L Lorotica Wielojęzyczny portal erotyczny
Popularne wyszukiwania: Romans · Romans · Cuckold · Podróże · Biuro / Miejsce pracy

Mokre pragnienie w ICE do Hamburga

Opowiadania Romans · ok. 14 min czytania · Od 18 lat

To jedno spojrzenie ponad krawędzią laptopa – tak się wszystko zaczęło. Minęły miesiące, odkąd po raz pierwszy siedziała naprzeciwko niego w otwartym biurze, a jednak czuła, jakby znała go od zawsze. Teraz, w pociągu do Hamburga, to wróciło – to mrowienie w jej wilgotnej szparze, które ogarniało ją za każdym razem, gdy jego głos przenikał jej myśli. Lena na chwilę zamknęła oczy i przywołała wspomnienie ich pierwszego spotkania: jak wszedł do pokoju, pewny siebie, ale nie arogancki, i jak jego wzrok ją musnął – iskra, która natychmiast rozpaliła jej cipkę. Wyobrażała sobie, jak siedzi teraz obok niej, szerokie ramiona pod koszulą, dłonie, które z wprawą przelatywały po klawiaturze. Dreszcz podniecenia przebiegł jej po plecach, i poczuła, jak jej sutki twardnieją pod biustonoszem. Jej cipka zaczęła pulsować – znajome, ale nienasycone pragnienie, które rozlewało się między jej udami. Ścisnęła uda, aby poczuć tarcie, nacisk na jej wrażliwą łechtaczkę, a z jej ust wymknął się cichy jęk.

Zbliżenie na szynach

ICE pędził przez zmierzch, szyby odbijały jej zmęczoną twarz. Miała na imię Lena, trzydzieści lat, graficzka ze skłonnością do nieprzespanych nocy i wiecznie wilgotną cipką. On nazywał się Jonas, kierownik projektu, po czterdziestce, z tym sposobem patrzenia na nią, który zapierał jej dech i sprawiał, że jej pizda pulsowała z pożądania. Żadnego dotyku, tylko spojrzenie, które trwało dłużej, niż było trzeba. „Jeszcze jedną kawę?”, zapytał, a ona skinęła głową, choć jej serce już dawno biło w szaleńczym tempie bez kofeiny, a jej figi nasiąkały wilgocią. Jego głos brzmiał ciepło, a gdy wstał, aby pójść do wagonu bistro, obserwowała go ukradkiem. Sposób, w jaki się poruszał, jak materiał jego spodni napinał się na udach – poczuła pragnienie, którego ledwo mogła pohamować. Jej palce mimowolnie powędrowały między nogi, naciskając na wilgotny materiał, podczas gdy wyobrażała sobie, jak jego twardy kutas znika w niej. Wsunęła rękę głębiej, masując wilgotną plamę na dżinsach, podczas gdy jej cipka zaczęła drgać z podniecenia. Wyobrażała sobie, jak jego jądra uderzają o jej tyłek, podczas gdy on pieprzy ją mocno i głęboko. Dreszcz rozkoszy ją przeszedł, i musiała się zmusić, aby zabrać rękę, gdy wrócił z dwoma kubkami.

Wagon był prawie pusty. Tylko starsze małżeństwo dwa rzędy dalej i student w słuchawkach. Idealnie do tego, o czym nie śmiała myśleć. Rozmawiali o projekcie, o nieszkodliwych rzeczach, ale ich kolana dotykały się pod stołem, a Lena czuła, jak coś się w niej rozluźnia. Jej cipka stawała się wilgotniejsza przy każdym, nawet najmniejszym dotknięciu. Wyobrażała sobie, jak to by było, gdyby teraz położył dłoń na jej udzie, prosto na jej mokrej szparce. Ta myśl paliła jak ogień w jej pizdzie. Pochyliła się, żeby napić się kawy, i jej ramię musnęło jego. Kontakt był elektryzujący, sprawił, że jej łechtaczka zaczęła pulsować. Poczuła zapach jego wody po goleniu, mieszankę cedru i cytrusów, i wzięła głęboki oddech, podczas gdy jej dłoń wyczuwała wilgotną plamę na dżinsach. „Jesteś zmęczona?” – zapytał cicho. „Trochę” – skłamała. W rzeczywistości była w pełni rozbudzona, każdy nerw w jej ciele napięty jak struna, jej cipka gotowa, by w każdej chwili zostać przebita jego kutasem. Wyobrażała sobie, jak przyciska ją do ściany, jak zrywa z niej spodnie i wbija swojego twardego, grubego kutasa w jej mokrą pizdę. Jej cipka mocno drgnęła, i poczuła, jak fala wilgoci przesiąka jej majtki.

Gra z dystansem

„Pamiętasz konferencję w Kolonii?” – zapytał nagle. Zaśmiała się cicho. „Masz na myśli to, jak nie mogłeś uruchomić projektora?” „Właśnie. A ty mi pomogłaś. Od tamtej pory…” Zostawił zdanie niedokończone, ale jego oczy mówiły dalej, podczas gdy Lena czuła, jak jej cipka robi się jeszcze bardziej mokra. Sięgnęła po swoją wodę, napiła się, a kiedy odstawiła butelkę, jego twarz była blisko. Zbyt blisko jak na dwoje współpracowników. Widziała drobne zmarszczki wokół jego oczu, delikatny cień na szczęce, i wyobrażała sobie, jak ta szczęka napinałaby się między jej udami. „Od tamtej pory często o tobie myślę” – dokończył zdanie, a jego oddech musnął jej policzek, podczas gdy jej cipka drgała z pożądania. Jej serce biło tak głośno, że była pewna, iż musiał to słyszeć, tak samo jak cichy dźwięk jej wilgotnej szparki, która otwierała się przy każdym słowie. Wyobrażała sobie, jak kładzie ją na stole, jak rozsuwa jej nogi i opuszcza głowę między jej uda, by lizać jej mokrą cipkę językiem. Ta myśl sprawiła, że jej łechtaczka stała się tak twarda, że miała wrażenie, iż zaraz pęknie.

Pociąg zatoczył się na zakręcie, a ona zsunęła się na bok, jej ramię musnęło jego. „Przepraszam” – mruknęła, ale on nic nie powiedział. Zamiast tego położył dłoń na jej dłoni, całkiem lekko, jakby chciał sprawdzić, czy się cofnie. Nie cofnęła się. Zamiast tego odwróciła dłoń wnętrzem do góry, pozwalając, by jego palce splotły się z jej. Cicha zgoda, która nie potrzebowała słów, podczas gdy jej cipka zaczęła wilgotnieć z podniecenia. Jego dłoń była ciepła, skóra szorstka na opuszkach palców. Wyobraziła sobie, jak te dłonie rozchylą jej wilgotną szparę, jak jego palce wnikną w jej mokrą cipkę. Przeszedł ją lekki dreszcz, który zakończył się prosto w jej miednicy, gdzie jej łechtaczka zaczęła puchnąć. On to zauważył i ścisnął jej dłoń delikatnie. „Zimno ci?” – zapytał. „Nie” – szepnęła. „Wszystko mi tylko nie zimno.”

Dotyk

Puścił jej dłoń, ale tylko po to, by objąć ją ramieniem. Gest był swobodny, niemal koleżeński, ale jego palce gładziły przy tym jej ramię, a Lena poczuła, jak jej skóra cierpnie pod jego dotykiem. Odsunęła się nieco, odwróciła twarz w jego stronę, i wtedy to się stało: pochylił się i pocałował ją. Nie nieśmiało, lecz władczo, jego usta przywarły do jej, język wdarł się między jej zęby i badał jej usta, podczas gdy jego dłoń zsunęła się z jej ramienia na talię i przyciągnęła ją bliżej. Lena jęknęła w pocałunek, rozchyliła szeroko wargi, pozwalając jego językowi wniknąć głęboko w jej usta, podczas gdy jej własny język oplatał jego. Poczuła smak kawy i nutę whisky, a uczucie jego języka w jej ustach sprawiło, że jej cipka zrobiła się tak mokra, że poczuła wilgoć spływającą po udach. Jego dłoń wędrowała od jej talii do uda, sunęła po materiale dżinsów, podczas gdy on pogłębiał pocałunek. Poczuła, jak jego palce przesuwają się w górę jej uda, coraz bliżej jej płonącej szpary.

Uniosła nieco nogę, by dać mu lepszy dostęp, a on natychmiast wykorzystał okazję. Jego dłoń znalazła wilgotne miejsce na jej dżinsach i nacisnął je delikatnie, podczas gdy odsunął usta od jej warg i zaczął całować jej szyję. „Jesteś już cała mokra”, wyszeptał ochryple przy jej uchu, a jego palce nacisnęły mocniej na jej cipkę, pocierając materiał o pulsującą łechtaczkę. Lena jęknęła i mimowolnie rozchyliła nogi. „Dotknij mnie”, jęknęła, „proszę, potrzebuję cię.” Nie potrzebował dalszych zachęt. Szybkim ruchem rozpiął guzik jej dżinsów i pociągnął zamek w dół. Jego dłoń wślizgnęła się do środka, pod jej majtki, a palce natychmiast odnalazły jej śliską, gorącą szparę. „O Boże”, jęknęła, gdy przesuwał po jej wilgotnych wargach, okrążając łechtaczkę opuszkiem palca. Była tak mokra, że jego palce bez oporu sunęły przez jej szczelinę, a jej pizda otwierała się przed nim jak kwiat.

Wsunął w nią dwa palce, powoli, z rozkoszą, a Lena odchyliła głowę do tyłu, wbijając dłonie w jego udo. Jego palce były długie i mocne, wypełniały ją, gdy poruszał nimi w środku, rozciągając ją i masując jej wilgotne ścianki. Jej miednica zaczęła unosić się ku jego dłoni, jeździła na jego palcach, podczas gdy kciukiem pocierał jej łechtaczkę. „Moja cipka jest taka ciasna”, wyszeptał, „i tak cholernie mokra. Chcę poczuć, jak mnie wypełniasz.” Lena ledwo mogła myśleć. Pociąg turkotał przez ciemność, światło w wagonie migotało, ale ją to nie obchodziło. Widziała tylko jego oczy wpatrzone w siebie, słyszała tylko jego ochrypłe jęki, gdy pieprzył ją palcami, szybciej i głębiej, aż poczuła, że jest tuż przed szczytem.

Wyrwała się, jej palce zacisnęły się na podłokietniku, gdy opadła na siedzenie. „Chcę cię” – wyjąkała – „teraz, tutaj, natychmiast.” Spojrzał na nią, a jego wzrok przesunął się w stronę drzwi małego przedziału na końcu wagonu. Bez słowa wstał, pociągnął ją w górę i pociągnął za sobą. Ledwo zdążyła podciągnąć dżinsy, zanim otworzył drzwi i wepchnął ją do środka. Pomieszczenie było wąskie, ledwo wystarczające dla dwojga ludzi, z małym stolikiem przy ścianie. Przycisnął ją do drzwi, jego ręce były wszędzie, szarpały jej koszulę, aż guziki rozprysnęły się na boki. Lena jęknęła, gdy jego palce odnalazły jej nagie piersi, ugniatając stwardniałe sutki między kciukiem a palcem wskazującym. Przylgnęła do niego, przyciskając piersi do jego klatki piersiowej, podczas gdy jej ręce rozpinały mu pasek. Drżącymi palcami rozpięła mu spodnie, ściągnęła je z bioder i pozwoliła mu zsunąć bokserki. Jego członek wyskoczył, twardy i gruby, żołądź lśniła wilgocią jego podniecenia. „Jesteś taki napalony” – szepnęła, a jej dłoń objęła jego prącie, gładząc aksamitną skórę wzdłuż twardego trzonu. Poczuła, jak drga, i przesunęła dłonią, wpatrując się w niego, pulsującego w jej ręce.

„Chcę cię teraz w sobie” – jęknęła i opadła na kolana. Wzięła jego żołądź do ust, objęła ją wargami i delikatnie possała. Głębokie jęknięcie wyrwało mu się, gdy wzięła go powoli do ust, jego członek wypełnił jej gardło, aż się zakrztusiła. Wyjęła go, polizała trzon od dołu aż po czubek, po czym wepchnęła go z powrotem głęboko do gardła, podczas gdy jedna jej dłoń objęła jego jądra. Uwielbiała, jak jęczał w niej, jak jego miednica poruszała się przeciw jej twarzy. Ale chciała więcej. Wysunęła go z ust i wstała, odwróciła się i pochyliła nad stołem. Jej dłonie oparły się na plastikowym blacie, gdy wyciągnęła ku niemu swój nagi tyłek. „Weź mnie” – szepnęła ochryple – „pierdol mnie mocno, od tyłu.” Nie potrzebował dalszych zachęt. Jego dłonie chwyciły jej biodra, przyciągnęły ją do siebie, a ona poczuła jego żołądź na swojej mokrej szparze, ocierającą się o łechtaczkę. Potem pchnął – jeden, głęboki, brutalny pchnięcie, które wbiło jego członek po sam nasadę w jej wilgotną cipkę.

Lena krzyknęła. Przedmioty spadały ze stołu, papiery sfrunęły na podłogę, ale ona czuła tylko, jak ją wypełnia, jak jego twardy kutas rozciąga jej ścianki, a jej cipka zaciska się wokół niego. Przez chwilę stał tak nieruchomo, po czym zaczął wbijać się w nią. Powoli, głęboko, wyzywająco, jego dłonie ugniatały jej tyłek, podczas gdy przy każdym pchnięciu przyciskał swój żołądź do jej szyjki macicy. „Pieprz mnie”, jęknęła, „pieprz mnie mocniej!” Natychmiast posłuchał. Jego pchnięcia stały się szybsze, ostrzejsze, jego biodra uderzały o jej pośladki, a głośny, mokry dźwięk wypełnił przedział. Jej cipka była tak mokra, że przy każdym pchnięciu mlaskała, a jej wilgoć spływała mu po jądrach. Czuła, jak ją rozpiera, jak bierze jej ciało, i to podniecało ją jeszcze bardziej. Jedną ręką oparła się o stół, a drugą sięgnęła między nogi i pocierała swoją twardą, nabrzmiałą łechtaczkę, podczas gdy on pieprzył ją od tyłu. „Jestem tak blisko”, sapnęła, „zaraz dojdę.”

Jego jęki stały się głośniejsze, pochylił się nad nią, klatką piersiową przywierając do jej pleców, dłonią obejmując jej piersi, podczas gdy nadal wbijał się w nią od tyłu. „Dojdź dla mnie”, wyszeptał jej do ucha, a jego miednica poruszała się w dzikim rytmie, który pchał ją w przepaść. Krzyknęła, gdy jej cipka się zacisnęła, jej ścianki pulsowały wokół jego kutasa, podczas gdy jej łechtaczka eksplodowała pod jej palcami. Orgazm porwał ją, wstrząsnął jej ciałem, gdy oparła głowę na stole i łapała oddech. On nadal w nią wbijał się, prowadząc ją przez szczytowanie, a ona czuła, jak jego dłonie mocniej chwytają jej biodra. „Dochodzę”, jęknął, a jego kutas drgnął, gdy wytrysnął w nią, jego gorące nasienie wypełniło ją głęboko. Czuła każdą falę, jak w niej pulsował, i to było najbardziej podniecające uczucie, jakiego kiedykolwiek doświadczyła.

Przez chwilę pozostał w niej, oddychając ciężko, po czym powoli się wycofał. Jego żołądź wysunął się z niej z mokrym dźwiękiem, a Lena poczuła, jak jego ciepły płyn spływa jej po udach. Odwróciła się i padła w jego ramiona, opierając głowę na jego klatce piersiowej.

Gefällt dir die Geschichte? Teile sie 🔥

X Reddit Telegram WhatsApp Tumblr kopiert ✓
Oceń: Bądź pierwszy

Głosy społeczności

Jeszcze nie ma głosów — powiedz pierwsza, co Cię podnieciło.

Bez logowania i e-maila — wystarczy pseudonim.

Zutritt nur für Erwachsene

Diese Website enthält ausschließlich für volljährige Personen bestimmte Inhalte sinnlicher und erotischer Natur.

Mit dem Eintreten bestätige ich:

Die Bestätigung wird in einem Cookie für 30 Tage gespeichert. Ein Widerruf ist jederzeit durch Cookie-Löschung möglich. Diese Abfrage ersetzt keine technische Jugendschutzsoftware nach § 11 Abs. 1 JMStV; deren Einsatz wird Eltern dringend empfohlen.

Susi · KI-Komplizin (Avatar: AI-generiert via Pollinations.ai Flux, CC0-Stil)Pisz z Susi