L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Ostatni drink

Opowiadania Nieznajomi · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Wspomnienie jego palców na mojej skórze było jedyną rzeczą, która jeszcze się liczyła. Jak musnął mnie, podając zapalniczkę – pozornie przypadkowe dotknięcie, które wprawiło w drżenie cały mój świat, drżenie, które zaczynało się głęboko w mojej wilgotnej cipce i wżerało się w moje żyły jak płynny ogień. Siedziałam w tej zadymionej knajpie, ostatni drink przede mną, i wiedziałam: za kilka minut już nigdy go nie zobaczę. Ale to nie miało znaczenia. Tak było doskonale. Whisky w mojej szklance była letnia, kostki lodu dawno się roztopiły, a jednak nie chciałam niczego innego niż tej chwili, tego jednego, ostatniego drinka. Moje stringi już przywierały do wilgotnej szparki, słodki ból oczekiwania pulsujący między moimi udami.

Bar nazywał się „Ostatnia Kropla”, nazwa, która brzmiała jak proroctwo. Drewniane stoły, wytarte krzesła, szafa grająca, z której sączył się cichy blues. Przyszłam sama, zamówiłam szkocką, której ledwie tknęłam. Nie ze smutku, ale z dziwnego oczekiwania, które leżało na mnie jak druga skóra. Jakby ten wieczór miał mi jeszcze coś zaoferować – coś, co wyrwie mnie z tej odrętwiającej codzienności. Moje sutki były twarde, ocierały się o materiał bluzki, i czułam, jak mój brzuch się zaciska, gdy wyczułam na sobie jego spojrzenie.

Siedział dwa stołki dalej. Po trzydziestce, oceniłam, z ciemnymi lokami opadającymi na czoło i uśmiechem, który podkreślał zmarszczki wokół oczu. Żadnego agresywnego spojrzenia, żadnego sprośnego uśmieszku. Tylko cicha obecność, która przyciągała mnie jak płomień ćmę – ciągnięcie, któremu nie chciałam się opierać. Jego dłonie były duże, palce długie, i wyobrażałam sobie, jak zagrzebują się w moich włosach, jak rozchylają moje uda.

„Jeszcze jednego?” Jego głos był niski, zadymiony, i poczułam, jak coś we mnie się zaciska, słodkie, gorące oczekiwanie, które spływało wprost do mojej wilgotnej cipki. Kiwnęłam głową, a on zamówił dwie kolejne whisky. Gdy barman postawił przed nami szklanki, on obrócił się na stołku w moją stronę. „Za przypadek”, powiedział, unosząc swoją szklankę. Stuknęłyśmy się. „Za ostatnią kolejkę.” Jego oczy prześlizgnęły się po moim ciele, zatrzymały na moich piersiach odznaczających się pod bluzką, i poczułam, że moja cipka jest jeszcze bardziej wilgotna.

Niewiele mówiliśmy. Nie była to żadna z tych wymuszonych rozmów o pracy czy hobby. Zamiast tego rozmawiały nasze ciała. Jego dłoń, która podczas picia obejmowała nóżkę kieliszka, sposób, w jaki przechylał głowę, gdy mnie słuchał. Moja własna gra – pozwalałam, by mój wzrok wędrował po jego ramionach, wzdłuż linii szczęki, po małym rozcięciu koszuli, skąd wystawało kilka włosków na piersi. Obserwowałam, jak porusza się jego jabłko Adama, gdy przełykał, i czułam pulsowanie między udami, wilgoć, która rozlewała się we mnie jak słodka obietnica. Moje stringi były przesiąknięte, materiał kleił się do warg sromowych, a ja ściskałam uda, by poczuć to tarcie.

„Wyglądasz, jakbyś czegoś szukała” – powiedział nagle. Zaśmiałam się cicho. „Może właśnie to znajduję.” Pochylił się bliżej, jego oddech musnął moje ucho, gorący i lekko pachnący whisky. „A kiedy już to znajdziesz – zatrzymasz to? Czy znowu wypuścisz?” Jego słowa były zaproszeniem, wyzwaniem, które trafiło w samo moje wnętrze. Poczułam, jak coś się we mnie zaciska, słodkie napięcie, które czyniło mnie czujną i dziką – i odrobinę zdesperowaną. Moja cipka pulsowała, domagała się dotyku, jego penisa.

„Myślę, że niektóre rzeczy są stworzone tylko na jedną noc” – szepnęłam w odpowiedzi. Patrzył mi w oczy, długo, aż spuściłam wzrok. Potem położył swoją dłoń na mojej, która spoczywała na blacie. Jego palce były ciepłe, mocne, i czułam każdy z osobna jak małe piętno na mojej skórze. Kreślił kółka na moim grzbiecie dłoni, powoli przesuwając je w stronę nadgarstka. Wstrzymałam oddech, gdy jego opuszka kciuka przesunęła się po delikatnym miejscu mojego pulsu – a moje serce biło mu na spotkanie. „Twoje serce bije szybciej” – mruknął. Przełknęłam ślinę. „To przez ciebie.” Pod stołem lekko rozchyliłam uda, cicha oferta, której nie mógł zobaczyć, ale czułam wilgotne ciepło, które się ze mnie unosiło.

„Chodź” – powiedział. To nie było pytanie. Zostawił banknot na blacie, wziął moją dłoń i ściągnął mnie ze stołka. Jego palce splotły się z moimi, a ja pozwoliłam się prowadzić, pozwoliłam sobie wpaść w noc, która należała tylko do nas. Czułam, jak moja cipka pulsuje przy każdym kroku, jak materiał stringów ociera się o moje wilgotne wargi, i wiedziałam, że wkrótce poczuję na sobie jego dłonie.

Jego mieszkanie nie było daleko. Kilka ulic, obok latarni, które rzucały żółte światło na mokry asfalt. Krótko padało, powietrze pachniało latem i spalinami, wilgotnym asfaltem i spalonymi marzeniami. Szedł tuż obok mnie, jego dłoń w mojej, palce splecione. Od czasu do czasu jego kciuk muskał mój wierzch dłoni, a dreszcz przebiegał mi po plecach, tak intensywny, że czułam gęsią skórkę na ramionach. Nie padło ani jedno słowo, ale cisza była pełna obietnic. Czułam wilgoć w moich majtkach, oczekiwanie, które towarzyszyło każdemu krokowi – i pewność, że oddam mu się całkowicie. Moja cipka wołała o niego, a ja ledwo mogłam powstrzymać pragnienie, by położyć jego dłoń na moim kroku.

Drzwi mieszkania zatrzasnęły się, i nagle zapadła cisza. Dzwoniła mi w uszach, gdy on odwrócił się i spojrzał na mnie. „Nadal pewna?”, zapytał. Zrobiłam krok w jego stronę, położyłam dłonie na jego klatce piersiowej. „Nigdy nie byłam pewniejsza.” Jego serce biło szybko pod moimi opuszkami, dziko, niecierpliwie. Położył dłonie na moich biodrach, przyciągnął mnie do siebie, a ja poczułam jego podniecenie przez materiał spodni, twarde i natarczywe, przyciskające się do mojego brzucha. Jego kutas przyciskał się do mnie, długi i gruby, a ja czułam, jak moja cipka robi się jeszcze bardziej wilgotna, jak sok ze mnie wypływa.

Jego pocałunek był jednocześnie delikatny i wymagający. Smakował whisky i czymś słodkim, miętą i pożądaniem. Jego usta przesuwały się po moich, otwierały mnie, a ja wpuściłam go, pozwoliłam mu wziąć wszystko, czego chciał. Moje palce wbiły się w jego koszulę, przyciągając go bliżej. Czułam ciepło jego ciała przez materiał, kontury jego mięśni, które napinały się pod moimi dłońmi. Jego język badał moje usta, drażnił czubek mojego języka, a ja jęknęłam cicho, dźwięk, który w ciszy pokoju brzmiał jak modlitwa. Moja dłoń wędrowała z jego klatki piersiowej w dół, przez brzuch, aż poczułam wypukłość jego kutasa przez spodnie. Ścisnęłam delikatnie, a on jęknął w moje usta.

Oderwał się ode mnie, tylko po to, by ująć moje dłonie i poprowadzić mnie przez korytarz do sypialni. Łóżko było niezaścielone, prześcieradła zmięte, jakby na mnie czekał. Pachniało nim, mydłem i czymś zwierzęcym, nagą skórą i niewypowiedzianymi pragnieniami. Stanął za mną, położył dłonie na moich biodrach i pocałował mnie w kark. Zamknęłam oczy i odchyliłam głowę do tyłu, podczas gdy jego usta sunęły po mojej skórze, a język malował małe, gorące kółka na moim ramieniu. Jego dłonie wędrowały od moich bioder w górę, przez brzuch, aż odnalazły moje piersi. Objął je przez materiał bluzki, ścisnął, a ja poczułam, jak moje sutki stają pod jego palcami, twarde i wrażliwe.

„Chcę cię widzieć nagą”, szepnął, a jego głos brzmiał ochryple z pożądania. Odwrócił mnie, przesunął palcami po guzikach mojej bluzki i rozpinał je jeden po drugim. Powoli, dręcząco powoli. Wstrzymałam oddech, gdy materiał rozchylił się i odsłonił moje piersi. Nie nosiłam stanika, a moje piersi były pełne i ciężkie, sutki twarde i ciemne. Wpatrywał się w nie, a ja czułam, jak jego wzrok pali moją skórę. „Cholera, jesteś przepiękna”, mruknął i pochylił się, by wziąć mój lewy sutek do ust. Jego język okrążał go, najpierw delikatnie, potem mocniej, a ja jęknęłam, gdy delikatnie possał. Dreszcz rozkoszy przebiegł przez moje ciało, prosto w moją cipkę, ociekającą wilgocią.

Jego dłoń powędrowała do mojej spódnicy, rozpięła guzik i przesunęła zamek w dół. Spódnica opadła na podłogę, a ja stałam przed nim tylko w moich majtkach, cienkim, czarnym kawałku materiału, dawno już przezroczystym od wilgoci. Przesunął palcami po mokrym miejscu, nacisnął delikatnie na moje wargi sromowe, a ja wzdrygnęłam się, gdy dotyk przeszył moje ciało. „Jesteś taka mokra”, powiedział, a jego głos był warknięciem. „Chcę cię posmakować.”

Uklęknął przede mną, z dłońmi na moich biodrach, i powoli zsunął moje majtki w dół. Materiał przywierał do mojej skóry, odkleił się z cichym odgłosem ssania, a potem stałam przed nim nago. Wpatrywał się w moją cipkę, która leżała przed nim mokra i otwarta, wargi sromowe nabrzmiałe i lśniące z pożądania. Poczułam, jak coś we mnie zaciska się, gdy pochylił głowę i złożył pierwszy pocałunek na moich wargach sromowych. Jego język przejechał przez moją szparę, zbierając mój sok, a ja głośno jęknęłam, gdy odnalazł moją łechtaczkę. Okrążał ją powoli, najpierw delikatnie, potem z większym naciskiem, a ja wplątałam palce w jego włosy, przyciągając go bliżej, podczas gdy moje kolana miękły.

„Tak, tak, właśnie tam”, sapnęłam, a on zaśmiał się cicho przy mojej cipce, wibracje sprawiły, że zadrżałam. Zanurzył język we mnie, wniknął we mnie, podczas gdy kciukiem pocierał moją łechtaczkę. Czułam, jak fale rozkoszy narastają we mnie, jak moje ciało zaczyna drżeć. „Zaraz dojdę”, jęknęłam, ale on nie przestawał. Lizał mnie, ssał moją łechtaczkę, a potem orgazm przetoczył się przeze mnie. Krzyknęłam, gdy fale przeszły przez moje ciało, moje ciało drgało pod jego dłońmi, podczas gdy on nadal mnie lizał, aż ucichło ostatnie drżenie.

Wstał, a ja zobaczyłam, jak jego członek odznacza się pod spodniami, długi i gruby, twardy zarys, który na mnie czekał. „Teraz ty”, szepnęłam i uklękłam przed nim. Moje palce rozpięły jego pasek, guzik, zamek, a potem ściągnęłam mu spodnie. Jego członek wyskoczył, twardy i lśniący, żołądź lekko wilgotna. Objęłam go dłonią, poczułam ciepło, twardość, grubość, której moje palce ledwo mogły objąć. Pochyliłam się i wzięłam go do ust. Pozwoliłam mu przesunąć się po moim języku, głębiej i głębiej, aż dotknął mojego gardła. Jęknął, chwycił mnie za włosy, a ja poczułam, jak napina się pode mną.

„Tak, bierz go, bierz go głęboko”, jęknął, a ja posłuchałam. Ssałam go, lizałam, krążyłam językiem wokół żołędzi, przyspieszając rytm. Czułam, jak jego członek pulsuje w moich ustach, jak rozkosz go przytłacza, ale pociągnął mnie w górę, zanim mógł dojść. „Jeszcze nie”, mruknął, „chcę w tobie dojść.”

Przycisnął mnie do łóżka, prześcieradło chłodne pod moim rozgrzanym ciałem. Leżałam na plecach, nogi lekko rozchylone, a on pochylił się nade mną, jego dłonie na moich kolanach, rozsuwając je. Byłam całkowicie dla niego otwarta, moja cipka wilgotna i gotowa. Wyprostował się, jego członek sterczał przede mną, żołądź lśniła w świetle księżyca. „Jesteś gotowa?”, zapytał, a ja skinęłam głową, niezdolna mówić.

Przyłożył członek do mojego wejścia, przesunął żołędzią po moich wilgotnych wargach sromowych, a ja wygięłam się, gdy musnęła moją łechtaczkę. „Pieprz mnie”, szepnęłam, „pieprz mnie mocno.” I wtedy we mnie wszedł. Poczułam, jak mnie wypełnia, jak wsuwa się we mnie, powoli, cal po calu, aż poczułam go w sobie w całości. Był głęboko, tak głęboko, że dotarłam do kresu rozkoszy i poza nią. Jęknęłam głośno, gdy się wycofał i znów wepchnął, tym razem głębiej, mocniej.

Jego rytm przyspieszył, a ja poczułam, jak narasta we mnie rozkosz, jak mnie zalewa. Objęłam go nogami, wciągając go głębiej w siebie, podczas gdy on mnie pieprzył, raz za razem, aż poczułam się zagubiona. Jego dłoń odnalazła moją łechtaczkę, pocierała ją mocno, podczas gdy on we mnie wbijał się, a ja czułam, jak fale znów nadchodzą, jak mnie przetaczają. „Dochodzę” – krzyknęłam, a moje ciało drżało pod nim, podczas gdy on nie przestawał, pieprząc mnie przez orgazm, aż byłam wyczerpana.

Potem poczułam, że on też dochodzi. Jęknął głośno, jego ciało napięło się, a ja poczułam, jak jego członek pulsuje we mnie, jak wylewa we mnie swoje nasienie, gorące.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi