L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Wilgotne wieczorne wyznanie Julii

Opowiadania Przyjaciele · ok. 13 min czytania · Od 18 lat

Powinienem był wiedzieć, że tak się to skończy. Że ten wieczór, kiedy gotowaliśmy razem, przekroczy granicę, którą oboje od miesięcy ledwo utrzymywaliśmy. Ale kiedy Julia podała mi kieliszek czerwonego wina i uśmiechnęła się tak, że jej zęby zalśniły na dolnej wardze, pomyślałem tylko: tak, nalej mi jeszcze jeden kieliszek. Pomóż mi zagłuszyć głos w mojej głowie, który od tygodni mówi mi, że chcę czegoś więcej niż być współlokatorką. Mój kutas był już sztywny w spodniach, przytłaczające, pulsujące pragnienie, które napierało na zamek błyskawiczny. Sam widok jej ust, które obejmowały brzeg kieliszka, sprawił, że stałem się jeszcze twardszy. Wyobraziłem sobie, jak obejmują moją laskę, jak jej język liże żołądź, i musiałem przełknąć ślinę, żeby nie jęknąć od razu. Cienka warstwa wilgoci pożądania wystąpiła na czubku mojego kutasa, i poczułem, jak moje jaja stają się ciężkie, pełne niewykorzystanej rozpusty.

Zapach czosnku i tęsknoty

Staliśmy w naszej małej kuchni, której okna zaparowały od środka. Ona kroiła cebulę z precyzją, która mnie fascynowała, podczas gdy ja siekałem pomidory. Wino stało między nami, bariera ze szkła i purpurowej cieczy. Na zewnątrz deszcz bębnił o szyby, rytmiczny dźwięk, który wypełniał ciszę, gdy kończyły nam się słowa. Mój wzrok zatrzymał się na jej dłoniach – smukłych palcach, które prowadziły nóż, jakby był jej częścią. Wyobraziłem sobie, jak te palce dotykają mojej skóry, jak obejmują mojego kutasa, i musiałem wstrzymać oddech. Moje jaja stawały się cięższe, i poczułem, jak fala pożądania zbiera się w moich lędźwiach, odbierając mi dech. Każdy jej ruch – jak sięgała po solniczkę, jak pochylała się, by wyregulować kuchenkę – sprawiał, że moja krew wrzała jeszcze goręcej. Jej dżinsy opinały jej okrągłą dupę, i mogłem dostrzec kontury jej majtek pod spodem. Moje myśli odpłynęły: widziałem siebie, jak ściągam jej spodnie, łapię jej goły tyłek i zanurzam język między jej pośladki, by posmakować jej wilgotnej cipki, która już za mną tęskniła.

„Jesteś dziś cichy”, powiedziała, nie podnosząc wzroku.

„Czyżby?” Mieszałem sos pomidorowy, który już zbyt długo się gotował, ale w mojej głowie byłem dawno gdzie indziej. W rzeczywistości walczyłem z pragnieniem, by pochylić ją nad blatem i wypełnić jej ciasną cipkę moim twardym kutasem, tak głęboko, żeby poczuła ból i rozkosz jednocześnie. Wyobraziłem sobie, jak jej wilgotne ścianki zaciskają się wokół mojej laski, jak będzie jęczeć, podczas gdy ja łapię jej okrągłą dupę i zmuszam ją do rytmu, którego domaga się moje ciało.

„Ja. Inaczej opowiadasz mi o swoim dniu, o klientach, którzy cię denerwują. Dziś tylko patrzysz.” Odłożyła nóż i wytarła ręce w fartuch. Potem odwróciła się do mnie, a jej brązowe oczy szukały mojego spojrzenia. „Co się dzieje, Leo?”

Mógłbym skłamać, wymamrotać coś o zmęczeniu albo stresie. Zamiast tego powiedziałem: „Myślę o tobie.” Słowa wypłynęły, zanim zdążyłem je powstrzymać. Zawisły między nami, ciężkie jak zapach czosnku i tymianku. Mój kutas pulsował pod materiałem spodni, żywa obietnica, która napierała na moje uda. Żołądź był czerwony i nabrzmiały, i poczułem, jak kolejna kropla soku wypływa z ujścia.

Julia uniosła brew. „Och. W jakim sensie?”

„W takim, w jakim lokator nie powinien myśleć o swojej współlokatorki.” Zaśmiałem się cicho, ale zabrzmiało to krucho. „Wiem, że to szaleństwo. Przez pół roku dzieliliśmy się terminami w łazience, jedliśmy razem niedzielne śniadania. I nagle…” Urwałem, bo moja wyobraźnia już odpłynęła. Widziałem siebie, jak odsuwam jej majtki na bok i zanurzam język w jej mokrej cipce, smakując jej słodki sok, podczas gdy ona trzymała się moich włosów i jęczała moje imię.

„Nagle co?” Jej głos zmiękł, oddech stał się głębszy. Jej piersi unosiły się i opadały szybciej, i zauważyłem, jak jej sutki odznaczają się pod cienkim materiałem koszulki – dwie twarde pączki, które wręcz wołały o mój język. Dreszcz rozkoszy przeszedł mnie, gdy wyobraziłem sobie, jak biorę jeden z tych sutków do ust i ssę go, aż zacznie skomleć.

„Nagle nie mogę przestać myśleć o tym, jak smakują twoje usta. Jak by to było całować cię, podczas gdy makaron się gotuje. Jak by to było pieprzyć cię, aż krzyczysz, podczas gdy deszcz bębni w szyby. Chcę poczuć mój język w twojej cipce, aż dojdziesz, a potem chcę wbić w ciebie mojego kutasa tak głęboko, że zapomnisz, jak masz na imię.”

Wyznanie płonie

Łyżka wypadła mi z ręki, zadzwoniła o kuchenkę. Julia odstawiła kieliszek wina i zrobiła krok bliżej. Dystans między nami skurczył się do długości wyciągniętej dłoni. „Ty też?”, zapytała szeptem. „Myślałam, że sobie to wyobrażam. To mrowienie, gdy mijamy się na korytarzu. Jak czasem na mnie patrzysz, gdy myślę, że nie patrzysz.”

„Patrzę”, wyznałem. „Cały czas. Patrzę na twój tyłek, kiedy wchodzisz po schodach. Wyobrażam sobie, jak wyglądają twoje cycki, gdy mnie dosiadasz, jak podskakują w górę i w dół, podczas gdy jestem w tobie wbity. Codziennie wieczorem waliłem konia w swoim pokoju, wyobrażając sobie, że to twoja dłoń jest na moim kutasie, że czujesz moją spermę w ustach.”

Położyła dłoń na mojej piersi, dokładnie nad moim sercem, które waliło jak młotem o jej wewnętrzną stronę dłoni. „Czujesz to?” – zapytała. „Szaleje. Jak moje. Moje majtki są już mokre, Leo. Tylko od twoich słów. Jestem tak wilgotna, że czuję, jak spływa mi po udach.”

Położyłem swoją dłoń na jej, pozwalając, by ciepło przepłynęło między nami. „Julio…” Jej imię zabrzmiało w moich ustach jak modlitwa, a ja niemal czułem na języku słony smak jej skóry. Uniosła podbródek, a jej usta dzieliły od moich zaledwie centymetry. Czułem zapach czerwonego wina w jej oddechu, zmieszany ze słodkim aromatem jej podniecenia, który zaczynał wypełniać kuchnię. „Jeśli cię teraz pocałuję” – powiedziałem ochryple – „nie przestanę.”

„Nie przestawaj” – szepnęła.

Pocałunek nie był delikatny. Był głodny, żądający, eksplozją nagromadzonej tęsknoty. Moja dłoń wpiła się w jej kark, przyciągając ją bliżej, podczas gdy druga chwyciła jej biodro i przycisnęła ją do mnie. Natychmiast rozchyliła usta, wpuszczając mój język, a ja poczułem słodkie wino i coś głębszego, coś, co było tylko Julią. Poczułem, jak jej dłoń wędruje po mojej piersi w dół, przez brzuch, aż jej palce musnęły twarde wybrzuszenie w moich spodniach. Jęknęła mi w usta, gdy poczuła, jaki jestem duży i twardy, jak bardzo dla niej płonę.

„Chcę cię poczuć” – wymruczała przeciwko moim wargom, podczas gdy jej palce rozpinały guzik moich spodni. Zamek odsłonił moją bieliznę, już ciemną od wilgoci pożądania. Wsunęła do środka dłoń, objęła mojego penisa smukłymi palcami, a ja musiałem przytrzymać się blatu kuchennego, gdy jej ręka zaczęła powoli sunąć w górę i w dół. „Taki twardy” – wyszeptała. „Taki gruby. Chcę cię poczuć w sobie, Leo. Teraz.”

Zdarłem z niej koszulkę przez głowę, a jej piersi odsłoniły się – pełne, jędrne, z ciemnymi sutkami, które stwardniały, gdy owiał je chłodny powiew. Pochyliłem się i wziąłem jeden z nich do ust, ssąc go, podczas gdy moja dłoń ugniatała drugą pierś. Odrzuciła głowę do tyłu i jęknęła, gdy mój język okrążał twardy czubek, gdy delikatnie przygryzałem zębami. „O Boże, Leo…” – sapała, podczas gdy jej dłoń nadal masowała mojego penisa, pocierając kciukiem o nabrzmiałą główkę, już wilgotną od mojej rozkoszy.

Potem odwróciłem ją. Jednym chwytem ściągnąłem jej dżinsy razem z majtkami w dół po nogach, a ona bez wahania z nich wywędrowała. Jej nagi tyłek sterczał ku mnie, okrągły i zapraszający, a ja poczułem, jak miękną mi kolana. Przesunąłem dłonie po jej pośladkach, rozchyliłem je lekko i zobaczyłem, że jej cipka jest już wilgotna – zewnętrzne wargi nabrzmiałe, wewnętrzne mokre, cienka nić pożądania ciągnąca się do jej uda. „Jesteś taka mokra”, mruknąłem, przeciągając palcem przez jej szparę. Wzdrygnęła się, jęknęła głośno. „Taka wilgotna, tylko dla mnie.”

„Tak”, sapnęła. „Tylko dla ciebie. Proszę, Leo. Włóż go. Nie mogę już czekać.”

Pochyliłem ją nad blatem, jej piersi przycisnęły się do zimnego drewna. Wymierzyłem swojego kutasa, potarłem krótko żołędzią o jej wilgotną szparę, od łechtaczki aż po odbyt, aż zadrżała i skomlała z niecierpliwości. „Proszę…”, jęknęła, a ja nie mogłem dłużej się opierać. Przyłożyłem i wszedłem w nią jednym, głębokim pchnięciem.

Krzyknęła – dźwięk bólu i rozkoszy, który odbił się echem po kuchni. Jej cipka była ciasna, gorąca i mokra, i objęła mojego kutasa jak pięść. Przez chwilę stałem nieruchomo, czując, jak jej ścianki zaciskają się wokół mnie, jak pulsują i trzymają mnie mocniej. „Czujesz się niesamowicie”, jęknąłem, gdy moje dłonie zacisnęły się na jej biodrach. Potem wycofałem się powoli, aż został w niej tylko żołądź, i znów uderzyłem – mocniej, głębiej.

Rytm szybko się ustalił. Wbijałem się w nią, podczas gdy moje jądra uderzały o jej wargi sromowe, a ona jęczała przy każdym pchnięciu, palce wbijając w blat stołu. „Tak, Leo, pieprz mnie”, sapnęła, gdy jej pośladki uginały się przy każdym uderzeniu. „Pieprz mnie mocno. Właśnie tam. O tak…” Moje dłonie znalazły jej piersi, sięgnęły od tyłu wokół jej talii, i ugniatałem je, wchodząc w nią głębiej, aż musnąłem jej szyjkę macicy. Krzyknęła, a ja poczułem, jak kurczy się wokół mojego kutasa.

„Jestem tak blisko”, jęknęła, głosem łamiącym się. „Zaraz dojdę, Leo. Proszę… chcę, żebyś mnie wypełnił.”

Przyspieszyłem, wbijając się w nią brutalnym, rytmicznym tempem, podczas gdy deszcz bębnił o szyby, a moje dłonie trzymały jej biodra. Doszła z krzykiem, który wypełnił kuchnię, jej cipka zaciskała się falami wokół mojego kutasa, a ja poczułem, jak jej gorąco mnie zalewa. Drżała, wyginała się pode mną, a jej orgazm był tak intensywny, że niemal doszedłem razem z nią.

Ale chciałem ją poczuć jeszcze inaczej. Wysunąłem się z niej, a ona odwróciła się, z zaczerwienioną twarzą i ciężkim oddechem. Opadła na kolana i zanim zdążyłem zapytać, wzięła mojego penisa do ust – głęboko, zachłannie, jej język okrążał żołądź, podczas gdy dłoń obejmowała nasadę. Jęknąłem głośno, wsunąłem dłoń w jej włosy i prowadziłem jej rytm. „Tak dobrze” – mruknąłem. „Robisz to tak dobrze, Julio.” Spojrzała na mnie, biorąc mnie głębiej, aż jej usta dotknęły nasady, a ciepło jej gardła niemal doprowadziło mnie do eksplozji.

„Chcę dojść” – sapnąłem, głosem ochrypłym. „Gdzie chcesz?”

Odsunęła usta, patrząc na mnie pożądliwym wzrokiem. „We mnie” – powiedziała. „Chcę cię poczuć w sobie, kiedy dojdziesz.”

Podciągnąłem ją, odwróciłem i natychmiast wszedłem w nią ponownie, tym razem od przodu, podczas gdy ona owinęła nogi wokół moich bioder. Przylgnęła do mnie, ramionami wokół mojej szyi, gdy przycisnąłem ją do kuchennej szafki i wbijałem się w nią w szaleńczym tempie. Jęczała głośno, paznokcie wbijały się w moje ramiona, a ja czułem, jak jej mięśnie znów się zaciskają. „Zaraz dojdę” – sapnąłem, ciało napięte, rozkosz paląca w lędźwiach. „Dochodzę…”

Ostatnie, najgłębsze pchnięcie i eksplodowałem w niej. Moje nasienie trysnęło w jej gorącą cipkę, gdy drżałem i jęczałem, a ona krzyknęła, czując wewnątrz moje ciepło, co wywołało jej drugi orgazm. Zacisnęła się wokół mnie, a ja czułem, jak jej wilgoć zwilża moje jądra, podczas gdy nadal w nią pompowałem, aż całkowicie się opróżniłem. Zostaliśmy spleceni, dysząc, spoceni, zapach seksu i czosnku unosił się w powietrzu.

W końcu odsunęła się ode mnie i spojrzeliśmy na siebie. Jej usta były spuchnięte, oczy błyszczały. „To” – powiedziała bez tchu – „był zakazany składnik w przepisie.”

Roześmialiśmy się,

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi