L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Tasca Lizbona

Opowiadania Rogacz · ok. 11 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została stworzona automatycznie przy wsparciu AI. Wszystkie osoby są pełnoletnie. Od 18 lat.

Noc była ciepła i pachniała jaśminem oraz słonym Atlantykiem, gdy przechadzałem się wąskimi uliczkami Lizbony. Bruk lśnił w blasku latarni, a z otwartego okna dobiegał fado – głos opowiadający o stracie i tęsknocie. Nie byłem w tym mieście od miesięcy, ale zapach wilgotnego wapna i odgłos tramwaju w oddali natychmiast przywołały wspomnienia czasu spędzonego z Leną. Była jedyną osobą, z którą kojarzyłem to imię, i zastanawiałem się, czy nadal tu mieszka. Poznaliśmy się lata temu w wojsku – ja jako rezerwista, ona jako żołnierka – a po służbie często spotykaliśmy się w małym barze, by rozmawiać o naszych marzeniach. Zapamiętałem ją jako pewną siebie i nieustraszoną, a wspomnienie jej śmiechu nie dawało mi spokoju.

Skręciłem w znajomą wąską uliczkę i tam wisiał szyld tasca – czerwony i wyblakły, z napisem, który czytałem tyle razy. Otworzyłem drzwi i natychmiast uderzył mnie zapach czerwonego wina, tytoniu i smażonej ryby. Bar był prawie pusty – tylko starsza para siedziała przy stoliku, a właściciel polerował kieliszki za ladą. Usiadłem na stołku barowym i zamówiłem piwo, rozglądając się po sali. Nic. Wypiłem łyk i wpatrywałem się w butelki za ladą, gdy usłyszałem jej głos: „Cześć, stary przyjacielu.”

Odwróciłem się, a ona tam stała. Lena miała na sobie obcisłą czarną sukienkę odsłaniającą ramiona, a jej włosy były krótsze niż kiedyś, ale jej oczy wciąż miały ten sam blask. Położyła mi dłoń na ramieniu, a dotyk przeszył materiał mojej koszuli. „Nie spodziewałam się, że cię tu spotkam” – powiedziała, siadając na stołku obok mnie. Jej perfumy zmieszały się z zapachem baru – coś kwiatowego i korzennego. Zamówiliśmy dwie szklanki porto, a ona opowiadała o swojej pracy jako konsultantka ds. bezpieczeństwa, o podróżach do Angoli i Brazylii, podczas gdy ja mówiłem o swoim życiu freelancera, o projektach, które mnie nie satysfakcjonowały. Wspomniałem o swoim związku, który przypominał ciche porozumienie, a Lena patrzyła na mnie, jakby ważyła każdą sylabę. „Nie brzmisz na szczęśliwego” – powiedziała, a jej głos był chrapliwy jak dawniej, gdy mówiła coś poważnego.

Gdy gospodarz zapowiedział ostatnią kolejkę, Lena zaproponowała, żebyśmy jeszcze kawałek przeszli. Opuściliśmy tascę, a świeże powietrze położyło się na mojej skórze jak chłodny welon. Szliśmy wąskimi uliczkami, mijając zamknięte sklepy i kwitnące bugenwille, które zwisały ponad murami. Opowiadałem o swoim niezadowoleniu, o nocach, w których leżałem bezsennie, a Lena słuchała, nie przerywając. Na małym placu z fontanną zatrzymała się i odwróciła do mnie. Księżyc stał za nią, a jej twarz leżała w połowie w cieniu. „Zatęskniłam za tobą” – powiedziała, a jej głos był tak cichy, że ledwo go słyszałem. „Ja za tobą też” – odpowiedziałem, a gardło mi się ścisnęło.

Podeszła bliżej, i poczułem jej ciepło, zanim mnie dotknęła. Jej dłoń położyła się na mojej piersi, a moje serce biło tak mocno, że myślałem, że ona to czuje. Patrzyła na mnie wzrokiem, który mnie rozbierał, a ja położyłem rękę na jej biodrze. Jej oddech stał się płytszy, a ona zamknęła oczy. Przyciągnąłem ją do siebie, a nasze usta spotkały się w pocałunku, który zaczął się delikatnie, a potem nabrał intensywności, gdy otworzyła usta. Jej język odnalazł mój, a ja poczułem smak porto na jej wardze. Jej biodro poruszyło się pod moją dłonią, a ja przyciągnąłem ją mocniej, aż jej pierś przycisnęła się do mojej.

„Chcę cię” – szepnęła, a jej głos nie brzmiał już chrapliwie, lecz głęboko i żądająco. „Ja też cię chcę” – powiedziałem, ale w mojej głowie wirowała myśl, której nie mogłem się pozbyć. Wiedziałem o innym, o mężczyźnie, którego czasem wspominała, koledze, który jej pożądał. Ta świadomość uderzyła mnie jak cios, i poczułem, jak w mojej piersi coś się otwiera, dziwna mieszanina bólu i podniecenia. Myślałem o swoim własnym związku, który był pusty, i o Lenie, która zawsze dokładnie wiedziała, czego chce. „Chodź” – powiedziała i wzięła mnie za rękę.

Poprowadziła mnie przez labirynt uliczek, aż stanęliśmy przed starym budynkiem z zielonymi okiennicami. Otworzyła drzwi, i weszliśmy po wąskich, kręconych schodach. W jej mieszkaniu było ciemno, tylko księżyc świecił przez wysokie okno, a w powietrzu unosił się zapach lawendy. Puściła moją rękę i odwróciła się do mnie. „Chcę, żebyś patrzył” – powiedziała, a jej głos był teraz stanowczy. „Co masz na myśli?” – zapytałem, ale ona nie odpowiedziała. Podeszła do fotela przy oknie i usiadła, zakładając nogę na nogę, i patrzyła na mnie. „Usiądź tam” – powiedziała, wskazując na łóżko w rogu. Posłuchałem, a mój puls szalał, gdy siedziałem na krawędzi łóżka i przyglądałem się jej.

Siegnięła do torebki i wyciągnęła telefon. Stukała przez chwilę, po czym położyła go na małym stoliku obok fotela, a na ekranie widniała wiadomość. Zobaczyłem imię: Marco. „Zaraz przyjdzie” – powiedziała, a jej usta wykrzywiły się w uśmiechu, którego nie umiałem odczytać. „Chcę, żebyś tu został i patrzył. Tego chcę.” Chciałem coś powiedzieć, ale głos mi odmówił, a zamiast tego poczułem, jak moje ciało się napina, mieszaninę szoku i gorąca pulsującego w kroku. Wstała, podeszła do mnie i pochyliła się. „Zostajesz” – szepnęła mi do ucha, a jej dłoń przesunęła się po moim udzie, zanim się cofnęła.

Pukanie do drzwi przerwało ciszę. Lena otworzyła, a Marco wszedł, wysoki mężczyzna o ciemnych włosach i szerokim uśmiechu. Spojrzał na mnie, skinął krótko głową, jakby nie działo się nic niezwykłego, i podszedł do Leny. Położył dłonie na jej talii i przyciągnął ją do siebie, a ona splotła ramiona za jego szyją. „Siedzisz” – powiedziała Lena do mnie, nie patrząc na mnie, i pocałowała Marco. Widziałem, jak ich języki się spotkały, a moje dłonie wbiły się w kołdrę. Ściągnęła mu koszulę, a ja zobaczyłem mięśnie na jego klatce piersiowej, gdy uniósł ją i położył na łóżku. Zaśmiała się cicho, a Marco ściągnął jej sukienkę przez głowę, tak że została tylko w czarnych figach i biustonoszu uniesionym pod biustem.

Przełknąłem ślinę, a w ustach miałem suchość. Lena usiadła na skraju łóżka i spojrzała na mnie, podczas gdy Marco stanął za nią i rozpiął jej biustonosz. Jej piersi opadły swobodnie, a sutki były twarde, gdy objął je dłońmi i pieścił jej skórę. Jęknęła cicho i odchyliła się do tyłu, jej wzrok spoczywał na mnie. „Patrz” – powiedziała, a jej głos był rozkazem. Marco ukląkł przed nią, ściągnął jej figi, a ja zobaczyłem ciemne włosy między jej nogami, wilgotne i lśniące. Pochylił się i lizał ją, a Lena odrzuciła głowę do tyłu, jej dłoń wbiła się w jego włosy. Słyszałem jej oddechy, które stawały się szybsze, a mój własny puls dudnił mi w uszach.

Podciągnęła go do góry i rozpięła mu spodnie. Jego członek wyskoczył, twardy i gruby, a ona objęła go obiema dłońmi, zanim wzięła go do ust. Widziałem, jak jej wargi zamknęły się wokół niego, a Marco jęknął, podczas gdy jej dłoń pocierała jego trzon. Lizała go od nasady aż po czubek, a ja poczułem, jak mój własny członek pulsuje w spodniach, ból, który niemal doprowadzał mnie do szaleństwa. Puściła go i położyła się na łóżku, z rozchylonymi nogami. „Chodź” – powiedziała, a Marco poszedł za nią, jego ciało nad nią, gdy uniósł jej nogi.

Wniknął w nią, a Lena krzyknęła, dźwięk, który odbił się echem po pokoju. Widziałam, jak się porusza, najpierw powoli, potem szybciej, a jej biodra unosiły się ku niemu. Jej piersi podskakiwały przy każdym pchnięciu, a ona przygryzała wargę, podczas gdy jej oczy szukały mnie. „Patrz”, powtórzyła, a jej głos był teraz sapaniem. „Patrz, jak mnie bierze.” Marco wbił się głębiej, a Lena jęknęła, jej paznokcie wbiły się w jego plecy. Zostałem na miejscu, jak mi rozkazała, moja dłoń na moim członku, który wyciągnąłem spod spodni, bo nie mogłem już wytrzymać. Pocierałem się, patrząc, jak ją pieprzy, a widok jej wilgotnej szpary, która go obejmowała, sprawił, że przyspieszyłem.

Odwróciła się na czworaka, a Marco wziął ją od tyłu, jego dłoń chwyciła jej włosy, podczas gdy jego brzuch uderzał o jej biodra. Lena oparła się na łokciach, a jej wzrok spotkał mój, gdy jęczała. „Chodź tu”, powiedziała, a ja wstałem, moja dłoń wciąż na moim kutasie. Podszedłem bliżej, a ona chwyciła mnie, przyciągnęła do siebie. „Otwórz usta”, powiedziała, a ja posłuchałem. Zlizała własną wilgoć z moich warg, a smak zmieszał się z jej potem. Marco nadal w nią wbijał się, a Lena ustawiła mnie tak, że mój członek znalazł się przed jej twarzą. „Chcę cię posmakować”, szepnęła, a potem wzięła mnie do ust, podczas gdy Marco brał ją od tyłu.

Podwójne doznanie sprawiło, że sapnąłem, i trzymałem jej włosy, podczas gdy ona lizała i ssała mnie, w rytmie pchnięć Marco. Poczułem, jak moje ciało się napina, i ostrzegłem ją, ale ona wciągnęła mnie głębiej, jej dłoń obejmowała moją nasadę. Doszedłem w jej ustach, z krzykiem, który odbił się echem po pokoju, a ona przełknęła, nie puszczając mnie. Marco pchnął jeszcze kilka razy, potem się wycofał, a jego sperma wytrysnęła na jej plecy, białe krople na jej skórze. Lena zaśmiała się cicho i odwróciła się do niego, pocałowała go, podczas gdy ja opadłem na kolana, mój oddech przyspieszył.

Wstała, podeszła do mnie i uniosła moją brodę. „To było to, czego chciałam”, powiedziała, a jej głos był miękki. „Patrzyłeś, i czerpałeś z tego przyjemność.” Nie mogłem odpowiedzieć, ale ona zobaczyła to w moich oczach. Pochyliła się i pocałowała mnie, pocałunek, który smakował nią i Marco, i poczułem, jak moje podniecenie wraca. Marco ubrał się, skinął mi głową i opuścił pokój bez słowa. Lena usiadła na łóżku i przyciągnęła mnie do siebie. „Zostań”, powiedziała, a jej dłoń znalazła moją, podczas gdy noc za oknem powoli szarzała. Zostałem.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi