek, i zlizałem powoli ślad w dół, czując, jak drży. Położyła dłonie na mojej głowie, palce we włosach, i popchnęła mnie delikatnie niżej. „Tam“, wyszeptała, „chcę cię tam poczuć.“ Jej głos był ochrypły z pożądania.

Zanurzyłem się między jej nogami, wdychając wilgotny, słodki zapach jej podniecenia. Jej cipka była już mokra, wargi sromowe lśniły w świetle księżyca. Mój język odnalazł jej szparę i lizałem ją od dołu do góry, rozkoszując się jej smakiem, który przypominał miód i las. Jęknęła, głośny, gardłowy dźwięk, który mnie zachęcił. Okrążałem jej łechtaczkę czubkiem języka, czując, jak puchnie pod moim dotykiem. Jej biodra poruszały się przeciwko mojej twarzy, a ja wziąłem ją do ust, ssąc delikatnie, podczas gdy mój język pracował dalej. „Och, człowieku”, sapnęła, „jesteś bardziej zręczny, niż się spodziewałam.” Jej palce wbiły się w moje włosy i przycisnęła moją twarz głębiej w swoją cipkę. Lizałem i ssałem, zanurzając język w jej mokrym otworze, smakując jej soki, które były jednocześnie słodkie i słone. Doszła z głośnym krzykiem, jej ciało drgało, a cipka pulsowała przeciwko mojemu językowi. Wypiłem jej płyny, czując, jak się rozluźnia, ale wiedziałem, że to dopiero początek.

Podciągnęła mnie do góry, jej dłonie na moim penisie, który był twardy i gotowy. „Teraz”, powiedziała, „teraz mnie przelecisz.” Poprowadziła mnie na podest, opadła na poduszki, z szeroko rozłożonymi nogami. Jej cipka była czerwona i wilgotna, wargi sromowe spuchnięte od mojego języka. Chwyciła mojego penisa, przyłożyła żołądź do swojego otworu. „Przeleć mnie”, szepnęła, „przeleć mnie, jak nikogo jeszcze nie przeleciałeś.”

Wszedłem w nią powoli, czując, jak jej ścianki zamykają się wokół mnie, ciepłe i wilgotne. Jęknęła głośno, gdy wsunąłem się głębiej, aż byłem w niej w całości. Jej wnętrze pulsowało wokół mojego penisa, a ja przez chwilę pozostałem nieruchomo, rozkoszując się tym uczuciem. „Ruszaj się”, sapnęła, „ruszaj się, człowieku.”

Zaczałem się poruszać, najpierw powoli, potem szybciej. Każde pchnięcie wbijało mojego penisa głębiej w jej cipkę, a ona jęczała przy każdym uderzeniu. Jej piersi kołysały się w rytmie moich pchnięć, a ja pochyliłem się, wziąłem jedną brodawkę do ust, podczas gdy dalej ją pieprzyłem. Jej biodra unosiły się ku mnie i doszła ponownie, głośny krzyk, który odbijał się echem od ścian. Ale nie przestałem. Pieprzyłem ją dalej, mocniej, czując, jak jej mięśnie zaciskają się wokół mojego penisa. „Tak”, krzyczała, „tak, pieprz mnie, pieprz mnie głębiej!”

Odwróciłem ją na czworaki, jej tyłek wysoko w powietrzu. Jej cipka była jeszcze bardziej dostępna od tyłu i wszedłem w nią ponownie, tym razem głębiej. Chwyciłem jej biodra i pieprzyłem ją mocno, każde pchnięcie wbijało mojego penisa w nią aż po sam koniec. Krzyczała z rozkoszy, jej głowa opadła w dół, a tyłek drżał przy każdym uderzeniu. Widziałem, jak mój penis wsuwa się i wysuwa z niej, mokry od jej soków. „Wypieprz mnie w dupę”, sapnęła nagle, „wypieprz mnie w dupę, człowieku.”

Wyciągnąłem swojego penisa z jej cipki, a ona odwróciła się, leżąc na plecach, z nogami w powietrzu. Poprowadziła mój żołądź do swojego tyłka, a ja naciskałem powoli. Ciasny pierścień jej odbytu stawiał opór przez chwilę, po czym wsunąłem się do środka. Jęknęła głośno, gdy wnikałem w jej odbyt, a jej wnętrze było gorące i ciasne. Zacząłem ją pieprzyć, najpierw powoli, potem szybciej. Jej dłonie chwyciły poduszki, a ona jęczała przy każdym pchnięciu. „Tak”, krzyczała, „pieprz mnie w tyłek, pieprz mnie mocno!”

Pieprzyłem ją, aż znów doszła, jej ciało drgało, a jej odbyt pulsował wokół mojego penisa. Ale jeszcze nie skończyłem. Wyciągnąłem penisa i odwróciłem ją z powrotem na czworaki. Zanurzyłem penisa w jej cipce, potem znów w jej odbycie, przechodząc między otworami, podczas gdy ona krzyczała i jęczała. Czułem, jak zbliża się mój szczyt, napięcie w moich jądrach. Pieprzyłem ją coraz głębiej, aż nie mogłem się dłużej powstrzymać. Z głośnym krzykiem trysnąłem w jej odbyt, mój penis pulsował, i poczułem, jak moja sperma w nią spływa. Ona doszła razem ze mną, jej ciało drgało, a my oboje opadliśmy, dysząc i spoceni.

Leżeliśmy, spleceni ze sobą, i czułem, jak magia przepływa przez nas. Pokój zalśnił, a ja wiedziałem, że rytuał został dopełniony. Aelindra uśmiechnęła się do mnie, jej złote oczy płonęły. „Rozpaliłeś ogień, człowieku. Więź została odnowiona.”

Leżałem w jej ramionach, mój penis wciąż na wpół wzwiedziony, i wiedziałem, że ta noc zmieniła mnie na zawsze. Zapach lawendy i dębowego mchu unosił się w powietrzu, a ja zasnąłem, z dźwiękiem jej jęków w uszach.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi