L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Próba zaufania w salonie skórzanym

Opowiadania Dominacja · ok. 14 min czytania · Od 18 lat

Ostatnie, czego potrzebowałem, to kobieta, która mnie prowokuje – ale właśnie to robiła. Za każdym razem. Z tym cichym błyskiem w oczach, który mówił mi: Pokaż mi, kim naprawdę jesteś. Płonęło we mnie to pragnienie, by jej to udowodnić. Tej nocy miałem ją przelecieć tak mocno i głęboko, jak na to zasługiwała – a ona poczuje każdy centymetr mojego kuta, aż zacznie krzyczeć.

Skórzany salon klubu tonął w przytłumionej czerwieni, powietrze było ciężkie i zmysłowe, wypełnione zapachem skóry i nutą cedru. Stałem przed szeroką, czarną leżanką i przesuwałem wzrokiem po rekwizytach, które przygotowałem na dzisiejszą noc: miękka aksamitna maska na oczy, zestaw skórzanych pasów, flogger z delikatnymi frędzlami, małe pudełko z ciepłym olejkiem do masażu. Moje dłonie lekko drżały – ale to nie była nerwowość. To była rozkoszna niecierpliwość, która gorącym strumieniem przepływała przez moje ciało. Mój kutas był już twardy, napierał na spodnie, i czułem, jak krew pulsuje w żyłach, gdy czekałem, aż w końcu wejdzie.

Przygotowanie

Lena weszła do pokoju z taką swobodą, która za każdym razem mnie zaskakiwała. Miała na sobie prostą czarną sukienkę sięgającą kolan, rude włosy opadały luźno na ramiona. W dłoniach trzymała małą torbę – własne rekwizyty, jak mówiła. Ustaliliśmy, że dziś odda kontrolę. Ale wiedziałem: zawsze zachowywała pewną władzę. Władzę, by odejść, gdyby było tego za wiele. Jednak dziś nie odejdzie. Dziś będzie leżeć na tej leżance, a ja ją wezmę, aż przestanie myśleć.

„Jesteś gotowa?” – zapytałem. Mój głos brzmiał spokojniej, niż się czułem. W środku płonął we mnie ogień, który tylko ona mogła ugasić.

Skinęła głową, ledwo dostrzegalny uśmiech musnął jej usta. „Zawsze.” Jej spojrzenie spotkało się z moim, wyzywające, obietnica – i wiedziałem, że dotrzymam tej obietnicy. Moim kutasem, głęboko w jej cipce, aż będzie dochodzić raz za razem.

Zaprowadziłem ją do leżanki i pomogłem zdjąć sukienkę. Moje palce musnęły przy tym jej kark, wyczuwając ciepło jej skóry. Dreszcz przebiegł po jej plecach, gdy materiał opadł. Jej ramiona były miękkie, skóra blada w świetle świec. Powoli przesunąłem dłońmi po jej ramionach, wyczuwając każdą porę, każdą drobną wypukłość gęsiej skórki. Stała teraz przede mną naga, migoczące światło malowało cienie na jej biodrach i delikatnym łuku brzucha. Jej piersi były pełne, sutki już stwardniałe, a ja dostrzegłem wilgotny połysk między jej nogami, gdy lekko się rozchyliła. Zbliżyłem się, położyłem dłonie na jej plecach i poczułem, jak jej mięśnie rozluźniają się pod moim dotykiem. „Jesteś taka piękna” – szepnąłem, ustami tuż przy jej uchu. Poczułem delikatną woń jej perfum, zmieszaną z jej własnym, ciepłym, kobiecym zapachem – słodkim i podniecającym. Moja dłoń powędrowała niżej, po jej pośladkach, i ścisnąłem je delikatnie, czując jędrną, okrągłą masę ciała. Jęknęła cicho, a ja wiedziałem, że jest już wilgotna.

Uśmiechnęła się, zamknęła oczy, a ja wziąłem aksamitną maskę na oczy. „Unieś głowę” – poprosiłem, a ona natychmiast posłuchała. Założyłem jej opaskę na głowę i delikatnie naciągnąłem maskę na oczy. Teraz była zdana wyłącznie na swoje pozostałe zmysły. W całości na mnie. „Czy mi ufasz?” – wyszeptałem, moje usta niemal dotykały jej ucha, oddech gorący na jej skórze.

„Tak” – odetchnęła. W jej głosie było wahanie – ale nie brak zaufania. To była czysta, wibrująca ekscytacja. Jej pierś unosiła się i opadała głębiej, sutki rysowały się twardo pod skórą. Położyłem dłonie na jej ramionach, masując kciukami spięte miejsca, podczas gdy powoli okrążałem ją. Przesunąłem palcami wzdłuż jej kręgosłupa, wyczuwając każdą wypukłość kości, aż dotarłem do dolnej części pleców. „Dziś będę testować twoje granice, ale ich nie przekroczę. Powiesz mi, jeśli coś będzie za dużo, a ja natychmiast przestanę. Zrozumiałaś?”

„Zrozumiałam.” Jej głos był stanowczy, ale poczułem, jak lekko drży, gdy moje dłonie objęły jej biodra i delikatnie poprowadziły ją do leżanki. Jej skóra płonęła pod moimi palcami, a ja niemal czułem zapach gorąca jej cipki, gdy kładłem ją na leżance.

Położyła się na brzuchu, z twarzą zwróconą na bok. Zacząłem mocować jej nadgarstki skórzanymi rzemieniami, zaciągnąłem klamry – ale nie za mocno, żeby nie przerwać krążenia. Potem jej kostki, nogi lekko rozchylone. Leżała teraz wyciągnięta, bezradna, a jednak pełna zaufania, pełna oddania. Cofnąłem się, przyglądając jej się w migotliwym świetle świec – jej nagiej skórze, miękkim krągłościom jej pośladków, lekkim napięciom w łydkach. Widziałem szczelinę między jej nogami, gdzie jej cipka już lśniła wilgocią, a mój kutas stawał się jeszcze twardszy. Uklęknąłem obok łoża i przesunąłem dłonie po jej plecach, od ramion aż po pośladki, czując bijące od niej ciepło, wyczuwając ciche drżenie pod moim dotykiem. Moje palce wsunęły się w szczelinę jej pośladków, musnęły miękką skórę, i poczułem wilgoć, która się tam zbierała. „Jesteś już taka mokra” – mruknąłem, a mój głos był ochrypły z pożądania.

Pierwszy dotyk

Wziąłem flogger i pozwoliłem frędzlom musnąć delikatnie jej plecy. Wzdrygnęła się, a z jej ust wyrwał się cichy jęk. „Odpręż się” – mruknąłem, powtarzając dotyk, tym razem wolniej, głębiej. Frędzle przesuwały się po jej łopatkach, w dół kręgosłupa, aż do nasady pośladków. Jej skóra lekko zaróżowiła się pod delikatnymi uderzeniami, a ja czułem, jak się pode mną rozluźnia, jak jej oddech staje się głębszy, jak jej ciało się otwiera. „To jest przyjemne” – szepnęła, a ja się uśmiechnąłem. To uczucie, że mam ją w swoich rękach, było upajające.

Odłożyłem flogger na bok i otworzyłem puszkę z olejkiem do masażu. Zapach migdałów i wanilii uderzył mi do nosa, słodki i zmysłowy. Nalałem nieco olejku w dłonie, potarłem je o siebie, aby go ogrzać, a potem położyłem dłonie na jej plecach. Powoli, kolistymi ruchami, wmasowywałem olejek w jej skórę. Zacząłem od ramion i pracowałem w dół. Jęknęła cicho, gdy moje kciuki rozluźniały węzły w jej łopatkach, a ja czułem, jak jej mięśnie miękną pod moimi dłońmi, jak się poddaje.

Przesunąłem dłonie po jej pośladkach, masując jędrne krągłości, ściskając je delikatnie. Uniosła lekko biodra – ciche, natarczywe zaproszenie. Uśmiechnąłem się. „Cierpliwości”, mruknąłem, prowadząc dłonie dalej, ku jej udom, masując wewnętrzne strony, gdzie skóra jest najmiększa i najwrażliwsza. Zadrżała, a ja poczułem jej podniecenie w powietrzu, wilgotne i gorące, niemal namacalne. Cienka warstwa potu lśniła na jej skórze, a ja mogłem poczuć słodki zapach jej cipki, który doprowadzał mnie do szaleństwa. Moje palce zsunęły się niżej, musnęły jej wilgotne wargi sromowe, a ona jęknęła głośno, gdy dotknąłem miękkiego, gorącego wejścia jej pizdy. „Proszę”, wyszeptała, głosem ochrypłym z pożądania.

Zawahałem się, przesuwając palcami po jej cipce, czując wilgoć, która zbierała się na moich opuszkach. „Czego chcesz?”, zapytałem, mój głos był szeptem, podczas gdy wciskałem palce głębiej w jej pizdę, powoli, milimetr po milimetrze. Jęknęła, wyginając plecy w łuk, a ja poczułem, jak jej wewnętrzne mięśnie zaciskają się wokół moich palców. „Chcę ciebie”, wysapała, „chcę twojego kutasa.” Jej słowa uderzyły we mnie jak cios, a ja poczułem, jak mój kutas drga w spodniach, gotowy, by ją wziąć.

Wycofałem palce, oblizałem je, smakując jej słodki, wilgotny smak. „Jeszcze nie”, powiedziałem, głosem stanowczym. „Chcę cię najpierw odpowiednio przygotować.” Rozchyliłem jej nogi szerzej, rozłożyłem je, aż jej pizda leżała przede mną otwarta i gotowa. Wilgotne wargi sromowe lśniły w świetle świec, a ja widziałem rumieniec podniecenia na jej skórze. Pochyliłem się, położyłem język na jej cipce i zacząłem ją lizać, powoli, głęboko, szerokimi pociągnięciami, które wyrywały z niej jęki. „O Boże”, sapała, a jej biodra drgały w rytm mojej twarzy. Zanurzyłem język głębiej w jej pizdę, liżąc słodki sok, który z niej wypływał, i czułem, jak drży pode mną. Jej łechtaczka była twarda, a ja okrążałem ją językiem, coraz szybciej, aż zaczęła krzyczeć. „Tak, tak, proszę”, wołała, a ja czułem, jak jej ciało zaczyna drżeć, jak jest o krok od szczytowania. Ale cofnąłem się, zostawiając ją w napięciu, z niezaspokojoną żądzą.

„Jeszcze nie”, wyszeptałem, prostując się. Rozpiąłem spodnie, zsunąłem je, a mój kutas wyskoczył, twardy i gotowy. Był długi i gruby, żołądź lśniła wilgocią, i widziałem, jak Lena próbuje go dojrzeć przez maskę. „Chcesz go, prawda?”, zapytałem, głosem niskim i chrapliwym. „Chcesz, żebym cię wyruchał tym twardym kutasem, aż będziesz krzyczeć.”

„Tak”, szepnęła, ledwie słyszalnie. „Proszę, ruchaj mnie.”

Stanąłem za nią, położyłem dłonie na jej biodrach i poprowadziłem swojego penisa do jej wilgotnego wejścia. Żołądź dotknął jej warg sromowych, a ja poczułem gorąco bijące z jej cipy, wilgoć, która mnie zapraszała. „Gotowa?” – zapytałem, a ona skinęła głową, jej oddech był płytki i szybki. Wcisnąłem się, powoli, milimetr po milimetrze, i poczułem, jak jej ciasna, gorąca pizda obejmuje mojego penisa. Jęknęła głośno, wygięła plecy, a ja wciskałem się dalej, aż cały mój trzon był w niej. Jej wewnętrzne mięśnie zacisnęły się wokół mnie, masowały mojego penisa, a ja musiałem się powstrzymywać, żeby nie dojść od razu.

„Tak ciasno” – sapnąłem, zaczynając się w niej poruszać. Wolne, głębokie pchnięcia, które wywoływały jej jęki. Jej cipa była gorąca i wilgotna, a każde pchnięcie sprawiało, że jęczała. „Pieprz mnie mocniej” – szepnęła, a ja posłuchałem. Wyciągnąłem penisa prawie w całości, po czym znowu wbiłem się w nią głęboko, twardo i szybko. Dźwięk naszych ciał uderzających o siebie wypełnił pokój, zmieszany z jej jękami i moim sapaniem. Poczułem, jak jej podniecenie rośnie, jak zaczyna napierać na mnie, poruszać biodrami w moim rytmie.

„Tak, tak, tak głęboko” – krzyczała, a ja pieprzyłem ją mocniej, szybciej, każde pchnięcie wpychało ją głębiej w leżankę. Moje dłonie obejmowały jej biodra, przyciągały ją do mnie, podczas gdy w nią wchodziłem. Widziałem jej piersi, które kołysały się pod nią w przód i w tył, jej sutki twarde i wzniesione. Pochyliłem się, położyłem dłoń na jej piersi, ścisnąłem ją, kontynuując pieprzenie. „Dojdź dla mnie” – rozkazałem, a ona posłuchała. Jej ciało zaczęło drżeć, wewnętrzne mięśnie zacisnęły się wokół mojego penisa, a ona wykrzyczała swój orgazm, głośno i bez skrępowania. Poczułem, jak jej soki spływają wokół mojego penisa, jak drży i wije się, dochodząc.

Ale ja jeszcze nie skończyłem. Wyciągnąłem penisa z jej cipy, obróciłem ją na plecy i szeroko rozsunąłem jej nogi. Jej cipa była czerwona i wilgotna, wargi sromowe spuchnięte od podniecenia. „Teraz chcę cię pieprzyć inaczej” – powiedziałem, klękając między jej nogami. Wprowadziłem penisa w nią ponownie, tym razem od przodu, i zobaczyłem, jak jej oczy za maską robią się szerokie. „Tak” – szepnęła, a ja znów zacząłem pchać, powoli, głęboko, każde pchnięcie wywoływało jej jęk.

Pochyliłem się, położyłem dłonie na jej piersiach, ściskając je, podczas gdy ją pieprzyłem. Jej sutki były twarde, a ja pocierałem je kciukami, czując, jak drga. „Czujesz się tak cholernie dobrze” – sapnąłem, a ona się uśmiechnęła, jej ręce uwięzione w rzemieniach. Przyspieszyłem tempo, pieprząc ją mocniej, głębiej, każde pchnięcie przybliżało ją do kolejnego szczytu. Poczułem, jak jej nogi oplatają moje biodra, jak przyciągają mnie głębiej, i jęknąłem głośno, gdy jej wewnętrzne mięśnie znów się zacisnęły.

„Dojdź ze mną” – zawołałem, a ona skinęła głową, jej oddech płytki i szybki. Pieprzyłem ją z całej siły, czując, jak narasta we mnie napięcie, jak mój członek zaczyna pulsować w jej gorącej cipce. „Dochodzę” – krzyknąłem, a ona wydała okrzyk, gdy ogarnął ją drugi orgazm. Poczułem, jak jej soki spływają po moim członku, jak drży i wije się, a potem puściłem się, pompując moje nasienie głęboko w jej cipkę, każdemu pchnięciu towarzyszył jęk. Doszliśmy razem, nasze ciała stopione w żarze namiętności, i przez chwilę istnieliśmy tylko my, tylko

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi