L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Wakacje w Karyntii

Opowiadania Nieznajomi · ok. 8 min czytania · Od 18 lat

Ta historia została wygenerowana automatycznie przy wsparciu sztucznej inteligencji. Wszystkie osoby są pełnoletnie. Od 18. roku życia.

Siedzę przy biurku w moim domku letniskowym w Karyntii, patrzę na głęboko błękitne jezioro i próbuję skupić się na pracy. Ale moje myśli wciąż uciekają – do niej. Do Sophii. Po trzydziestce, długie, ciemne włosy opadające na ramiona i te oczy, głębokie jak jezioro, w których mogłabym się zatracić. Jestem nauczycielką pisania, od ponad dziesięciu lat zamężną z mężczyzną, który pozostawia mnie zimną. Nasze małżeństwo jest pustynią. Tutaj, w tej samotności, w końcu czuję się wolna. Grupa jest mała, tylko pięcioro uczestników, i szybko poznałam ich wszystkich. Ale Sophia… ona jest inna. Kiedy pisze, pochyla się nad kartką, usta ma lekko rozchylone, piersi pod cienką bluzką – widzę twarde czubki jej sutków, gdy się wysila. Wpatruję się w nią, a w moim podbrzuszu coś się zaciska.

Drugiego wieczoru wszyscy siedzimy przy kolacji. Sophia ma na sobie zwiewną sukienkę odsłaniającą ramiona. Siedzę naprzeciwko niej, a mój wzrok wciąż wędruje do jej dekoltu, do łagodnych krągłości rysujących się pod materiałem. Łapie moje spojrzenie, a na jej ustach pojawia się uśmiech. „Obserwujesz mnie” – mówi cicho, gdy później stoimy nad brzegiem jeziora. Księżyc odbija się w wodzie, a powietrze jest ciężkie od lata. „Tak” – przyznaję, a moje serce bije szybko. „Nie mogę inaczej. Twoje teksty… są takie zmysłowe. Tak pełne tęsknoty.” Podchodzi bliżej, jej dłoń dotyka mojego ramienia. „A czego ty pragniesz?” – szepcze. Przełykam ślinę. Moja skóra mrowi pod jej dotykiem. „Pragnę czegoś, czego nie czułam od lat. Namiętności. Pocałunku, który zapiera dech w piersiach.” Jej oczy błyszczą. „Więc weź to.”

Robię krok do przodu, moje usta znajdują jej. Pocałunek jest najpierw delikatny, potem bardziej natarczywy. Czuję jej język napierający na mój, a z moich ust wyrywa się jęk. Moje dłonie wsuwają się w jej włosy, przyciągam ją bliżej. Jej ciało przywiera do mojego, a ja czuję bijące od niej ciepło. „Chodź ze mną” – szepczę i idziemy do domu, po schodach, do mojej sypialni. Drzwi zamykają się za nami, i jestem z nią sama. Światło księżyca wpada przez okno, gdy przyciskam ją do łóżka. Jej sukienka jest przeszkodą, którą natychmiast usuwam. Ściągam ją przez głowę, a ona leży tylko w cienkich majtkach. Jej piersi są pełne, sutki twarde i sterczące. Pochylam się i biorę jeden do ust, ssę go, podczas gdy moja dłoń pieści drugi. Ona jęczy, jej plecy wyginają się w łuk. „Dotykaj mnie” – dyszy, „wszędzie.”

Moja dłoń wędruje w dół, pod jej majtki. Czuję jej gorąco, jej wilgoć. Jest mokra, ociekająca wilgocią dla mnie. Przesuwam palcem po jej szparze i odnajduję jej łechtaczkę, twardą i nabrzmiałą. „Tak, tam” – sapie, szeroko rozchylając nogi. Wsuwam w nią jeden palec, a ona gwałtownie wciąga powietrze. Jest ciasna, gorąca, i czuję, jak jej mięśnie zaciskają się wokół mojego palca. Poruszam się powoli, czuję jej ściany, które mnie otaczają. Dochodzi drugi palec, rozciągam ją, podczas gdy mój kciuk pociera jej łechtaczkę. „Pieprz mnie” – jęczy – „pieprz mnie mocniej”. Jestem posłuszny, wbijam się głębiej, szybciej. Jej oddech zamiera, ciało drży, i czuję, jak dochodzi, jak jej cipka zaciska się wokół moich palców, jak sok z niej wypływa. Krzyczy moje imię, a ja czuję falę mocy przepływającą przeze mnie.

Potem przychodzi jej kolej. Przyciska mnie na plecy i rozpina moją bluzkę, moje spodnie. Moja cipka jest już wilgotna, gdy jej palce przesuwają się po moich wewnętrznych udach. „Jesteś taka mokra” – szepcze. „To ty mi to zrobiłaś”. Jęczę, gdy okrąża moją łechtaczkę językiem. Jej język jest zręczny, odnajduje każde wrażliwe miejsce. Zanurza się we mnie i wycofuje, podczas gdy jej palce są we mnie, otwierają mnie. Czuję gorąco, które narasta we mnie, napięcie, które mnie przenika. „Dochodzę” – dyszę, a moje ciało kurczy się, gdy orgazm mnie ogarnia. Wzrok mi się zamazuje, moje jęki odbijają się echem w pokoju. Całuje mnie, gdy drżę, i czuję na jej ustach smak siebie samej.

W kolejnych dniach spędzamy razem każdą wolną chwilę. Nasze zajęcia są katuszami – nie mogę się skoncentrować, gdy siedzi obok mnie, jej dłoń na mojej nodze, jej palce rysujące kółka na mojej skórze. Po lekcjach wycofujemy się. Pewnego razu leżę na łóżku, a ona klęczy nade mną, już bez majtek. Widzę jej mokrą pizdę, wargi nabrzmiałe i lśniące. „Liż mnie” – rozkazuje, a ja zanurzam głowę między jej nogi. Mój język wnika w nią, podczas gdy obejmuję jej łechtaczkę wargami. Ujeżdża moją twarz, jej sok spływa do moich ust, i czuję słoność jej pożądania. Dochodzi z długim, gardłowym krzykiem, a ja wylizuję ją, aż drży.

Wtedy przychodzi moja kolej. Przyciska mnie do brzucha, rozchyla moje pośladki i zanurza język w moim odbycie. Krzyczę, zaskoczona, ale ona trzyma mnie mocno. „Odpręż się” – szepcze. Robię to i czuję, jak jej język wnika we mnie, głęboko i z wprawą. Liże mnie, aż staję się całkowicie miękka, a potem odwraca mnie. Siada na mojej twarzy, swoją cipką nad moimi ustami, i zaczyna mnie lizać. Zjadamy się nawzajem, dwa języki splatające się ze sobą, aż obie dochodzimy. Krzyczę w jej cipkę, podczas gdy moje ciało drga, a mój sok spływa po jej języku.

Pewnego popołudnia, gdy słońce stoi wysoko, a my leżymy nagie nad jeziorem, nagle staje się dzika. Ciągnie mnie do wody, a zimna wilgoć nas oplata. Przyciska mnie do kamienia i bierze moje piersi w dłonie, ssąc je. Moje nogi się rozchylają, a ona wciska dłoń między moje uda. Trzy palce wnikają we mnie i czuję, jak mnie rozszerza. „Należysz do mnie” – syczy, pieprząc mnie, palcami we mnie, które mnie rozciągają. Trzymam się jej bioder, podczas gdy woda wokół nas się pieni. Dochodzę prosto w jej dłoni, a mój krzyk niesie się po jeziorze. Trzyma mnie, aż moje drżenie ustanie, a potem całuje mnie, jej język w moich ustach, podczas gdy jej sok kapie z mojej dłoni.

Noce są długie i pełne namiętności. Pewnego razu krępuje mi ręce liną do ramy łóżka. Leżę przed nią naga, a ona poświęca czas na odkrywanie mojego ciała. Liże moje stopy, nogi, uda. Zanurza się w mojej cipce, ssie moją łechtaczkę, aż błagam. Potem bierze dildo, duże i grube. Wkłada je we mnie i czuję, jak mnie wypełnia. „Patrz na mnie” – rozkazuje. Robię to, podczas gdy mnie pieprzy, i widzę głód w jej oczach. Pcha głębiej, mocniej, aż krzyczę. Moje ciało wygina się, gdy orgazm mnie ogarnia. Ona kontynuuje, aż nie mogę już dłużej, a potem bierze mnie do ust, wylizując mnie, gdy jeszcze drżę.

Leżę, spętana, a ona siada na mojej twarzy. Jej cipka napiera na moje usta i liżę ją, podczas gdy ona jęczy nade mną. Czuję smak jej orgazmu, gdy na mnie dochodzi, i uwielbiam to. Potem mnie uwalnia i zasypiamy, splecione ze sobą, mokre i wyczerpane.

Dni stają się krótsze, zbliża się pożegnanie. Tej ostatniej nocy kochamy się, jakby nie było jutra. Leżę pod nią, nogi owijam wokół jej bioder, podczas gdy ona we mnie wchodzi. Jej cipka jest mokra i ciepła, a ona ociera się o mnie, aż obie dochodzimy. Potem się odwracamy i jestem na górze. Biorę jej głowę między nogi i siadam na jej twarzy. Ona mnie liże, a ja gładzę jej piersi. Ujeżdżam jej język, aż dochodzę, a mój sok spływa po jej brodzie. Potem biorę ją do ust, ssę jej łechtaczkę, aż krzyczy. Dochodzimy razem, ostatni raz.

Kiedy siedzę w pociągu, wracając do męża, myślę o niej. Myślę o jej dłoniach, jej języku, jej cipce. Myślę o nocach, kiedy się pieprzyłyśmy, jakby nie było odwrotu. Jestem smutna, ale też wdzięczna. Ona nauczyła mnie, czym jest namiętność. Ona nauczyła mnie, co znaczy pożądanie. Moje życie już nigdy nie będzie takie samo. Te wakacyjne dni w Karyntii były jak ogień, który płonął krótko i jasno, ale na zawsze wypalił moją duszę. Nigdy jej nie zapomnę – Sophii, kobiety, która pokazała mi, co znaczy pragnąć.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi