L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Ciepło pieprzu

Opowiadania Przyjaciele · ok. 11 min czytania · Od 18 lat

Zapach zrumienionego czosnku i tymianku ciążył w powietrzu, zmieszany ze słodkawym aromatem czerwonego wina, które stało w kieliszkach obok blatu. Kroiłem cebulę w cienkie krążki, łzy napływały mi do oczu, podczas gdy Jonas obok mnie obierał pomidory ze skórki. To był nasz rytuał: co drugi piątek gotujemy razem, pijemy za dużo, rozmawiamy do późnej nocy. Od pięciu lat, od czasów studiów. Ale dziś było inaczej. W powietrzu iskrzyło od niewypowiedzianych rzeczy, a mój kutas już zaczynał pulsować w spodniach, tylko dlatego, że patrzyłem, jak jego palce obierają śliskie pomidory.

„Jesteś cichszy niż zwykle” – powiedziałem, nie podnosząc wzroku. Nóż przeciął ostatnią cebulę, a ja poczułem, jak serce bije mi szybciej. Puls walił mi w skroniach, a ja ledwo mogłem zignorować gorąco między nogami.

„Jestem?” – zapytał. Jego głos brzmiał inaczej, jakoś bardziej chrapliwie, głębiej, jakby miał coś w gardle. Albo jakby zastanawiał się, jak za chwilę weźmie mojego kutasa do ust. Ta myśl sprawiła, że przeszedł mnie dreszcz, i poczułem, jak kropla preejakulatu sączy się z mojego żołędzia i przesiąka przez bokserki.

Przetarłem oczy wierzchem dłoni i odwróciłem się. Stał zaledwie metr ode mnie, z rękami wbitymi w kieszenie fartucha, i patrzył na mnie – nie tym zwykłym, przyjacielskim spojrzeniem, ale czymś nowym, czymś, co sprawiło, że zamarłem. Jego oczy były ciemne, niemal czarne od pożądania. Widziałem, jak pod spodniami zarysowuje się twarde wybrzuszenie, a mój własny kutas drgnął z podniecenia.

„Co się dzieje, Jonas?” – zapytałem. Wino paliło mnie w gardle, mimo że wypiłem tylko łyk. Puls walił mi w skroniach, a ja czułem, jak moje sutki twardnieją pod koszulą.

Odłożył nóż, podszedł powoli do mnie. Powietrze między nami stawało się coraz rzadsze, cięższe, elektryczne. „Muszę ci coś powiedzieć” – zaczął. „I nie możesz się śmiać.”

„Śmiać? Dlaczego miałbym się śmiać?”

„Bo to brzmi idiotycznie.” Stał teraz tuż przede mną, tak blisko, że czułem ciepło jego ciała, żar bijący z jego skóry. Czułem jego oddech na twarzy, a mój kutas stawał się jeszcze twardszy, napierając na materiał spodni. „Nie chcę tego dłużej. Nie chcę być tylko twoim przyjacielem.”

Moje serce przeskoczyło jedno uderzenie, potem kolejne. „Co masz na myśli?” – zapytałem, choć dawno już wiedziałem. Kolana mi zmiękły, a ja poczułem, jak dreszcz podniecenia przebiega mi wzdłuż kręgosłupa.

„Mam na myśli” – powiedział i położył dłoń na moim policzku – „że chcę cię pocałować. Od miesięcy. Może dłużej.”

Jego palce były ciepłe, nieco szorstkie od pracy, i czułem, jak moja skóra pod nimi się rozgrzewa. Stałem nieruchomo, podczas gdy jego kciuk przesuwał się po moim koście policzkowym. Potem pochylił się, powoli, jakby dawał mi czas, by odwrócić wzrok. Ale nie chciałem odwracać wzroku. Chciałem jego, chciałem tego, chciałem więcej. Moje usta rozchyliły się lekko, a na języku poczułem słony smak oczekiwania.

Jego wargi dotknęły moich, miękkie i niepewne, jak pytanie. Otworzyłem usta, wpuściłem go, a pocałunek stał się głębszy. Smakował czerwonym winem i tymiankiem, czymś zakazanym, miesiącami tęsknoty. Moje dłonie znalazły jego kark, przyciągnęły go bliżej, podczas gdy jego język badał mój, dociekliwie, zachłannie. Poczułem, jak mój członek twardnieje w spodniach, znajome pulsowanie, które mnie zaskoczyło. Był twardy jak kamień, żołądź napierała na materiał, i wiedziałem, że jest wilgotny od preejakulatu.

„Tak mi tego brakowało”, wyszeptał przy moich ustach. „Dotykać cię.”

„Nigdy mnie nie dotykałeś”, powiedziałem i zaśmiałem się cicho. Ale mój śmiech zamarł, gdy jego dłoń powędrowała niżej. Przesunęła się po moim brzuchu, a ja poczułem, jak każdy mięsień napina się pod jego dotykiem.

„Nie, ale często to sobie wyobrażałem.” Jego głos był ochrypły z pożądania. „Każdej cholernej nocy, kiedy leżałem sam w łóżku i zastanawiałem się, jak smakujesz, jak jęczysz, kiedy cię pieprzę. Wyobrażałem sobie, jak twój członek jest w moich ustach, jak się wierzgasz, kiedy cię liżę.”

Jego dłonie przesunęły się z mojej twarzy na ramiona, zsunęły po materiale mojej koszuli, rozpinały ją, guzik po guziku. Pozwoliłem na to, czując chłodne powietrze na skórze, jego palce na mojej klatce piersiowej. Potem pochylił głowę i pocałował moją brodawkę, która natychmiast się uniosła, twarda i wrażliwa. Jego język okrążał ją, najpierw delikatnie, potem mocniej, aż odrzuciłem głowę do tyłu i jęknąłem. Ból i przyjemność zmieszały się w elektryzujące uczucie, które strzeliło prosto w mojego członka.

„Kurwa, Jonas”, sapnąłem, podczas gdy on językiem zajmował się drugą brodawką. Jego dłoń zsunęła się niżej, po moim brzuchu, aż do paska spodni. Rozpiął guzik, pociągnął zamek w dół, a ja poczułem, jak jego palce wsuwają się do moich bokserek. Objęły mojego członka, a ja wzdrygnąłem się. Jego dłoń była ciepła i pewna, i czułem, jak mój puls bije przeciwko jego palcom.

„Już jesteś twardy”, mruknął, a ja poczułem jego uśmiech na mojej skórze. „Boże, chcę cię posmakować. Chcę poczuć twój sok na moim języku.”

Opadł na kolana, ściągnął mi spodnie i bokserki jednym ruchem. Mój członek wyskoczył na wolność, twardy i pulsujący, żołądź już wilgotna od preejakulatu. Był długi i gruby, żyły wystawały, i widziałem, jak oczy Jonasa rozszerzają się, gdy na niego patrzył. Przejechał językiem po wargach, a potem pochylił się do przodu.

Głośno sapnąłem, gdy jego ciepłe wargi objęły mój żołądź. Jego język okrążał go, bawił się wrażliwym czubkiem, potem wsunął się głębiej, biorąc mnie w całości do ust. Wbiłem dłonie w jego włosy, przyciągnąłem go mocniej do siebie, podczas gdy jego głowa poruszała się w przód i w tył, najpierw powoli, potem szybciej. Jego język masował spód mojego trzonu, podczas gdy dłoń obejmowała resztę i poruszała się w rytmie jego ruchów. Słyszałem, jak przełyka, jak dławi się moim preejakulatem, i to podniecało mnie jeszcze bardziej.

„Tak, właśnie tak”, jęknąłem. „Kurwa, twoje usta są takie zajebiste. Bierz głębiej, daj mi poczuć swoje gardło.”

Był posłuszny, brał mnie głębiej, aż poczułem opór jego gardła. Pchnąłem lekko, a on to przyjął, bez krztuszenia się. Jego oczy były utkwione we mnie, wilgotne od oddania, podczas gdy ssał mnie, jakbym był jego ostatnim posiłkiem. Czułem, jak napięcie narasta w moich jądrach, jak stają się cięższe, gotowe, by mnie wyładować.

Spojrzał w górę, puścił mnie na chwilę, by powiedzieć: „Chcę, żebyś mi spuścił się na twarz.” Jego głos był ochrypły, niemal nie do poznania z pożądania. „Chcę posmakować twojego soku, chcę go poczuć na swojej skórze, chcę go mieć w oczach, kiedy mnie będziesz pieprzył.”

Wzdrygnąłem się. To było nowe, to było inne, i podnieciło mnie jeszcze bardziej. Mój członek pulsował z żądzy, i widziałem preejakulat spływający po jego wardze. „Nie przestawaj”, sapnąłem. „Dokończ mnie.”

Był posłuszny, wziął mnie z powrotem do ust, tym razem głębiej, aż poczułem wejście jego gardła. Jego dłoń objęła moje jądra, masując je delikatnie, podczas gdy ssał mnie z coraz większą prędkością. Czułem, jak narasta we mnie napięcie, jak fala wznosi się coraz wyżej, i wtedy, z głośnym jękiem, doszedłem. Moja sperma wystrzeliła do jego ust, gorąca i gęsta, a on przełknął bez wahania, z wzrokiem utkwionym we mnie, podczas gdy nie przestawał, aż wyschła ostatnia kropla. Ale potem cofnął się, otworzył usta i pozwolił reszcie spłynąć po swojej twarzy. Biały płyn kapał z jego brody, spływał po policzkach, i wyglądał jak rozpieszczona dziwka.

Puścił mnie, wstał, wytarł usta grzbietem dłoni. „Smakujesz lepiej, niż sobie wyobrażałem”, powiedział, a jego uśmiech był krzywy i gorący. „Ale teraz chcę cię wypieprzyć. Chcę, żebyś mnie wziął, tutaj, na kuchennej podłodze.”

Przyciągnąłem go do siebie, pocałowałem, smakując własny sok na jego wargach. „Odwróć się”, rozkazałem, a mój głos był chrapliwy z pożądania. „Chcę zobaczyć twój tyłek.”

Posłuchał natychmiast, odwrócił się, opierając się o blat. Ściągnąłem mu spodnie i bokserki, a jego tyłek ukazał się, jędrny i okrągły. Splunąłem na palce, wsunąłem je w szczelinę, a on wzdrygnął się. „Tak, przygotuj mnie”, jęknął. „Chcę cię poczuć w sobie.”

Masowałem jego wejście, wsunąłem jeden palec, potem dwa. Był ciasny i gorący, i czułem, jak się napina i rozluźnia. Napierał na moje palce, brał je głębiej, a ja słyszałem jego ciche jęki. „Więcej”, błagał. „Chcę więcej.”

Wyciągnąłem palce, splunąłem na dłoń i namaściłem nią swojego penisa. Wciąż był twardy, żołądź lśniła w świetle kuchennej lampy. Skierowałem go na jego wejście, naciskając powoli. Jego ciało napięło się, a potem wsunąłem się, centymetr po centymetrze. Był tak ciasny, tak gorący, że niemal doszedłem od razu. Zatrzymałem się, pozwalając sobie przywyknąć do ciepła, podczas gdy on napierał na mnie.

„Ruszaj się”, błagał. „Pieprz mnie.”

Zacznąłem się poruszać, najpierw wolno, potem szybciej. Każde pchnięcie trafiało w jego najgłębszy punkt, a ja słyszałem, jak jęczy i krzyczy. „Tak, właśnie tam”, sapał. „Pieprz mnie mocno, zrób ze mnie swoją dziwkę.”

Chwyciłem go za biodra, przyciągnąłem do siebie, wbijając się w niego. Jego tyłek uderzał o moje ciało, a dźwięk wypełniał kuchnię. Czułem, jak napięcie znów narasta, jak moje jądra stają się ciężkie. Objąłem go w pasie, złapałem jego penisa, twardego i wilgotnego, i zacząłem masować go w rytmie moich pchnięć.

„Dojdź dla mnie”, jęknąłem. „Dojdź, podczas gdy cię pieprzę.”

I wtedy poczułem, jak napina się pode mną, jak jego ciało drga, i doszedł, a jego sperma trysnęła na kuchenne płytki. Skurcze jego tyłka pchnęły mnie przez krawędź, i doszedłem w nim, moja sperma wypełniła go, gorąca i gęsta. Staliśmy tam, spleceni, bez tchu, podczas gdy ostatnia fala rozkoszy przetaczała się przez nas.

Odwrócił się, jego oczy były szkliste, twarz czerwona. „To było… niesamowite”, wymamrotał.

Pocałowałem go, powoli, głęboko. „A to dopiero początek”, powiedziałem, czując, jak mój penis znów zaczyna pulsować. „Pieprz dopiero się praży. Noc jest jeszcze młoda.”

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi