L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Gra w ogień

Opowiadania Rogacz · ok. 12 min czytania · Od 18 lat

Drzwi zatrzasnęły się, a głos Lukasa odbił się echem w korytarzu – głęboki baryton, który zaparł mi dech w piersiach. Serce waliło mi o żebra, dziki rytm, który przyspieszał z każdym krokiem przybliżającym się do mnie. Ściskałam kieliszek wina, chłodna krawędź wbijała się w moje palce, podczas gdy starałam się zachować pozory spokoju. Potem stanął w framudze – cień, który pochłaniał światło: wysoki, z ciemnymi włosami opadającymi na czoło i uśmiechem, który natychmiast mnie oczarował. „Mara, to jest Tom” – powiedział Lukas, a jego głos brzmiał ochryple z podniecenia. Tom skinął mi głową, krótkie skinienie, a ja poczułam, jak fala gorąca wzbiera we mnie, rozprzestrzenia się od brzucha i rumieni moje policzki. Moje sutki stwardniały pod cienkim materiałem bluzki, a ja poczułam, jak moja cipka staje się wilgotna, ciepłe pulsowanie, które sprawiało, że drżałam w środku.

Rozmawialiśmy przez chwilę – o winie, o pogodzie, o niczym i o wszystkim. Czerwone wino musowało na moim języku, podczas gdy łapałam spojrzenie Toma, raz po raz. Pod powierzchnią kipiało, napięcie, które wypełniało pokój jak niewidzialna sieć. Lukas opowiedział mi o swoim planie: chciał podzielić się mną z nieznajomym, chciał patrzeć, jak inny mnie bierze. Wahałam się, ta wizja była odurzająca i przerażająca zarazem. Ale potem się zgodziłam, a teraz to było na poważnie. Moja pizda robiła się coraz bardziej mokra na myśl, że za chwilę wezmą mnie dwaj mężczyźni, że Lukas będzie patrzył, jak twardy kutas Toma we mnie wchodzi.

Tom usiadł obok mnie na kanapie, jego noga musnęła moją – przelotny kontakt, który sprawił, że przeszedł mnie dreszcz. „Jeszcze jedno?” – zapytał, jego głos szorstki jak papier ścierny. Skinęłam głową, a kiedy pochylił się, by dolać mi wina, poczułam jego oddech przy uchu, ciepły i lekko wilgotny. Dreszcz przebiegł mi po plecach. Lukas obserwował nas ze swojego fotela, szklanka whisky w dłoni, palce owinięte wokół kryształu. Jego oczy były ciemne, źrenice rozszerzone, a ja rozpoznałam w nich pożądanie – ogień, który palił nas wszystkich troje. Czułam w powietrzu zapach jego podniecenia, zmieszany z aromatem wina.

Tom odstawił butelkę, brzęk szkła na stole rozerwał ciszę. Potem położył dłoń na moim udzie, palce ciepłe i pewne. Ścisnęły delikatnie, a ja poczułam gorąco jego dłoni przez cienki materiał mojej spódnicy. Dech mi zaparło, a z moich ust wymknął się cichy jęk. Mój wzrok poleciał do Lukasa, który powoli skinął głową, ledwo dostrzegalny znak. Ta zgoda uwolniła we mnie coś – falę oddania. Odwróciłam się do Toma, położyłam dłoń na jego karku, czując ciepło jego skóry i napięcie mięśni. Potem przyciągnęłam go do siebie, a nasz pocałunek był żądający, głodny. Jego język badał moje usta, a ja czułam, jak wilgoć między moimi nogami narasta, ciepłe, pulsujące pragnienie, które sprawiało, że moja cipka zaczęła tętnić.

Lukas wstał, podszedł bliżej, kroki ciche na dywanie. Usiadł na poręczy kanapy, tuż obok mnie, jego obecność była elektryzująca. Jego dłoń przejechała po moich włosach, delikatny dotyk, który sprawił, że zadrżałam. „Pokaż mu, jak bardzo tego chcesz”, wyszeptał, jego oddech musnął moje ucho. Przesunęłam dłonią po piersi Toma, rozpięłam jego koszulę, guzik po guziku. Jego skóra była ciepła, niemal gorąca, a ja mogłam poczuć pod nią mięśnie, które napinały się przy każdym ruchu. Tom jęknął cicho, gdy wzięłam jego brodawkę między kciuk a palec wskazujący i delikatnie ścisnęłam. Pochyliłam się, mój język kreślił wilgotny ślad po jego klatce piersiowej, lizałam i delikatnie gryzłam. Jego smak – słony, męski – podniecał mnie jeszcze bardziej. Jego dłoń wsunęła się pod moją spódnicę, pieściła wewnętrzną stronę uda, coraz wyżej, aż jego palce dotknęły krawędzi moich majtek. Dreszcz przebiegł przez moje ciało, gdy poczuł wilgotne miejsce mojej cipki przez cienki materiał. „Kurwa, już jesteś taka mokra”, mruknął, jego głos niski i zachłanny.

Lukas sięgnął po moją szklankę, wziął powolny łyk i odstawił ją, nie odrywając od nas wzroku. „Weź ją”, powiedział, jego głos brzmiał ochryple, niemal jak skrzek. Czułam, jak moje ciało dostraja się do dotyków Toma, każde małe drgnięcie i pieszczota przybliżały mnie do krawędzi kontroli. Palce Toma odsunęły majtki na bok, a ja poczułam, jak pieści moje wilgotne wargi, cichy, brzęczący dźwięk podniecenia wymknął się z jego ust.

Tom przyciągnął mnie na swoje kolana, a ja poczułam jego podniecenie przez materiał spodni – twarde, natarczywe. Gruby zarys jego penisa przyciskał się do moich mokrych majtek, a ja czułam ciepło przez tkaninę. Pocałował mnie znowu, głębiej, bardziej zachłannie, podczas gdy palce Lukasa rozpinały moją bluzkę i odsuwały biustonosz na bok. Jego palce bawiły się moimi sutkami, szczypały i kręciły nimi, podczas gdy dłonie Toma obejmowały mój tyłek i przyciskały mnie do siebie. Czułam jego gorąco, pulsowanie erekcji, a nacisk jego twardego członka na moją wilgotną cipkę sprawił, że jęknęłam. „Czuję, jaki jesteś twardy”, wyszeptałam przeciwko jego ustom, kołysząc się na jego kolanach, a tarcie niemal doprowadzało mnie do szaleństwa.

„Chcę cię”, mruknął Tom przeciwko moim ustom, jego oddech gorący i niecierpliwy. Skinęłam głową, bez tchu, a on wstał, wziął mnie za rękę i pociągnął do sypialni. Powietrze było ciężkie, pokój słabo oświetlony. Lukas poszedł za nami, usiadł na krześle przy oknie, cichy obserwator. Miał najlepszy widok na łóżko. Widziałam głód w jego oczach, sposób, w jaki sączył whisky, obserwując nas. To czyniło mnie jeszcze bardziej mokrą – świadomość, że zobaczy każdy ruch, usłyszy każde jęknięcie.

Tom obrócił mnie, przycisnął do materaca, a jego ciężar na mnie wydawał się słuszny, upajający. Zdjął mi spódnicę, potem majtki, a ja leżałam przed nim naga, każdy mięsień napięty. Jego oczy wędrowały po moim ciele, po piersiach, brzuchu, krągłościach bioder – i widziałam w nich pożądanie, czyste i nieukrywane. „Jesteś przepiękna”, powiedział, a ja poczułam, jak się rumienię, gorąco na twarzy. „Twoje cycki są idealne”, dodał, biorąc jedną z moich piersi w dłoń i pocierając sutek między palcami. Dreszcz podniecenia przebiegł przez moje ciało, a moja cipka drgnęła, jakby domagała się więcej.

Pochylił się, jego usta całowały mój brzuch, wędrując niżej, coraz niżej. Jego język znalazł moje wnętrze, a ja wygięłam się w łuk, krzyk wyrwał się z mojego gardła. „Och, kurwa!”, jęknęłam, gdy rozchylił moją cipkę językiem. Wzrok Lukasa palił moją skórę, niemy rozkaz. Tom lizał mnie powoli, z rozkoszą, krążył wokół mojej łechtaczki, wnikał we mnie. Wbiłam palce w jego włosy, przyciągnęłam go mocniej do siebie, żądając więcej. „Tak, liż mnie, liż moją mokrą pizdę”, jęknęłam, wstyd zniknął, liczyło się tylko pożądanie. Jego język wnikał we mnie, głębiej i głębiej, podczas gdy jego nos napierał na moją łechtaczkę. Poczułam, jak moje mięśnie się napinają, pierwsza fala przyjemności przebiegła przez moje ciało, ale powstrzymałam się – chciałam poczuć go w sobie.

Tom wyprostował się, ściągnął spodnie. Jego członek stał twardo i zachęcająco przede mną, czubek lśnił wilgocią. Był długi i gruby, żyły wyraźnie się odznaczały, a ja poczułam, jak ślinka napływa mi do ust. Położył się obok mnie, głaskał moje piersi, jego palce bawiły się sutkami. „Jesteś gotowa?” – zapytał, jego głos był głęboki i chrapliwy. Skinęłam głową, a on wtoczył się na mnie, jego ciało przykryło moje. Poczułam czubek przy moim wejściu, chwilę zawahania, po czym wszedł we mnie – powoli, centymetr po centymetrze. Wygięłam się w łuk, krzyk wyrwał się z mojego gardła, gdy wypełnił moją ciasną cipkę. „Kurwa, jesteś taka ciasna” – jęknął, będąc we mnie, pot na jego czole.

Zaczął się poruszać, powolnym, rytmicznym pchnięciem, które wciskało mnie głębiej w materac. Lukas wstał, podszedł bliżej, zatrzymał się przy łóżku, jego dłoń spoczywała na kroczu. Widziałam, jak pociera swojego kutasa przez spodnie, i wiedziałam, że wkrótce dołączy. Tom pchnął głębiej, szybciej, jego biodra poruszały się z siłą, która pozbawiała mnie tchu. „Tak, bierz mnie, pieprz mnie mocno” – krzyczałam, wściekłość pożądania w moim głosie. Lukas ściągnął spodnie, jego kutas stał twardo i gotowo. Wszedł za mnie, pochylił się nade mną, jego klatka piersiowa przy moich plecach. „Otwórz usta” – szepnął, a ja posłuchałam, moje wargi rozchyliły się dla niego. Wsunął swojego kutasa w moje usta, powoli, z rozkoszą, podczas gdy Tom nadal we mnie wbijał się.

Czułam, jak dwóch mężczyzn mnie bierze, każde pociągnięcie kutasa Lukasa w moich ustach zsynchronizowane z pchnięciami kutasa Toma w mojej cipce. Smak kutasa Lukasa był słony, męski, i ssałam go zachłannie, starając się nadążyć za rytmem. Tom jęczał głośniej, jego pchnięcia stawały się twardsze, głębsze. „Kończę, zaraz skończę” – jęknął, a ja poczułam, jak jego mięśnie się napinają. Jego szczyt eksplodował we mnie, gorący strumień, który wypełnił moją cipkę, podczas gdy on jeszcze raz pchnął we mnie głęboko. Drżałam, mój własny orgazm nie kazał na siebie długo czekać – pierwsza fala mnie uderzyła, wstrząs, który przemknął przez całe moje ciało, i krzyknęłam, moje usta wokół kutasa Lukasa, gdy dochodziłam.

Drugi raz

Lukas wycofał się z moich ust, jego kutas lśnił wilgocią od mojej śliny i mojego pożądania. „Jeszcze z tobą nie skończyłem” – powiedział, jego głos ochrypły i władczy. Odepchnął Toma na bok, który opadł jęcząc na łóżko, wciąż bez tchu po swoim orgazmie. Lukas postawił mnie na kolanach, mój tyłek uniósł się w powietrze, podczas gdy ja oparłam się na łokciach. „Chcę twojego tyłka” – szepnął, a ja poczułam, jak dreszcz podniecenia przebiega przez moje ciało. Nigdy tego nie robiłam, ale żądza w jego oczach sprawiła, że skinęłam głową.

Pochylił się, jego język przejechał po moim odbycie, powoli, z rozkoszą. Wygięłam się w łuk, krzyk wyrwał mi się z ust. „O kurwa, Lukas”, jęknęłam, gdy jego język wnikał we mnie. Lizał i ssał mój odbyt, podczas gdy Tom pieścił moje piersi i bawił się moimi sutkami. Byłam gotowa, moje ciało drżało z pożądania. Lukas wyprostował się, poczułam czubek jego penisa przy moim tyłku, chwilę zawahania. Potem nacisnął, powoli, mocno. Ból był przytłaczający, mieszaniną rozkoszy i cierpienia, gdy we mnie wchodził. „Rozluźnij się”, szepnął, z dłońmi na moich biodrach. Wzięłam głęboki oddech, a gdy wsunął się głębiej, ból stał się przytłaczającym uczuciem wypełnienia.

Zaczał się poruszać, najpierw powoli, potem szybciej, mocniej. Każde pchnięcie wyrywało mi jęk, podczas gdy Tom ugniatał moje piersi i pocierał moją łechtaczkę. Byłam w upojeniu rozkoszy, tarcie penisa Lukasa w moim tyłku, palce Toma na mojej cipce – czułam, jak moje ciało przygotowuje się na kolejny orgazm. „Pieprz mnie, pieprz mój tyłek”, krzyczałam, słowa były brudne i bezpośrednie. Lukas jęknął głośno, jego oddech przyspieszył. „Kończę, Maro, kończę”, jęknął, i poczułam, jak napinają się jego mięśnie. Jego szczyt mnie dosięgnął, gorący strumień, który rozlał się w moim tyłku, podczas gdy ja sama eksplodowałam, fala rozkoszy, która mną wstrząsnęła.

Leżeliśmy na łóżku, spoceni, bez tchu, ciała wciąż drżące od intensywności chwili. Penis Lukasa był jeszcze miękki w moim tyłku, palce Toma wciąż na mojej cipce. Nikt nie mówił, cisza była wypełniona zapachem seksu, potu i spermy. Czułam, jak ogień między nami wciąż płonie, pragnienie, które nigdy nie zgaśnie. Lukas odwrócił mnie ku sobie, pocałował delikatnie. „To dopiero początek”, szepnął, i wiedziałam, że ma rację. Będziemy kontynuować, aż wszyscy troje będziemy wyczerpani, aż gra z ogniem całkowicie nas pochłonie.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi