Ta historia została wygenerowana automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie osoby są pełnoletnie. Od 18. roku życia.

Siedziałem przy biurku, otoczony zimnymi, sterylnymi ścianami mojego gabinetu, i wpatrywałem się w kod migający przede mną na ekranie. Jako programista byłem przyzwyczajony do poruszania się w świecie liczb i algorytmów, ale tego wieczoru po prostu nie mogłem się skupić. Mój umysł wędrował do kobiety, którą spotkałem kilka tygodni temu w windzie – mojej sąsiadki. Od razu mnie oczarowała swoim uśmiechem i oczami, które lśniły jak dwa ciemne jeziora. Niewiele się o niej dowiedziałem – tylko że mieszka sama i że czasami wraca do domu późnym wieczorem, gdy sam właśnie wracam z pracy. Zastanawiałem się, co robi w ciągu dnia, czy czasem o mnie myśli, gdy przechodzi przez puste korytarze naszego budynku. Moje myśli stawały się coraz bardziej nieprzyzwoite – wyobrażałem sobie, jak leży naga w swoim łóżku, z rozłożonymi nogami, ręką między udami, zaspokajając się i myśląc o mnie. Poczułem, jak mój członek twardnieje w spodniach na samą myśl o niej.
Praca tego dnia była wyjątkowo męcząca, a ja czułem się jak zwierzę, które trzeba wypuścić z klatki. Zamknąłem laptopa, wstałem i ruszyłem w stronę domu. Tasca Lissabon, mała portugalska restauracja oddalona zaledwie o kilka ulic od mojego biura, przyciągała mnie magnetycznie. Odkryłem ją niedawno, a panująca tam atmosfera przypominała mi noce spędzone w Lizbonie – noce pełne namiętności i pożądania. Gdy wszedłem do restauracji, zobaczyłem ją – moją sąsiadkę – siedzącą przy barze z kieliszkiem wina w dłoni. Miała na sobie obcisłą, czerwoną sukienkę podkreślającą jej krągłości, a jej długie, ciemne włosy opadały na ramiona. Nagle poczułem się, jakbym wkroczył do innego świata. Podniosła wzrok, a nasze spojrzenia się spotkały – i przez chwilę wydawało się, że czas się zatrzymał. Usiadłem obok niej i zaczęliśmy rozmawiać. Dowiedziałem się, że ma na imię Teresa i pracuje jako graficzka. Rozmawialiśmy o naszej pracy, marzeniach, a ja czułem, jak coraz bardziej mnie do niej ciągnie, jakby jakaś niewidzialna siła nas do siebie zbliżała. Jej głos był niski i zmysłowy, a za każdym razem, gdy się śmiała, czułem ukłucie podniecenia w kroczu.
Godziny mijały jak z bicza strzelił, śmialiśmy się i piliśmy, a ja czułem się bardziej żywy niż kiedykolwiek wcześniej. To było tak, jakbyśmy żyli we własnym świecie, świecie, w którym liczyła się tylko chwila, w której się znajdowaliśmy. Opowiadałem jej o swojej pracy, o długich godzinach spędzanych przed komputerem, a ona opowiadała mi o swoich projektach, o projektach, które tworzyła. Dzieliliśmy się butelką wina, a nasze rozmowy stawały się coraz bardziej intymne, jakbyśmy znali się od lat. Czułem, jak rośnie we mnie pragnienie jej, i wiedziałem, że muszę ją mieć. Wziąłem ją za rękę, a ona spojrzała na mnie i wiedziałem, że czuje to samo. Jej palce były ciepłe i miękkie, a ja poczułem, jak prąd elektryczny przebiega przez moje ciało. Zapłaciliśmy rachunek i odprowadziłem ją do domu. Kiedy stanęliśmy przed jej drzwiami, wiedziałem, że nie odejdę, nie pocałowawszy jej. Pochyliłem się, a nasze usta się spotkały, i to było tak, jakby świat wokół nas eksplodował. Całowaliśmy się, jakbyśmy mieli się nigdy więcej nie puścić, i wiedziałem, że nigdy nie pozwolę jej odejść. Jej język wniknął w moje usta, a ja poczułem smak wina i jej słodkiej śliny. Moje dłonie przesuwały się po jej plecach, a ja czułem ciepło jej ciała przez cienką sukienkę.
Noc była ciepła i pachniała jaśminem, i poszliśmy do mnie do domu, trzymając się za ręce, a ja czułem się jak król. Otworzyliśmy drugą butelkę wina i usiedliśmy na kanapie. Wziąłem ją w ramiona i całowaliśmy się, jakbyśmy mieli się nigdy więcej nie puścić. Czas mijał, śmialiśmy się i piliśmy, a ja czułem się coraz bardziej do niej przyciągany. Wstałem, pociągnąłem ją w górę i poszliśmy do sypialni. Gdy tylko drzwi zamknęły się za nami, chwyciłem ją i przycisnąłem do ściany. Moje dłonie błądziły po jej ciele, a ja czułem, jak drży pod moim dotykiem. Zerwałem z niej sukienkę przez głowę, a ona stała przede mną w czarnym koronkowym biustonoszu i pasujących do niego majtkach. Jej cycki były pełne i jędrne, a przez materiał widziałem stwardniałe sutki. Pochyliłem się i wziąłem jeden sutek do ust, odpinając biustonosz. Głośno jęknęła, gdy ssałem, a ja poczułem, jak chwyta mnie za włosy i przyciska mocniej do siebie. Jej sutki były twarde jak małe kamienie, a ja lizałem i skubałem je, aż dyszała i napierała na mnie.
Odpuściłem jej piersi i uklęknąłem przed nią. Ściągnąłem jej majtki, a jej słodki zapach natychmiast mnie uderzył. Jej cipka była już mokra, widziałem wilgoć spływającą po jej udach. Zanurzyłem twarz między jej nogami i lizałem jej wilgotne wargi, gdy jęczała z rozkoszy. „Tak, właśnie tam” – szepnęła, a ja poczułem, jak rozchyla nogi, bym mógł wniknąć głębiej. Mój język wniknął w jej pizdę, a ja poczułem smak jej słodkiego soku. Lizałem i ssałem jej łechtaczkę, aż zadrżała i chwyciła się mojej twarzy. Jej biodra poruszały się w rytm moich ust, a ja czułem, jak zbliża się do szczytu. Zanurzyłem język jeszcze głębiej w nią, masując palcami jej wilgotną cipkę. Doszła z głośnym krzykiem, a jej sok spłynął po mojej twarzy. Wstałem i spojrzałem na nią, gdy wciąż drżała. Jej twarz była czerwona, oczy przymknięte z rozkoszy. „Teraz twoja kolej” – powiedziała i pociągnęła mnie na łóżko.
Położyłem się na plecach, a ona uklękła nade mną. Jej dłonie przesunęły się po mojej klatce piersiowej, a ja poczułem, jak chwyta mojego twardego. Jej uścisk był mocny, jęknąłem, gdy zaczęła mnie onanizować. Pochyliła się i wzięła mojego kutasa do ust. Jej wargi zamknęły się wokół żołędzia, a ja poczułem jej gorącą ślinę na skórze. Zanurzyła się, biorąc mnie tak głęboko w usta, że poczułem jej gardło. Chwyciłem jej włosy, gdy dalej mi obciągała, jej głowa poruszała się w górę i w dół, a jej język lizał mnie, gdy powoli brała mnie do nasady. Czułem, jak narasta napięcie w moich jądrach, i wiedziałem, że długo nie wytrzymam. „Przestań” – sapnąłem, ale nie przestała, i wytrysnęłam jej spermę do ust. Przełknęła wszystko bez wahania, a ja patrzyłem, jak delektuje się moim sokiem. „To było zajebiste” – powiedziała, a ja przyciągnąłem ją do siebie.
Odwróciłem ją na plecy i rozsunąłem jej nogi. Ujrzałem przed sobą jej mokrą cipkę, wciąż wilgotną od własnego podniecenia. Pochyliłem się i polizałem ją jeszcze raz, zanim przyłożyłem swojego kutasa do jej pizdy. Wszedłem w nią powoli i poczułem, jak jej ciepłe mięśnie zaciskają się wokół mnie. Głośno jęknęła, gdy wniknąłem w nią głęboko, i zacząłem ją ostro ruchać. Wbijałem w nią swojego kutasa raz za razem, czując, jak porusza się pode mną, uderzając we mnie biodrami. Jej piersi podskakiwały przy każdym pchnięciu, a ja chwyciłem je, wciąż w nią wnikając. Pochyliłem się i pocałowałem ją, podczas gdy ją ruchnąłem. Jej język igrał z moim, a ja poczułem, jak przyciska moje biodra do siebie, by poczuć mnie głębiej w sobie. Poczułem, że znów jest blisko orgazmu, więc przyspieszyłem pchnięcia. Chwyciłem jej ramiona i przycisnąłem je nad jej głową, rznąc ją jeszcze mocniej. Krzyczała z rozkoszy, a ja poczułem, jak jej mięśnie się zaciskają i wyzwalają jej orgazm. Jej soki spłynęły po moim kutasie, a ja poczułem, że sam też jestem blisko. Wysunąłem się z niej i wytrysnąłem jej spermą na brzuch i piersi. Patrzyłem, jak lśni na jej skórze, pochyliłem się i zlizałem ją.
Kiedy się uspokoiliśmy, leżałem obok niej i patrzyłem na nią. Wiedziałem, że nigdy więcej jej nie puszczę. Rozmawialiśmy i dowiedziałem się, że wcześniej żyła w otwartym związku i że koncepcja poliamorii ją fascynowała. Opowiedziałem jej o własnych doświadczeniach, o kobietach, które kochałem, i o związkach, które prowadziłem. Rozmawialiśmy o naszych marzeniach, pragnieniach, i wiedziałem, że znalazłem ją – kobietę, której szukałem. Śmialiśmy się i całowaliśmy, a ja czułem się jak król. Wiedziałem, że nigdy więcej jej nie puszczę, i wiedziałem, że zawsze będę przy niej. Moja dłoń powędrowała między jej nogi i poczułem, że znów jest wilgotna. Zacząłem ją pieścić palcami, podczas gdy rozmawialiśmy. Rozchyliła nogi, a ja wsunąłem w nią palce. Jęknęła cicho i przycisnęła się do mojej dłoni. Odwróciłem ją na brzuch i zobaczyłem przed sobą jej okrągły tyłek. Pochyliłem się i lizałem jej cipkę od tyłu, masując palcami jej odbyt. Jęknęła głośno, a ja poczułem, jak napiera na mnie. Wziąłem swojego penisa, który znów stwardniał, i skierowałem go w stronę jej odbytu. Jęknęła, gdy powoli w nią wchodziłem, i poczułem ciasne ciepło wokół mojego penisa. Pieprzyłem ją mocno w tyłek, gdy leżała na brzuchu, a jej piersi przyciskały się do łóżka. Krzyczała z rozkoszy, a ja czułem, jak napiera na mnie. Doszedłem z głośnym jękiem i wytrysnąłem w jej odbyt. Leżałem na niej i czułem jej ciało pod sobą.
Kiedy się ubraliśmy, wróciliśmy do salonu i usiedliśmy na kanapie. Wziąłem ją w ramiona i spojrzeliśmy na siebie. Wiedziałem, że znalazłem ją – kobietę, której szukałem. Wiedziałem, że nigdy więcej nie będę sam, i wiedziałem, że zawsze będę przy niej. A potem, gdy się całowaliśmy, zadzwonił telefon. Zobaczyłem, że to mój najlepszy przyjaciel, Alex. Odebrałem, a on zapytał, czy może wpaść. Spojrzałem na Teresę, a ona uśmiechnęła się i skinęła głową. „Zaproś go” – szepnęła, a jej dłoń przesunęła się po moim kroku. Zaprosiłem go, i przyszedł. Gdy drzwi się otworzyły, zobaczyłem, jak Teresa i Alex spojrzeli na siebie – spojrzenie pełne pożądania. Wiedziałem, że ta noc dopiero się zaczęła.
Głosy społeczności
Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.
